tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Lechia Gdańsk
Wisła Kraków
1
:
1
1:1
33'Sławomir Peszko
Carlos Lopez15'
Składy
Szczegóły
Data
10.02.2018, 20:30
Rozgrywki
Ekstraklasa, 2017/2018, 22. kolejka
Stadion
Stadion Energa Gdańsk
Polska
Zwiń
Skład podstawowy
1 Dusan Kuciak
41 Paweł Stolarski 77'
30 Joao Nunes
4 Gerson Guimaraes
22 Filip Mladenović 73'
21 Sławomir Peszko 33'
20 Adam Chrzanowski
6 Simeon Slavchev 89'
35 Daniel Łukasik
28 Flavio Paixao
19 Marco Paixao
22 Michał Buchalik
5 Jakub Bartkowski
15 Zoran Arsenić
27 Marcin Wasilewski
4 Maciej Sadlok
7 Pol Llonch
16 Nikola Mitrović
19 Tomasz Cywka 85'
9 Rafał Boguski 79'
10 Carlos Lopez 15'
88 Patryk Małecki 61'
Rezerwowi
33 Oliver Zelenika
7 Milos Krasić
2 Mato Milos 77'
96 Joao De Oliveira 73'
5 Steven Vitoria
16 Ariel Borysiuk 89'
99 Przemysław Macierzyński
1 Julian
24 Marko Kolar 85'
8 Tibor Halilović 79'
71 Denys Balanjuk
6 Arkadiusz Głowacki
11 Jesus Imaz 61'
29 Matej Palcic
Trenerzy
  Adam Owen
  Joan Carrillo
Zwiń

Lechia zremisowała z Wisłą. Carlitos goni Angulo

Lechia Gdańsk zremisowała 1:1 (1:1) z Wisłą Kraków w ostatnim sobotnim meczu 22. kolejki Lotto Ekstraklasy. Gole w tym meczu strzelili Sławomir Peszko dla gospodarzy i Carlos Lopez dla gości. Hiszpan goni w klasyfikacji strzelców swojego rodaka – Igora Angulo – który w meczu przeciwko Wiśle Płock nie zdobył żadnej bramki.
Patryk Małecki (Ś) oraz Simeon Sławczew i Gerson Guimaraes (fot. PAP/Adam Warżawa)

Pogoń nie dała szans Sandecji

Po 21 kolejkach gospodarze tracili do ósmej w tabeli Białej Gwiazdy siedem punktów. W bezpośredniej konfrontacji nie zdołali zmniejszyć tej różnicy. I w tej sytuacji o awans do grupy mistrzowskiej będzie im niezwykle trudno.

Piłkarze Wisły po trafieniu Carlitosa (fot. PAP) Lechia rozpoczęła to spotkanie w ustawieniu, które ćwiczyła podczas przerwy zimowej, czyli z trzema obrońcami. Na środku zagrał Brazylijczyk Gerson, który wrócił z wypożyczenia z koreańskiego klubu Gangwon FC, a po jego bokach wystąpili Portugalczyk Joao Nunes i niespełna 19-letni Adam Chrzanowski. Ten ostatni ma na koncie jeden mecz w ekstraklasie – zadebiutował w niej pod koniec kwietnia 2016 roku w zremisowanej w Poznaniu 0:0 potyczce z Lechem i na tym poprzestał.

Z nowych zawodników w ekipie gospodarzy na boisku pojawił się Serb Filip Mladenovic, natomiast Ariel Borysiuk i Przemysław Macierzyński zasiedli na ławce rezerwowych. Kontuzja wyeliminowała natomiast z gry Rafała Wolskiego. Z kolei trener krakowian Joan Carillo zdecydował się wystawić w wyjściowym składzie pozyskanego zimą serbskiego pomocnika Nikolę Mitrovica.

Goście objęli prowadzenie w 15. minucie głównie dzięki Dusanowi Kuciakowi. Bramkarz gospodarzy w jednej akcji popełnił dwa błędy. Najpierw golkiper wznawiając grę zagrał piłkę do Rafała Boguskiego, który natychmiast prostopadłym podaniem "uruchomił” Carlitosa. Hiszpanowi zadanie ponownie ułatwił Kuciak – Słowak niepotrzebnie wyszedł z bramki i najlepszy snajper Wisły spokojnie go przelobował. Carlitos strzelił gola także w pierwszej konfrontacji tych zespołów.

Sławomir Peszko i Adam Chrzanowski (fot. PAP) W 33. minucie gdańszczanie, po składnej akcji, doprowadzili do wyrównania. Najpierw Marco Paixao podał do swojego brata bliźniaka Flavio, ten przeniósł ciężar gry na prawą stronę do aktywnego Pawła Stolarskiego, który zagrał piłkę wzdłuż bramki, a Sławomir Peszko umieścił ją w pustej siatce.

W drugiej połowie gra również toczyła się głównie w środku pola i obie drużyny nie zdołały wypracować sobie zbyt wielu dogodnych sytuacji. W 60. minucie z linii pola karnego przymierzył Peszko, jednak Michał Buchalik nie miał problemów z obroną tego niezbyt silnego strzału. Kilka minut później zdecydowanie lepszą okazję zmarnował Jesus Imaz, który przez gapiostwo obrońców Lechii znalazł się sam przed Kuciakiem, ale fatalnie spudłował. I na tym wyczerpały się ofensywne aktywa obu zespołów

podobne informacje

Powiększenie ligi niemożliwe? Ekstraklasa S.A przeciwna

Dwa karne w końcówce. Legia wyrwała zwycięstwo

Ekstraklasa wróciła z przytupem. Porażka Górnika

Były reprezentant Meksyku zagra w Ekstraklasie