tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Bitwa o bramkę w kadrze. Fabiański i Szczęsny zachwycają

Poniedziałek był dniem polskich bramkarzy na europejskich boiskach. Wojciech Szczęsny nie dał się pokonać w meczu Juventusu z Genoą (1:0), a Łukasz Fabiański w barwach Swansea zatrzymał rozpędzony Liverpool (1:0). Obaj zebrali znakomite recenzje.
Łukasz Fabiański i Wojciech Szczęsny (fot. PAP/Bartłomiej Zborowski)

Grali kadrowicze. Show Lewandowskiego, błysk Krychowiaka

Walka o miejsce w bramce reprezentacji Polski trwa i dopiero nabiera rumieńców. Szczęsny po transferze do Juventusu skazywany był przez wielu na ławkę rezerwowych. Tymczasem wystąpił już w 14. meczu w tym sezonie i po raz 10. zachował czyste konto. To rekord w historii klubu!

Inna sprawa, że rywale specjalnie nie zmusili go do wysiłku. Genoa w całym spotkaniu nie oddała ani jednego celnego strzału, a Polak miał okazję wykazać się jedynie w 80. minucie, gdy złapał dośrodkowanie Aleandro Rosiego. Juventus wygrał skromnie po golu Douglasa Costy z 16. minuty i zbliżył się na jeden punkt do prowadzącego w Serie A Napoli.

Znakomitą postawę Szczęsnego docenili kibice, którzy w grudniu wybrali go piłkarzem miesiąca. Mimo to trener stawia sprawę jasno – gdy tylko Gianluigi Buffon będzie zdrowy, natychmiast wróci między słupki. – W przyszłym tygodniu będzie gotowy do gry. Trochę odpoczynku dobrze mu zrobi. Na szczęście pod jego nieobecność Wojtek spisał się znakomicie – powiedział Massimiliano Allegri.

Wszystko wskazuje na to, że Buffonowi będzie dane dogonić Paolo Maldiniego, rekordzistę pod względem występów w Serie A. Legendarny obrońca Milanu zagrał 647 razy w rozgrywkach włoskiej ekstraklasy. Bramkarz Juve ma o osiem gier mniej w dorobku. – To nie wstyd być zmiennikiem kogoś takiego. Decyzja, którą podjąłem, była testem pokory. Miałem jednak w głowie kolejne dziesięć lat – stwierdził niedawno Szczęsny.

Łukasz Fabiański (fot. Getty Images) Jeszcze lepsze recenzje za swój występ zebrał Fabiański. Brytyjskie media zgodnie wybrały go najlepszym piłkarzem meczu z Liverpoolem. Polak obronił kilka groźnych strzałów, a popisowa była jego interwencja z 60. minuty, gdy powstrzymał próbę Mohameda Salaha z rzutu wolnego.

Dziennik "Daily Mail" w skali od 1-10 przyznał Polakowi notę "8". Taką samą otrzymał jeszcze tylko obrońca Alfie Mawson. "Ósemki" przyznały Fabiańskiemu także "Daily Mirror" i telewizja Sky Sports. Najwyższą notę Polakowi wystawił statystyczny serwis whoscored.com – 8.4. Odkąd nasz rodak dołączył do zespołu Łabędzi, serwis 11 razy wybierał go na piłkarza meczu, co jest najlepszym osiągnięciem spośród wszystkich bramkarzy Premier League.

podobne informacje

Serie A: Ancelotti chwali Milika. Stępiński lepszy od Ronaldo

Stępiński strzelił gola Juventusowi, debiut Ronaldo, Szczęsny w bramce

Startuje Serie A z rekordową liczbą Polaków. O co zagrają Szczęsny, Milik i Zieliński?

Szczęsny: Ronaldo "zrobi różnicę" w Juventusie (wideo)