tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Swansea City
Arsenal
3
:
1
1:1
34'Sam Clucas
61'Jordan Ayew
86'Sam Clucas
Nacho Monreal33'
Składy
Szczegóły
Statystyki
Data
30.01.2018, 20:45
Rozgrywki
Premier League, 2017/2018, 25. kolejka
Stadion
Liberty Stadium
Walia
Widzów: 20819
Zwiń
Skład podstawowy
1 Łukasz Fabiański
26 Kyle Naughton
5 Mike van der Hoorn
33 Federico Fernandez
6 Alfie Mawson 34'
16 Martin Olsson
12 Nathan Dyer 83'
8 Leroy Fer
4 Sung-Yueng Ki
17 Sam Clucas 34', 86' 90'
18 Jordan Ayew 61' 88'
33 Petr Cech
24 Hector Bellerin 69'
6 Laurent Koscielny
20 Shkodran Mustafi
18 Nacho Monreal 33'
35 Mohamed Elneny 54' 60'
8 Aaron Ramsey
29 Granit Xhaka
11 Mesut Oezil 33' 75'
9 Alexandre Lacazette
17 Alex Iwobi 76'
Rezerwowi
13 Kristoffer Nordfeldt
27 Kyle Bartley
11 Luciano Narsingh
14 Thomas Carroll 83'
15 Wayne Routledge 90'
2 Wilfried Bony 88'
10 Tammy Abraham
13 David Ospina
21 Calum Chambers
31 Sead Kolasinać
7 Henrich Mchitarjan 60'
30 Ainsley Maitland-Niles
12 Olivier Giroud 76'
62 Edward Nketiah
Trenerzy
  Carlos Carvalhal
  Arsene Wenger
Zwiń
25%
Posiadanie piłki
75%
Strzały
10
7
Strzały celne
4
4
Faule
4
8
Dośrodkowania
9
25
Rzuty rożne
4
3
Rzuty z autu
7
10
Spalone
0
4
Żółte kartki
0
3
Czerwone kartki
0
0
Zmiany
3
2
Zwiń

Swansea w grze o utrzymanie. Fabiański i spółka pokonali faworytów

Wtorkowy wieczór na angielskich boiskach na długo zapamiętają piłkarze Swansea City, z Łukaszem Fabiańskim w bramce. Walijski zespół poradził sobie z wyżej notowanym Arsenalem. Dał sygnał, że do końca będzie walczyć o utrzymanie w Premier League.
Łukasz Fabiański (fot. Getty Images)

Rekord transferowy w Ekstraklasie? Lech sporo zarobi na obrońcy

Drużyna Fabiańskiego zajmowała przed tym meczem ostatnie miejsce w tabeli, więc każdy punkt był na wagę złota. Niespodziewanie Walijczycy zdobyli aż trzy. Wprawdzie goście strzelili pierwszego gola – polski bramkarz był bez szans, linia obrony zaspała przy dośrodkowaniu Mesuta Oezila, które wykorzystał Nacho Monreal – ale gospodarze szybko im odpowiedzieli.

Liderem drużyny był Sam Clucas, zdobywca dwóch bramek. Choć angielscy kibice najbardziej zapamiętają kiks Petra Cecha. Bramkarz Arsenalu popełnił błąd, po którym gospodarze, a dokładniej Jordan Ayew, trafili na 2:1.

(fot. Getty Images)

W innym wtorkowym meczu Huddersfield nie miało recepty na dobrą, zorganizowaną w defensywie grę Liverpoolu. Gospodarze w żaden sposób nie potrafili zagrozić bramce Kariusa. The Reds inaczej – atakowali do skutku.

Ten nastąpił w 26. minucie, kiedy Emre Can dobrym strzałem z dystansu skierował piłkę do siatki. Tuż po przerwie wynik na 2:0 podwyższył Roberto Firmino. Ostatni cios gospodarzom zadał Mohamed Salah, który wykorzystał rzut karny.

We wtorek przypadły również jedne z wielu derbów Londynu. Tym razem West Ham United podejmował Crystal Palace Jarosława Jacha. Polak nie zadebiutował, a jego zespół zremisował 1:1.

podobne informacje

Grali kadrowicze: Jan Bednarek i Arkadiusz Milik nadal w wysokiej formie

Jan Bednarek znowu błysnął. Zagranie na wagę zwycięstwa

West Ham United – Arsenal Londyn 1:0. Dobry mecz Łukasza Fabiańskiego

Marko Arnautović chce odejść z West Hamu. "Marzy o grze w Chinach"