tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Serbia
Norwegia
27
:
32
17:17
Składy
Szczegóły
Data
18.01.2018, 18:15
Rozgrywki
Mistrzostwa Europy, 2. faza, gr. I, 2018, 1. kolejka
Stadion
Arena Zagreb
Chorwacja
Pojemność: 15200
Widzów: 3200
Zwiń
Skład podstawowy
15 Dobrivoje Markovic 1 1
5 Zarko Sesum 5 1
25 Nemanja Zelenovic 3 1
13 Petar Nenadić 4 3 1
11 Bojan Beljanski 5
17 Petar Djordjić
19 Nemanja Ilic 2
33 Mijajlo Marsenic 1 2
10 Darko Djukić 4 1
90 Tibor Ivanisevic
76 Vladimir Cupara
42 Nemanja Obradović
23 Nikola Crnoglavac
24 Milan Jovanovic 2 2 3
16 Espen Christensen
8 Bjarte Myrhol 3 1
89 Espen Lie Hansen 1
22 Goeran Soerheim
19 Kristian Bjoernsen 3 2 5
17 Magnus Joendal 4 1 2
21 Magnus Gullerud 1
15 Kent Robin Toennesen 3 4 1
27 Harald Reinkind 1
24 Christian O'Sullivan 3 1 1
9 Henrik Jakobsen
30 Torbjoern S. Bergerud 1
23 Goeran Soegaard Johannessen 1 1
77 Magnus Abelvik Roed
5 Sander Sagosen 8 5
Zwiń

ME: wygrana Norwegów. Na kłopoty Sagosen

Tylko do 32. minuty dotrzymywali kroku reprezentacji Norwegii serbscy szczypiorniści. Pierwszy czwartkowy mecz mistrzostw Europy zakończył się pewnym zwycięstwem wicemistrzów świata, którzy przy niemal pustych trybunach w Zagrzebiu wygrali 32:27 (17:17). Osiem bramek rzucił Sander Sagosen.
Sander Sagosen (fot. PAP/EPA)

Przespane 10 lat. Marcin Lijewski: nie mamy następców

22-latek zanotował tyle trafień, mimo że w drugiej połowie rywale próbowali go kryć indywidualnie. Serbowie byli jednak wówczas pod ścianą − Norwegowie od 37. minuty mieli cztery bramki przewagi i zespół Jovicy Cvetkovicia musiał gonić wynik. Na odwrócenie losów meczu nie miał jednak żadnych szans.

Kristian Bjoernsen (fot. PAP/EPA) Norwegów do wygranej poprowadził wspomniany Sagosen, ale w drugiej połowie błyszczeli też Kristjan Bjoernsen i Torbjoern Bergerud. Pierwszy zanotował osiem trafień, a drugi odbił w sumie 13 rzutów. To właśnie jego interwencje pozwoliły drużynie odjechać rywalom w ostatnim kwadransie.

Serbowie dzielnie walczyli do 32. minuty. Wtedy bramka Bojana Beljanskiego dała im prowadzenie 18:17. Później było jednak tylko gorzej − okres gry między 32. a 52. minutą Norwegowie wygrali aż 14:6, z zimną krwią wykorzystując praktycznie wszystkie błędy rywali. Tych było w sumie aż 13 (przy sześciu Skandynawów).

Dzięki czwartkowej wygranej Norwegowie pozostali w grze o medale. Najważniejsze mecze jednak dopiero przed nimi − w sobotę zmierzą się z Chorwatami, a w środę zagrają ze Szwedami. Ci pierwsi o godz. 20:30 staną do rywalizacji z Białorusinami. Miejmy nadzieję, że przy większym udziale kibiców, bo tych na meczu Norwegów z Serbami było wyjątkowo mało.

Puste trybuny w Zagrzebiu tuż przed meczem Serbia - Norwegia (fot. Twitter)
Piłka ręczna, ME mężczyzn, gr. 1: Serbia - Norwegia (mecz)
ME: latający Sagosen. Świetna zbiórka i dobitka Norwega
ME: niesamowita końcówka meczu Niemcy – Macedonia
ME: Macedończycy powtórzyli akcję Hiszpanów

podobne informacje

ME: łatwe zwycięstwa Francuzów i Norwegów

Rewanż za finał mundialu... na otwarcie ME

Holandia – Norwegia 23:32. Obrończynie tytuły w finale

Ruszają mistrzostwa świata. Na co zwrócić uwagę?