tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Jest takie miasto Londyn... Pożegnanie Aubameyanga

Gabończyk rozczarował szefów Borussii Dortmund. Nagle przestał zachowywać się jak profesjonalista. Choć jeszcze latem noszono go na rękach, dziś mało kto wyobraża sobie jego pozostanie w Bundeslidze. – Nie ma takiej opcji – mówi niemiecki dziennikarz Ulrich Hesse.
Pierre-Emerick Aubameyang (fot. Getty Images)

Nowy obrońca Borussii. "Pokazał, że gra na wysokim poziomie"

Nie da się obronić Aubameyanga. Kibice go znienawidzili, więc musi odejść. Oczywiście sam również do tego dąży – mówi Hesse.

Zawodnik tak bardzo chce opuścić Signal Iduna Park, że lekceważy podstawowe obowiązki. Przed spotkaniem z VfL Wolfsburg (0:0) bez słowa opuścił obiekty treningowe. Nie wziął udziału w odprawie, ponieważ poczuł się urażony odsunięciem od podstawowej jedenastki.

Powiedziałem mu, że nie koncentrował się w stu procentach na najbliższym meczu. Nie chodzi o małe rzeczy. Starcie z Wolfsburgiem było dla nas naprawdę ważne. Nie zarzucam mu braku motywacji, jest miłym gościem, cały czas się uśmiecha – wyjaśniał szkoleniowiec BVB, Peter Stoeger.

Aubameyang myślami wybiegał w kierunku Londynu. Według doniesień prasowych warunki kontraktu z Arsenalem zostały ustalone. Kanonierzy nie wysłali jednak żadnej oferty kupna, co powoduje, że Borussia znalazła się w trudnym położeniu.

Pierre-Emerick Aubameyang świętujący w niecodzienny sposób gola (fot. Getty Images) Na cenzurowanym

Całe zamieszanie nie wystawia graczowi pozytywnej oceny. Serię irytujących zdarzeń rozpoczął w listopadzie 2016, prosząc trenera Thomasa Tuchela o zgodę na wyjazd do Mediolanu, gdzie zamierzał wziąć udział w prywatce. Impreza miała być kilka dni przed ważnym meczem, więc Tuchel nie wyraził zgody. Piłkarz zdemaskował się, ponieważ... opublikował zdjęcie na Instagramie.

Niespełna pół roku później zdenerwował działaczy zakładając maskę po zdobyciu bramki. Takie zachowanie nie było kłopotliwe, dopóki nie promował w ten sposób firmy Nike – jednego z konkurentów Pumy, sponsora technicznego BVB. A kilka tygodni wcześniej zlecił fryzjerowi wycięcie we włosach z boku głowy logotypu Nike. Ten występek kosztował go 100 tysięcy euro.

Przeszło dwa miesiące temu znów podpadł, spóźniając się na trening. Poprzedni szkoleniowiec Borussii, Peter Bosz skreślił go z kadry meczowej, czym specjalnie się nie przejął. W styczniu poprosił o trzydniowy urlop ze względu na galę wręczenia nagrody dla afrykańskiego piłkarza roku. Wrócił z niej, a następnie zameldował się w hotelu wynajętym dla zawodników, żądając ulokowania tam ojca i dwóch braci.

Ousmane Dembele (Fot. Getty Images) Zawsze balansował na granicy, ale tym razem musieliśmy zareagować. Zawiesiliśmy go, miał poważną rozmowę z Stoegerem i na pewno zostanie ukarany finansowo – powiedział dyrektor sportowy BVB, Michael Zorc podczas rozmowy z dziennikarzem grupy medialnej „Funke”.

Sprzedaż nieuchronna

Najbardziej prawdopodobny scenariusz to sprzedaż. Niewykluczone, że klub z Signal Iduna Park zostanie do tego zmuszony. W podobny sposób kilka miesięcy temu naciskał na transfer do FC Barcelona Ousmane Dembele. Skrzydłowy nie pojawił się na treningu.

Nowa sytuacja rani fanów zdecydowanie bardziej. Dembele nigdy nie okazywał przywiązania. Aubameyang był natomiast lojalny, zachowywał profesjonalizm. Cieszył się sporą sympatią nie tylko dzięki zdobywanym bramkom. Zawsze łatwo nawiązywał kontakty – tłumaczy Hesse.

Tuż po zamieszaniu wziął nawet udział w godzinnym spotkaniu z fanami. Zamiast walczyć o poprawę wizerunku, postanowił wbić szpilkę szefostwu. Podczas nagrywania filmu do mediów społecznościowych zapytał kolegę z zespołu, czy mógłby pokazać mu Londyn.

Wierzę, że Pierre rozumie swoje położenie i na następny weekend będzie gotowy – zapewniał Steoger. W piątek Borussia zagra z Hertą BSC. Wiele wskazuje na to, że Gabończyk pożegna się tym spotkaniem z ligą niemiecką. Borussia szuka ofert last minute. Do Dortmundu mogą trafić Michy Batshuayi (Chelsea), Oliver Giroud (Arsenal) oraz Antony Modeste (Tianjin Quanjian).

Puchar Niemiec: Bayern Monachium – Borussia Dortmund (skrót)

najpopularniejsze

Orły sportu (odc. 6) – Marcin Gortat

Ceremonia ważenia przed walką Artura Szpliki z Mariuszem Wachem

Lewis Hamilton: w FIFĘ grałem... Brazylią

Kto najlepszym paralekkoatletą sezonu? Złote Kolce wręczone

Maciej Sulęcki: ja przyszłym mistrzem świata? Tak właśnie będzie!