tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Jeden bój z PSG Real już przegrał. Czas na rewanż

Real Madryt i Paris Saint-Germain w środowy wieczór rozpoczną walkę o awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Kluby nie spotkały się jeszcze ze sobą w fazie pucharowej rozgrywek, ale w ciągu ostatniego roku doszło między nimi do poważnej rywalizacji – latem zeszłego roku na rynku transferowym oba starały się o Kyliana Mbappe. Transmisja (z konkursem) w środę od 20:30 w TVP 1, SPORT.TVP.PL i aplikacji mobilnej. Spotkanie skomentują Maciej Iwański i Mirosław Trzeciak. Od 22:55 studio skrótów Ligi Mistrzów.
Kylian Mbappe (fot. Getty Images)

Hit w Walentynki. Liga Mistrzów: Real Madryt – PSG [transmisja online]

Napastnik trafił do Paryża, choć w czerwcu wcale nie wydawało się to oczywiste. Był fanem Realu – jako nastolatek dał się uwiecznić na zdjęciu w swoim pokoju, którego ściany były obklejone plakatami piłkarzy z Madrytu, przede wszystkim Cristiano Ronaldo.

Chętni transferowi byli działacze Realu, zgodę dał trener, negocjacje były zaawansowane i wydawało się, że Mbappe w nowym sezonie będzie grać na Santiago Bernabeu. Wtedy do gry włączyło się PSG. Dlaczego napastnik wybrał klub z ojczyzny?

Kylian Mbappe i Neymar (fot. Getty Images) Pieniądze

Real uchodzi za finansowego potentata, ale wraz z pojawieniem się na rynku piłkarskim klubów zasilanych kapitałem bliskowschodnim, Hiszpanie przestali mieć największe możliwości. W bezpośrednich negocjacjach między klubami nie odegrało to większej roli – Paris Saint-Germain oferowało tyle samo co Królewscy, czyli 180 milionów euro. – Tak, na Bernabeu proponowali tyle samo – mówił wiceprezes Monaco, byłego klubu Mbappe, Wadim Wasiljew.

Tyle że piłkarski pieniądz liczy się nie tylko w kwocie wykupu, ale i gaży graczy. Real miał pieniądze, był w stanie podjąć rękawice, ale nie mógł tego zrobić ze względu na drabinkę płacową. W Paris Saint-Germain Mbappe zarabia około 18 milionów euro rocznie, w Madrycie na podobną gażę mogą liczyć jedynie Cristiano Ronaldo czy Gareth Bale. Gdyby młody napastnik zarabiał takie pieniądze na starcie, nie zostałoby to dobrze odebrane w szatni.

Pozycja w zespole

Czynnik kontraktowy znajduje bezpośrednie przełożenie w tym, co Real mógł na początek zaoferować Francuzowi sportowo. Uprzywilejowany status Benzemy, Bale'a i Ronaldo to coś, z czym przynajmniej przez jakiś czas, musiałby żyć. Pierwszy skład nie był rzeczą pewną, co istotne w kontekście wyłaniającego się na horyzoncie mundialu. W PSG odwrotnie – obok Neymara jest niekwestionowanym liderem zespołu.

Mbappe jest bardzo często porównywany do Thierry'ego Henry'ego (fot. Getty Images) W sierpniu w Hiszpanii twierdzono, że konkretna pozycja odegrała rolę w decyzji Francuza. U Zidane'a miałby grać raczej na prawym skrzydle… tyle że tak samo ulokowany jest w PSG. Wymienia się pozycjami z Neymarem, ale grywa bliżej prawej bandy. Chodziło więc także o status.

Paryż znaczy dom

Kylian urodził i wychował się w Bondy, mieścinie wchodzącej w skład aglomeracji paryskiej. Był fanem Realu, ale przede wszystkim niespełna 19-letnim Francuzem. Pierwsze kroki w poważnej piłce łatwiej jest stawiać w ojczyźnie, z rodziną przy boku, niż w Madrycie słynącym z toksycznego dla piłkarzy klimatu.

Pomyłka Realu?

Królewscy nie zaryzykowali. Uznano, że podejmowanie tak radykalnych środków dla gracza, który w europejskiej czołówce był od kilku miesięcy, jest zbyt ryzykowne. Jak na razie czas przyznaje rację PSG. Mbappe nie wyhamował, na murawie wciąż wygląda jak skóra zdjęta z Thierry'ego Henry'ego. Gdy ma dzień, obrońców, którzy mogliby go zatrzymać, jest bardzo niewielu. Być może nie ma ich nawet w Madrycie.

Liga Mistrzów: Real Madryt – PSG w TVP1, SPORT.TVP.PL i aplikacji [zwiastun]

podobne informacje

Metz – PSG 1:5. Gol Mbappe w debiucie

Wenger zadziwia: Arsenal nadal chce Lemara, Mbappe nowym Pele

Okno transferowe na finiszu. Kto jeszcze zmieni klub?

Mbappe jedną nogą w PSG. Testy medyczne kwestią godzin