tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

El. ME koszykarek: nieudany rewanż Polek. Sprawa awansu skomplikowana

Po ubiegłotygodniowym pierwszym zwycięstwie w eliminacjach mistrzostw Europy koszykarek, reprezentacja Polski poniosła trzecią porażkę. Zawodniczki trenera Arkadiusza Rusina uległy w Mińsku Białorusinkom 50:71 (6:13, 17:23, 12:15, 15:20). Biało-czerwone w tabeli grupy B utrzymały się na 3. miejscu.
Fot. Getty Images

El. ME koszykarek: pierwsze zwycięstwo Polek

Polki, w składzie: Weronika Gajda, Magdalena Ziętara, Paulina Misiek, Justyna Żurowska-Cegielska i Agnieszka Kaczmarczyk rozpoczęły od prowadzenia 3:0, ale potem straciły dziewięć punktów z rzędu i w 6. minucie przegrywały 3:9. Białorusinki coraz lepiej spisywały się w ataku i powiększały przewagę.

Na początku drugiej kwarty zespół trenerki Natalii Trafimawej, która na polskich parkietach występowała przez 13 lat (1999-2012), prowadziły 15:6. Czas wzięty przez trenera Arkadiusza Rusina pozwolił uporządkować szyki obronne i odrobić straty – przewaga zespołu gospodarzy zmalała do dwóch punktów (15:13).

Arkadiusz Rusin – trener reprezentacji Polski (fot. Getty Images) Biało-czerwone nieźle spisywały się w obronie, ale nie potrafiły powstrzymać rzutów z dystansu rywalek – w tym elemencie brylowała Katsiaryna Snicyna, która trafiła obydwie próby zza linii 6,75 m. W drugiej części drugiej kwarty rywalki odskoczyły na 14 pkt (29:15, 33:19) po akcjach zawodniczek podkoszowych.

Po przerwie Polki walczyły z zaangażowaniem do końca, ale przewaga Białorusinek w ataku była przygniatająca. Trafiały z dystansu, mimo niezłej defensywy podopiecznych trenera Rusina, a przede wszystkim miały przewagę pod tablicami (w zbiórkach 40:34 w całym meczu). Biało-czerwone wymusiły na rywalkach aż 21 strat (same miały 17), ale ich nieskuteczność w ataku powodowała wzrost przewagi zespołu Białorusi.

W trzeciej kwarcie rywalki osiągnęły 17-punktowe prowadzenie (48:31), a w ostatniej części powiększyły różnicę nawet do 26 pkt (66:40) po rzucie z ośmiu metrów Wołhy Ziuzkowej – było to jej trzecie trafienie "za trzy" w czterech próbach.

Najbardziej aktywna w polskiej ekipie była rozgrywająca Weronika Gajda, która próbowała odważnymi wejściami pod kosz zmniejszyć przewagę rywalek, co kilka razy jej się udało. Zbyt słaba gra polskich podkoszowych dawała jednak znaczącą przewagę zespołowi trenerki Trafimawej.

Biało-czerwone miały zaledwie 29 procent skuteczności rzutów za 2 pkt (24 z 42) i 24 proc. zza linii 6,75 m (4 z 17). Białorusinki, odpowiednio, 56 proc. za dwa (18 z 32) i 32 proc. za trzy (8 z 25).

Dwa ostatnie mecze eliminacji – 17 listopada z liderem grupy, niepokonaną Turcją i 21 listopada z Estonią – Polki rozegrają w Bydgoszczy.

Koszykówka, el. ME 2019 kobiet: Polska – Białoruś (mecz)
Koszykówka, el. ME 2019 kobiet: Turcja – Polska (mecz)

podobne informacje

El. ME koszykarek: pierwsze zwycięstwo Polek