tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

"Sędzia nam nie pomógł". PSG spotka kara za krytykę arbitra?

Wynik środowego meczu Realu Madryt i Paris Saint-Germain nie ucieszył zespołu z Francji. Frustrację trener i prezes klubu wylali, narzekając na arbitra spotkania. Okazuje się, że może ich spotkać za to kara.
Unai Emery (fot. Getty Images)

Liverpool zachwycił Kloppa. "Nasz tercet był porywający"

Krytyka wyrażona wobec arbitra nie spodobała się UEFA. Według portalu "Iusport" organizacja ma otworzyć postępowanie przeciwko Unaiowi Emery'emu i Nasserowi Al-Khelaifiemu, odpowiednio trenerowi i prezesowi PSG.

Sędzia nam nie pomógł. Gdy mieliśmy mecz pod kontrolą, przeciwnicy zdobyli drugą bramkę. Wówczas arbiter także podjął kontrowersyjną decyzję i nie odgwizdał możliwego faulu – powiedział po meczu Emery. Z kolei Al Khelaifi stwierdził: – Bardzo ucierpieliśmy przez błędy arbitra. Nie pomógł nam. Jednoznacznie i otwarcie skrytykowano więc pracę Gianluci Rocchiego.

Sprawa ma trafić do komórki do spraw etyki i dyscypliny UEFA. Ważne będą informacje, które nadeślą oficjele prasowi odpowiadający za konferencję na Santiago Bernabeu. Raport powinien dotrzeć do UEFA w piątek wieczorem. Nie jest to sytuacja bez precedensu. 12 lutego ukarano prezesa Sporting Club Portugal za niepochlebne słowa wobec arbitra. Jeśli ponownie odniesie się w podobny sposób do pracy sędziego, zostanie automatycznie ukarany.

UEFA ukarała również Manuela Pellegriniego, gdy ten prowadził Manchester City. Chilijczyk krytykował sędziego i z tego powodu w dwóch kolejnych meczach nie mógł zasiąść na ławce trenerskiej. Stało się to w 2014 roku, a organizacja decyzję podparła złamaniem artykułu 11 kodeksu dyscyplinarnego, który sankcjonuje "działania przeciwko ogólnym zasadom zarządu UEFA".

Emery: zagraliśmy dobrze, ale sędzia faworyzował Real

podobne informacje

"W Barcelonie potrafił bronić". Ostra krytyka Neymara we Francji

"Niech spróbują zagrać we Francji". Cavani rzuca wyzwanie Anglikom

"Jednooki bandyta". Firmino zasłużonym bohaterem

"Graliśmy zbyt defensywnie". PSG rozczarowane po Liverpoolu