tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Najdroższe kadry świata. Najwięcej nie znaczy najlepiej

Nakłady finansowe w europejskiej piłce rosną rok w rok. Nietrudno to zauważyć, gdy spojrzymy na wartość najdroższych składów w Europie. Międzynarodowy Ośrodek Badań nad Sportem z Neuchatel w Szwajcarii zanalizował, które kluby wydały na swoje kadry najwięcej.
(fot. Getty Images)

Poważne osłabienie Juventusu. Bez Dybali z Tottenhamem

Okazuje się, że większe wydatki niekoniecznie muszą iść w parze z sukcesami sportowymi. Real Madryt, który w ostatnich dwóch latach sięgał po Ligę Mistrzów, nie jest nawet w czołowej piątce. To samo tyczy się Juventusu czy Atletico, z którymi Królewscy mierzyli się w finałach rozgrywek.

Kevin de Bruyne (fot. Getty Images)

Manchester City – 878 milionów euro

Obywatele coraz odważniej inwestują na rynku. Od czasu przyjścia Pepa Guardioli do klubu w 2016 roku na nowych zawodników wydano aż 505 milionów euro, w tym ponad 200 na obrońców. To znajduje odzwierciedlenie w rankingu – Anglicy pewnie przewodzą stawce. Na obecną kadrę przeznaczyli w sumie 878 milionów euro.

Neymar (fot. Getty Images)

Paris Saint-Germain – 805 milionów euro

Po piętach Anglikom depcze Paris Saint-Germain. Francuzi w ostatnim letnim okienku transferowym wydali 222 miliony euro na Neymara, ale drogo inwestowali także wcześniej. Za spore pieniądze na Parc des Princes trafili między innymi Angel Di Maria, Edinson Cavani czy Julian Draxler. Wciąż nie spieniężono transferu Kyliana Mbappe, który zostanie oficjalnie wykupiony z Monaco dopiero po obecnym sezonie – formalnie jest wypożyczony do PSG, ale paryżanie będą musieli za niego zapłacić 180 milionów euro.

Paul Pogba (fot. Getty Images)

Manchester United – 747 milionów euro

Drugi klub z Manchesteru również nie próżnował na rynku. Wystarczy wspomnieć, że w ostatnim czasie na Old Trafford za ogromną sumę trafił Romelu Lukaku, a wcześniej Paul Pogba. Efekt – kadra Czerwonych Diabłów kosztowała aż 747 milionów euro.

Philippe Coutinho (fot. Getty Images)

FC Barcelona – 725 milionów euro

W przeszłości Barcelona słynęła z jednoczesnego odnoszenia sukcesów i stawiania na szkółkę. Gdy akademia przestała produkować piłkarzy na miarę pierwszego zespołu, działacze wyruszyli w transferowy bój. Efekty są piorunujące – latem za 105 milionów euro na Camp Nou trafił Ousmane Dembele, a zimą 120 milionów zapłacono za Philippe Coutinho. Co więcej, klub może dopłacić za nich kolejne 80 milionów z tytułu zmiennych transferowych. Generalnie kadra Barcelony kosztowała aż 725 milionów euro.

Alvaro Morata (fot. Getty Images)

Chelsea FC – 592 miliony euro

Londyński klub to prekursor "nowej fali" w europejskiej czołówce. Roman Abramowicz pozyskał The Blues w 2003 roku i szybko przekształcił ich w angielskich potentatów. Obecnie Chelsea odstaje finansowo od ścisłej czołówki, ale wciąż stać ją na spore wydatki. Przykładem Alvaro Morata, w którego latem zainwestowano aż 67 milionów euro.

Gareth Bale (fot. Getty Images)

Real Madryt – 497 milionów euro

Real od lat walczy z opinią klubu, który na rynku wydaje najwięcej i najgwałtowniej. Skutecznie – sukcesy w ostatnich latach nie są związane z wielkimi wydatkami. Ostatnim drogim transferem Królewskich było kupno Jamesa Rodrigueza za 80 milionów euro z Monaco w 2014 roku. Na wartość kadry składają się też transfery Garetha Bale’a (101 milionów euro) i Cristiano Ronaldo (94 miliony euro), resztą czołowych piłkarzy w Madrycie pozyskali za mniejsze kwoty.

Virgil van Dijk (fot. Getty Images)

Liverpool FC – 461 milionów euro

Klub z Anfield wkrótce powinien przegonić nawet Real, bo od sezonu 2018/19 do Liverpoolu trafi Naby Keita, za którego Lipsk zainkasuje 55 milionów euro. Juergen Klopp nie oszczędza na defensywie, co pokazał, wydając w styczniu 85 milionów euro na Virgila van Dijka, czyli stopera.

(fot. Getty Images)

Juventus Turyn – 448 milionów euro

Zespół Starej Damy budowany jest z głową. Włosi nie zawsze są jednak w stanie uniknąć znacznych wydatków. Na najdroższego w kadrze Gonzalo Higuaina wydali w 2016 roku 90 milionów euro. Mimo to Juventus pozostaje klubem, który raczej drogo sprzedaje niż kupuje.

Pierre-Emerick Aubameyang (fot. Getty Images)

Arsenal FC – 403 miliony euro

Przed rokiem Kanonierzy nie byliby w tym zestawieniu tak wysoko – spore sumy wydali niedawno na Alexandre'a Lacazette'a i Pierre-Emericka Aubameyanga (53 i 65 milionów euro). To pokazuje, że choć sportowo Arsenal nie należy do ścisłej europejskiej czołówce, to finansowo wciąż się w niej znajduje.

Gylfi Sigurdsson (fot. Getty Images)

Everton FC – 365 milionów euro

Premier League pieniądzem stoi – dziesiąta najdroższa kadra należy do Evertonu. Klub z Liverpoolu wydawał znaczne kwoty w cieniu ligowej czołówki, ale zainwestowanie dużych sum w Gylfiego Sigurdssona, Michaela Keane’a czy Jordana Pickforda nie umknęło statystyce.

Pozostałe kluby w czołowej piętnastce
Bayern Monachium – 363 miliony euro
Tottenham Hotspur – 358 milionów euro
AC Milan – 305 milionów euro
Atletico Madryt – 298 milionów euro
AS Monaco – 286 milionów euro

Największe legendy mundiali. Film dokumentalny (odc. 1)

najpopularniejsze

Dzień przerwy z grami wideo. "Bułgarzy robią pod górkę"

GOL! Polska – Irlandia 1:1: bramka Mateusza Klicha

Mecz towarzyski: Polska – Irlandia 1:1 (skrót meczu)

Boks: walka o pas WBC International, Filip Hrgović – Amir Mansour

MŚ siatkarzy: Polacy zagrają z Bułgarią o awans z pierwszego miejsca w tabeli