tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Brytyjskie Lato. Awantura o kasę w PFA

Malwersacje finansowe towarzyszą piłkarskim działaczom na całym świecie, także w najbardziej ułożonych organizacyjnie krajach. Ilustruje to przykład prezesa angielskiego Stowarzyszenia Zawodowych Piłkarzy, który musi tłumaczyć się z ogromnej gaży i nieuzasadnionych podwyżek.
Gordon Taylor (fot. Getty Images)

Pierwszy oficjalny mecz. Juventus zbada "ziemię nieznaną"

Gordon Taylor w 2017 roku zarobił 2,2 miliona funtów. Pensja podstawowa Anglika wyniosła 1,2 miliona funtów. Reszta kwoty składa się z premii i dodatków. Wyliczono, że działacz dziennie zarabiał ponad 6 tysięcy funtów, a tygodniowo 42 tysiące. To pieniądze, które plasowałoby go wysoko na liście płac wśród zawodników Premier League.

Zarobki Taylora znacznie podskoczyły względem roku 2016. Dokładniej rzecz biorąc, wzrosły o 1,3 miliona funta. Złożyły się na to między innymi ponad 40 tysięcy na dodatek samochodowy, 9 tysięcy na prywatne leczenie medyczne czy inne dodatki na kilka tysięcy funtów. To budzi negatywną reakcję, bo budżet na premie w Stowarzyszeniu Zawodowych Piłkarzy ogółem wynosi 17 milionów funtów.

Tylko w piłce nożnej, która jest zupełnie oderwana od rzeczywistości, można sobie wypłacić taką gażę – komentował dla "The Guardian" sprawę były prezes Crystal Palace, Simon Jordan. Gordon Taylor stoi na czele Stowarzyszenia Zawodowych Piłkarzy od 1981 roku.

Sydney FC – Wellington Pxoenix 4:0. Kolejny gol Mierzejewskiego [skrót]