tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Su-Wei Hsieh
Agnieszka Radwańska
2
:
0
6:2 7:5
Szczegóły
Data
20.01.2018, 11:55
Rozgrywki
Australian Open WTA 2018
Faza
4. runda
Stadion
Margaret Court Arena, Melbourne Park
Australia
Pojemność: 7500
Zwiń

Porażka Radwańskiej. Na osłodę punkt turnieju? [skrót]

Rozstawiona z "26" Agnieszka Radwańska na trzeciej rundzie zakończyła udział w tegorocznej edycji wielkoszlemowego Australian Open. Polska tenisistka przegrała w Melbourne z Su-Wei Hsieh z Tajwanu 2:6, 5:7.
Agnieszka Radwańska (fot. Getty Images)

ZAPIS RELACJI LIVE Z MECZU RADWAŃSKA – HSIEH

Hsieh w drugiej rundzie sprawiła dużą niespodziankę, wygrywając z rozstawioną z numerem trzecim Garbine Muguruzą 7:6 (7-1), 6:4. Pokazała się wówczas z dobrej strony – wykorzystując nie najlepszą dyspozycję Hiszpanki, przejęła inicjatywę. Podobnie było w pierwszej partii meczu z krakowianką. Ta ostatnia w dwóch wcześniejszych rundach również słabo zaczynała i przegrywała pierwszego seta 2:6. Tak samo było w sobotę. Podopieczna Tomasza Wiktorowskiego nie potrafiła znaleźć sposobu na solidnie i pewnie grającą przeciwniczkę.

Po pierwszej partii poprosiła o przerwę medyczną, podczas której fizjoterapeutka zajmowała się jej lewą nogą. Wróciła na kort z plastrami na lewym kolanie. Tajwanka z kolei grała z opatrunkiem wokół prawej kostki. 

W drugim gemie Polka wdała się w dyskusję z sędzią stołkowym. Ten po korekcie decyzji arbitra liniowego przyznał punkt Hsieh zamiast powtórzyć akcję. Po interwencji supervisor uznano rację krakowianki, ale nie uchroniło jej to przed utratą podania bez zdobycia punktu. Przegrywająca 0:2 Radwańska zdołała jednak doprowadzić do remisu. Po chwili w boksie Polki znów zrobiło się nerwowo, gdy w szóstym gemie Azjatka zanotowała drugiego "breaka". Tym razem jednak również od razu odpowiedziała przełamaniem powrotnym.

28-letnia zawodniczka radziła sobie coraz lepiej, poprawiła serwis. W 10. gemie miała nieco szczęścia, gdy piłka nieznacznie dotknęła linii po jej zagraniu. W kolejnym – granym na przewagi – uśmiechnęło się ono jednak do Hsieh – piłka po uderzeniu Radwańskiej zatrzymała się na siatce i wróciła na jej stronę. Następnie Azjatka pewnie objęła prowadzenie 6:5. Chwilę później Polka prowadziła 30:0 i wydawało się, że kibice doczekają się tie-breaka. Tajwanka najpierw zanotowała skuteczny return, potem loba. Pierwszego meczbola obroniła dzięki serwisowi, ale drugiego sama podarowała rywalce podwójnym błędem. W kolejnej akcji posłała piłkę na aut i zakończyła w ten sposób trwające godzinę i 39 minut spotkanie.

Hsieh zrewanżowała się krakowiance za porażkę w ich jedynej do soboty konfrontacji. W 2013 roku w drugiej rundzie imprezy w Miami Polka wygrała 6:3, 6:2. Zawodniczki te miały się zmierzyć także rok wcześniej w ćwierćfinale w Kuala Lumpur, ale krakowianka wycofała się z powodu kontuzji barku.

Mająca za sobą trudny – ze względu na spadek formy i kłopoty zdrowotne – rok Radwańska w dwóch wcześniejszych rundach w Melbourne awans wywalczyła po trzysetowych pojedynkach. Na otwarcie pokonała Czeszkę Kristynę Pliskovą 2:6, 6:3, 6:2, a w drugiej fazie zmagań wyeliminowała Ukrainkę Łesię Curenko 2:6, 7:5, 6:3.

Podopieczna Tomasza Wiktorowskiego po raz 12. z rzędu startowała w Australian Open. Najlepiej wspomina edycję z 2014 roku i sprzed dwóch lat, gdy dotarła do półfinału. W poprzednim sezonie odpadła w drugiej rundzie.

Kolejną rywalką Hsieh będzie natomiast Niemka polskiego pochodzenia Angelique Kerber.

fot. ausopen.com

podobne informacje

Karolina Pliskova – Agnieszka Radwańska 2:0. Pierwszy raz Czeszki [relacja]

Ważny turniej Radwańskiej. Jedenaście lat i wystarczy?

Cincinnati: Sabalenka potencjalną rywalką Radwańskiej

Turniej WTA w Montrealu: Radwańska – Pliskova w TVP Sport i SPORT.TVP.PL [TRANSMISJA]