tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Oficjalnie: Williams z nowym bolidem. Kubica pojedzie w treningach

Lance Stroll i Siergiej Sirotkin będą kierowcami teamu Williams w nadchodzącym sezonie Formuły 1. Robert Kubica, który pojedzie w trzech treningach, będzie pełnił rolę rezerwowego. Kierownictwo zespołu oficjalnie zaprezentowało również najnowszy bolid – FW41.
Fot. twitter.com/WilliamsRacing

Oni płacili za miejsce w F1. Horrendalne kwoty

Uroczystość zorganizowana została w Londynie. Dyrektor techniczny, Paddy Lowe, podczas wystąpienia zachwalał pojazd i przekonywał, że pod jego słowami z pewnością podpisaliby się sami kierowcy. – To bardzo ekscytujące widzieć FW41. Ten model jest wynikiem współpracy całego zespołu. Od personelu działu aerodynamiki, inżynierii wyścigowej, a na inżynierii systemowej skończywszy. Ma wiele nowych cech, z których większość nie jest tak oczywista – ocenił.



Kubica powrócił do F1 po siedmiu latach. Krakowianin był brany pod uwagę w kontekście obsady kierowców na sezon 2018. Wybór ostatecznie padł na Sirotkina. Polak będzie trzecim, rezerwowym członkiem teamu.

Claire Williams, przekonywała o towarzyszącej jej w związku z inauguracją sezonu ekscytacji. – Jestem ogromnie szczęśliwa, że wprowadzamy na rynek nasz nowy bolid, z nową linią kierowców. Przez wiele miesięcy zespół włożył olbrzymi wysiłek w FW41 i jestem ciekawa, jak Lance i Sergiej będą się w nim prezentować – stwierdziła Williams.



Wolałbym być kierowcą wyścigowym, ale rok temu nikt nie sądził, że w ogóle wsiądę do bolidu. Akceptuje swoją rolę i chętnie pomogę. Cieszę się też, że wezmę udział w piątkowych treningach w Hiszpanii, Austrii i... gdzieś jeszcze – nie krył z kolei entuzjazmu Kubica. Morale Polaka podbudowały również z pewnością słowa Lowe'a – To dla nas duży zaszczyt, że Robert zgodził się nam pomagać – podkreślił dyrektor techniczny Williamsa.

Kolejnym teamem, który w najbliższym czasie ujawni swój bolid będzie Red Bull (19 lutego). Dzień później prezentację zorganizują Renault i Sauber, zaś dwa dni później – 22 lutego – Mercedes i Ferrari. W piątek 23 lutego światło dzienne ujrzy bolid McLarena, a 26. na torze w Barcelonie – Toro Rosso.

Rywalizację najlepszych kierowców świata zapoczątkuje wyścig o Grand Prix Australii 25 marca.

Koniec epoki. Bernie Ecclestone nie jest już szefem Formuły 1
Historia zatoczy koło? Kubica wraca do F1
Pięć najważniejszych momentów w karierze Roberta Kubicy

podobne informacje

Formuła 1: kolejne pole position Hamiltona

Rywale odjeżdżają Williamsowi. Kryzys trwa

F1: Vettel najlepszy w Kanadzie. Niemiec goni legendy

F1: Vettel najszybszy w kwalifikacjach GP Kanady