tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Mourinho zły na dziennikarzy, ale jednego z nich... przytulił (wideo)

Brytyjscy dziennikarze są specyficzni, a Jose Mourinho lubi i potrafi toczyć z nimi medialną grę. Kolejny jej akt oglądaliśmy po meczu z Sevillą (0:0) w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Przedstawicieli mediów bardziej niż słaby występ Manchesteru United interesowała absencja w pierwszym składzie Paula Pogby. "Mou" nie zamierzał jednak komentować tej decyzji, a gdy wreszcie jeden z dziennikarzy zapytał o coś innego, Portugalczyk nagrodził go w zaskakujący sposób.
Jose Mourinho (fot. Getty)

LE: mecze Napoli i Arsenalu w czwartek w TVP Sport

W przedmeczowym wywiadzie dla telewizji trzy z czterech pytań dotyczyły Pogby. A on nawet nie grał od początku! To trochę dziwne. Szanuję waszą pracę i rozumiem wasze pytania, ale na waszym miejscu wolałbym zapytać o młodego Scotta McTominaya, który rozegrał fantastyczne spotkanie – instruował Mourinho dziennikarzy na pomeczowej konferencji.

Ever Banega (L) i Scott McTominay (fot. PAP/EPA) Odpowiedź na niezadane pytanie

Wyglądał jak senior, jak piłkarz z tuzinem meczów w Lidze Mistrzów, a grał w niej dopiero drugi raz w pierwszym składzie. Zagrał bardzo dojrzale, zrozumiał taktykę, był odpowiedzialny, nie tracił piłek. Ever Banega nie mógł pokazać, jakim jest fantastycznym piłkarzem, bo McTominay mu na to nie pozwolił. Powstrzymał Banegę – pomocnika, którego podziwia cały świat – zachwalał 21-letniego zawodnika.

Gdy już odpowiedział na pytanie, którego nikt nie zadał, wrócił do Pogby. – Paul wszedł na boisko za kontuzjowanego Andera Herrerę i starał się wypełniać jego obowiązki. Kilka razy zdarzyło mu się stracić piłkę, ale generalnie wykonał zadanie – uciął.

Po konferencji Mourinho musiał też znaleźć czas na indywidualną rozmowę z reporterem telewizji BT Sport, transmitującej ten mecz w Anglii. Gdy usłyszał pierwsze pytanie, nie krył radości. – Mogę cię przytulić? Dziękuję ci, że pytasz o McTominaya. To jest pytanie! Na konferencji słyszałem tylko pytania o Pogbę, a uważam, że powinniśmy rozmawiać o tym dzieciaku – stwierdził. Wideo z tej zabawnej sytuacji można obejrzeć tutaj.

Co do samego wyniku, Portugalczyk uznał, że nie jest on "ani dobry, ani zły". – David De Gea zaliczył dwie wspaniałe interwencje, ale poza tymi sytuacjami mecz był wyrównany. Czasem rywale mają 15 strzałów, ale 13 z nich to strzały tylko do zapisania w statystykach. Dlatego uważam, że remis to sprawiedliwy wynik – ocenił. Nieco nagiął przy tym fakty, bo w rzeczywistości piłkarze Sevilli oddali aż 25 strzałów, z czego osiem celnych (przy sześciu uderzeniach Manchesteru i tylko jednym celnym).

Paul Pogba (L) i Jose Mourinho (fot. Getty) "Gdy spotkam Beckhama..."

To nie był jednak koniec potyczek "Mou" z dziennikarzami. Na konferencji zapytano również czy nowy nabytek Alexis Sanchez nie powinien dostać nieco więcej swobody zamiast zamykać go w ścisłych, taktycznych ramach. To zirytowało menedżera MU.

Wydaje mi się, że większość z was jest nowa w tym sporcie. Najwyraźniej w Anglii ludzie uważają, że skrzydłowy nie powinien bronić. Następnym razem, gdy spotkam Davida Beckhama, spytam go: "David, gdy grałeś w Manchesterze United i lewy obrońca rywali atakował, ty stałeś i patrzyłeś w trybuny? Czy może wracałeś za nim?". Dokładnie o to go zapytam.

Wiecie, że nie jestem przyjacielem Roya Keane'a albo Paula Scholesa, ale ich też zapytam: "Gdy wasz zespół tracił piłkę, próbowaliście ją odzyskać, czy spokojnie spacerowaliście po murawie?".

Uważacie, że każdy dobry piłkarz jest wolny od zadań taktycznych? Gdy twój zespół ma piłkę, atakujesz. Gdy jej nie ma, bronisz. To proste. Tak gra każdy najlepszy zespół w Europie. Każdy jest taktycznie zdyscyplinowany. A widzę, że wy próbujecie stworzyć nowy sport – uciął "The Special One". Rewanż 13 marca na Old Trafford.

podobne informacje

"Niech spróbują zagrać we Francji". Cavani rzuca wyzwanie Anglikom

Hit na Santiago Bernabeu. Osłabiony Real Madryt podejmie Romę

Valencia wraca do Ligi Mistrzów. Już na początek Ronaldo

Rekord i marzenie Ikera Casillasa. "Chcę wygrać Ligę Mistrzów"