tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Porażka Napoli, porażką Sarriego. Zieliński nie zawinił

Czwartkowa porażka SSC Napoli z RasenballSport Lipsk nie została najlepiej odebrana we Włoszech. Drużyna Piotra Zielińskiego nie podeszła do tego meczu do końca poważnie, bo nie wystawiono wielu zawodników pierwszego wyboru, a to odbiło się na grze. Winę za wynik zrzuca się na trenera Maurizio Sarriego.
Piotr Zieliński (fot. Getty Images)

Borussia wyszła z tarapatów. Pomogła asysta Piszczka

"Sarri praktycznie odpadł" czytamy na portalu "La Gazzetty dello Sport". W podobnym tonie mecz opisało "Corrierre dello Sport" i "Tuttosport" – słaby wynik odniósł przede wszystkim trener, to nie Napoli, ale on przegrał. Sam zdecydował się na wystawienie młodych zawodników, ale ryzyko nie przyniosło dobrego rezultatu.

Na murawie cały mecz spędził Piotr Zieliński, ale trudno obwiniać go o słabą grę zespołu. Odwrotnie – występ Polaka został oceniony pozytywnie. Portal "Italian Football Daily" wystawił mu notę 5,5 w dziesięciopunktowej skali. Wyższą dostali tylko Adam Ounas – strzelec jedynego gola dla Napoli – i Pepe Reina. Pomocnik wypadł za to przeciętnie statystycznie – portal "WhoScored", który jakość występu szacuje na podstawie statystyk, Zielińskiemu przypisał ocenę 6,7. Tu najlepiej znów wygląda Ounas z oceną 7,4.

Zieliński po meczu rozmawiał z dziennikarzami telewizji "Sky", aby pochylić się nad przyczynami porażki. – Nie wiem, gdzie tkwi różnica w naszych występach w rozgrywkach krajowych i europejskich. Na murawę wyszło wielu młodych zawodników, którzy nie grają często, ale nie ma co szukać wymówek – powinniśmy byli zrobić więcej – mówił Polak. Pomocnik nie krył uznania dla rywali: – Lipsk to świetny zespół. W naszej lidze walczyliby o mistrzostwo.

Lyon z solidną zaliczką. Dobry wynik drużyny Kędziory