tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Orzeł Jach poleci wysoko? "Ekstremalnie trudna walka"

Transfer Jarosława Jacha do Crystal Palace został oficjalnie potwierdzony przez Roya Hodgsona. Na pół roku przed mistrzostwami świata 23-latek podjął odważną decyzję o przejściu do klubu Premier League. Z kim będzie rywalizował o miejsce składzie, czy ma szansę od razu na podstawową jedenastkę?
Jarosław Jach (fot. PAP)

Podboje Premier League przez młodych polskich zawodników w ostatnich miesiącach nie należały do spektakularnych. W Leicester nie poradził sobie Bartosz Kapustka, a Jan Bednarek dopiero od niedawna siada na ławce rezerwowych Southampton.

To Jacha nie odstraszyło. O odejściu z Zagłębia Lubin spekulowało się od miesięcy. Latem w grze była Genoa, niedawno 22-latek był na rekonesansie w Ingolstadt. Wybór padł na londyńskie Orły.

Scott Dann (Fot. Getty) W Anglii niewielu kojarzy to nazwisko, dlatego też nie spotka się na początku z ogromnymi oczekiwaniami. Crystal Palace potrzebowało obrońcy, więc nie jestem zdziwiony tym transferem. Myślę, że na początku wszyscy będą traktować go przede wszystkim jako wzmocnienie na przyszłość – powiedział nam Mark Ritson z "Daily Mirror".

Crystal Palace gra systemem z czwórką obrońców. Zatem miejsca na preferowanej przez Jacha pozycji są dwa.

Teoretycznie kandydatów – nie wliczając Polaka – jest pięciu – Scott Dann, Mamadou Sakho, James Tomkins, Damien Delaney oraz Jairo Riedewald. Jednak tylko teoretycznie, gdyż dwaj pierwsi są kontuzjowani, a Riedewald jeżeli już występuje w pierwszym składzie, to na pozycji defensywnego pomocnika.

Dann – czyli kapitan zespołu – doznał poważnej kontuzji na początku roku w meczu przeciwko Manchesterowi City. Istnieje realne zagrożenie, że Anglik więcej razy już się na boisku nie pojawi w tym sezonie. Nieco lepiej wygląda sytuacja Sakho. Według wstępnych prognoz Francuz powinien wrócić w lutym do treningów.

Damien Delaney (Fot. Getty) W związku z problemami kadrowymi Hodgson wystawiał od kilku meczów na środku obrony nominalnego prawego Martina Kelly’ego. – Jach ma realną szansę znaleźć się od razu w składzie meczowym. Natomiast gdy wszyscy będą zdrowi, czeka go ekstremalnie trudna walka nie tylko o podstawową jedenastkę, ale również o to, by zasiąść choćby na ławce – analizuje dziennikarz "Daily Mirror".

Pocieszający może być fakt, że najprawdopodobniej konkurentów na razie mu nie przybędzie. – Nie sądzę, by klub szukał kolejnych defensywnych zawodników. Priorytetem będą wzmocnienia w ataku oraz pomocy – twierdzi Ritson.

Bez wątpienia najbardziej cenionym obrońcą Crystal Palace jest kontuzjowany Dann. 30-letnim zawodnikiem interesować miały się wyżej notowane kluby. Do transferu, jak i też debiutu w reprezentacji Anglii, jednak nie doszło.

Duże nadzieje wiązano w Anglii z Sakho. Francuz nie zrobił kariery w Liverpoolu, a po sierpniowym transferze do Crystal Palace aż jedenaście meczów opuścił z powodu kontuzji.

Roy Hodgson (Fot. Getty) Kelly, Tomkins i Delaney to typowi brytyjscy obrońcy. Dobrze zbudowani, silni fizycznie, ale wirtuozami na pewno ich nazwać nie można. Warto jednak zatrzymać się na chwilę przy tym ostatnim.

Delaney skończy w tym roku 37 lat. Jest lewonożnym, środkowym obrońcą, więc wygląda na to, że Jach szykowany jest na jego następcę. Pozostali obrońcy nie prezentują się w tym sezonie źle, ale zawsze warto wpuścić do zespołu trochę świeżej krwi – uważa Anglik.

Zwraca też uwagę, że być może sprowadzenie Polaka sprawi, iż Crystal Palace zmieni system na grę trójką obrońców. Tym bardziej, że grał tak w Zagłębiu Lubin. Trudno się jednak spodziewać, by stało się to od zaraz.

Mimo że Orły zajmują 13. miejsce, to nad strefą spadkową mają tylko trzy punkty przewagi. Wszystko przez początek sezonu, gdy za kadencji Franka de Boera zespół przegrywał mecz za meczem. Sytuację zmienił dopiero Hodgson. W ostatnich tygodniach Crystal Palace pokonał m.in. Chelsea i zastopował remisem zwycięską passę Manchesteru City.

Orły odpadły już z Pucharu Anglii oraz Pucharu Ligi Angielskiej. Jedyną okazją do gry będzie zatem liga. Jeżeli Polak dostanie szansę występu, to będzie musiał wejść do Premier League "z drzwiami". Miejsca na eksperymenty i powolną adaptację nie będzie.

– Nie macie chyba w reprezentacji zbyt wielu obrońców, którzy graliby na poziomie Premier League. Wszyscy w Crystal Palace mają zatem nadzieję, że Jach walcząc o mundial udowodni przy okazji, że jest sobie w stanie poradzić z lidze angielskiej – zakończył Ritson.

najpopularniejsze

75. TdP: "piłkarski" etap z Chorzowa do Zabrza (kronika 06.08.2018)

Kapitalny finisz Święty-Ersetic. Polka mistrzynią Europy!

Lekkoatletyczne mistrzostwa Europy. Sztafeta 4x400m kobiet (finał): Polki ze złotym medalem

ME w Berlinie: złoty medal Anity Włodarczyk

"Tajemnice sportu": przedłużenie ręki pięściarza, czyli rękawice bokserskie