tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Pogoń Szczecin
Sandecja Nowy Sącz
4
:
1
2:0
31'Michal Piter-Bucko (sam.)
44'Ricardo Nunes
51'Adam Frączczak
55'Jakub Piotrowski
Filip Piszczek81'
Składy
Szczegóły
Data
10.02.2018, 15:35
Rozgrywki
Ekstraklasa, 2017/2018, 22. kolejka
Stadion
Stadion im. Floriana Krygiera
Polska
Zwiń
Skład podstawowy
1 Łukasz Załuska
2 Cornel Rapa
23 Jarosław Fojut
25 Lasza Dwali
77 Ricardo Nunes 44'
9 Adam Frączczak 51'
4 Jakub Piotrowski 55'
6 Rafał Murawski 52' 82'
14 Kamil Drygas
11 Spas Delev 90'
93 Łukasz Zwoliński 68'
1 Michał Gliwa
22 Patrik Mraz
28 Michal Piter-Bucko
5 Dawid Szufryn
17 Adrian Basta
38 Jakub Gric
7 Grzegorz Baran
8 Maciej Małkowski 87'
10 Wojciech Trochim 46'
70 Tomasz Brzyski 61'
26 Filip Piszczek 81'
Rezerwowi
53 Łukasz Budziłek
10 Dawid Kort 82'
13 Morten Duncan Rasmussen 68'
15 Hubert Matynia
18 Adam Buksa
21 Sebastian Rudol
8 Dawid Blanik 90'
88 Dawid Pietrzkiewicz
20 Adrian Danek 46'
6 Plamen Krachunov
2 Jonatan Straus
21 Mateusz Cetnarski 61'
18 Michał Gałecki
3 Lukas Kuban
Trenerzy
  Kosta Runjaic
  Kazimierz Moskal
Zwiń

Pogoń Szczecin nie dała szans Sandecji

Piłkarze Pogoni Szczecin i Sandecji Nowy Sącz dostosowali się formą strzelecką do drużyn, które w piątek zainaugurowały rozgrywki Lotto Ekstraklasy w 2018 roku. Zespół z Pomorza Zachodniego wygrał 4:1 (2:0) w pierwszym sobotnim spotkaniu 22 kolejki.
Jakub Piotrowski, Jakub Grić (fot. PAP/Marcin Bielecki)

Wiosna czasem weryfikacji. Ekstraklasa wraca na boiska

Zagraj, zagraj, jak za dawnych lat – śpiewali kibice Pogoni niemal od początku spotkania. Mimo że nie był on imponujący, to temperatura oscylująca w granicach zera sprawiła, że piłkarze grali dynamicznie od pierwszych minut. Mecz toczył się w szybkim tempie, ale obie drużyny dużo uwagi poświęcały destrukcji. To sprawiało, że było dużo ruchu w środku pola, ale strzałów niewiele. Najgroźniejszy w pierwszej fazie oddał Ricardo Nunes z rzutu wolnego w 14. minucie, lecz Michał Gliwa nie dał się zaskoczyć.

Pierwsza bramka w 2018 roku na stadionie w Szczecinie padła ze strzału samobójczego. Z prawej strony w pole karne dograł Rumun Cornel Rapa, akcję miał wykańczać Łukasz Zwoliński, ale uprzedził go Michał Piter-Bućko, który skierował piłkę do własnej bramki.Dwie minuty później mogło być już 2:0, ale kolejne dynamiczne wejście w pole karne Cornela Rapy skończyło się strzałem w słupek.

Pogoń podwyższyła prowadzenie w końcówce pierwszej części. Na lewej stronie Kamil Drygas wycofał piłkę na 20 metr przed bramką gości, a lewy obrońca gospodarzy Ricardo Nunes precyzyjnym strzałem po raz drugi pokonał Michała Gliwę.

Portowcy dobili górali tuż po przerwie. Najpierw Adam Frączczak podwyższył na 3:0 chwilę po tym, jak zmarnował idealną sytuację strzelecką. Następnie Jakub Piotrowski strzelił gola, który potwierdzony został po weryfikacji systemu VAR.

Po uzyskaniu wysokiego prowadzenia gospodarze uspokoili grę i zaczęli czekać na ostatni gwizdek. Jedna z akcji ofensywnych gości przyniosła im honorowego gola. Z prawej strony dośrodkował Adrian Danek, w polu karnym Jarosław Fojut przegrał pojedynek główkowy z Filipem Piszczkiem i piłka wpadła do siatki.

Tym samym Pogoń pod kierunkiem Runjaica zdobyła już 11 punktów w siedmiu meczach, czyli o dwa więcej niż zespół prowadzony w pierwszej rundzie przez Macieja Skorżę.

podobne informacje

Pogoń znów na dnie. Trwa seria Lecha

Mariusz Jurasik: jestem dobrym trenerem. Marzenia? Praca z kadrą

Z 1. ligi do Ekstraklasy. Pogoń Szczecin ma nowego bramkarza

Plusy i minusy jesieni w Ekstraklasie. Dokonaliście wyboru!