tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Asensio i Vazquez zachwycają. Lepsi od gwiazd

Real Madryt w ostatnich meczach wreszcie osiąga wyniki na miarę oczekiwań. Królewscy wygrali cztery spotkania z rzędu, a duża w tym zasługa Marco Asensio i Lucasa Vazqueza. Co ciekawe, obaj Hiszpanie mają w tym sezonie lepsze statystyki niż Gareth Bale i Karim Benzema.
Marco Asensio (L) i Lucas Vazquez (P) (fot. Getty Images)

Rozwód Lewandowskiego. Zahavi rozmawiał z Realem!

Ostatni czas jest bardzo udany dla Asensio i Vazqueza, chociaż początek roku tego nie zapowiadał. Dostawali mało szans. Grali głównie w Pucharze Króla, w lidze wchodzili na boisko z ławki rezerwowych na kilka czy kilkanaście minut. Gdy jednak Zinedine Zidane postawił na nich odważniej, odwdzięczyli się.

To w dużym stopniu dzięki znakomitej grze rezerwowych, Realowi udało się pokonać Paris Saint-Germain. Asensio i Vazquez rozruszali grę zespołu, a pierwszy z nich miał udział przy dwóch trafieniach w końcówce.

Lucas Vazquez (fot. Getty Images) Czas na zmianę ról

Świetnie spisali się w kolejnych starciach. W meczu z Betisem Asensio strzelił dwa gole, a Vazquez miał dwie asysty. W środę Królewscy pokonali natomiast na wyjeździe Leganes (3:1) w zaległym spotkaniu 16. kolejki La Liga. Hiszpanie znów przyczynili się do wygranej – rozegrali całe spotkanie,  Vazquez strzelił gola i raz asystował.

Hiszpańskie media już piszą o tym, że postawa rezerwowych powinna zastanowić Zidane'a nad sensem wystawiania ich zamiast Bale'a oraz Benzemy. Świadczą o tym liczby, które przemawiają za młodymi Hiszpanami. Dorobek Asensio w tym sezonie to 10 goli i 5 asyst. Vazqueza – 7 goli i 11 asyst. Dla porównania Bale strzelił 9 goli i asystował przy 6 trafieniach, a Benzema ma 7 bramek i 5 asyst.

Co więcej, Asensio osiągnął te statystyki spędzając na boisku mniej czasu niż francuski napastnik, który w tym sezonie jest bardzo krytykowany... Dziennik "Marca" nie ma wątpliwości, że Hiszpan przybliżył się do występu w pierwszym składzie w rewanżowym spotkaniu z PSG.

Karim Benzema i Gareth Bale (fot. Getty Images) Dlaczego tak późno?

Różnic pomiędzy Balem i Benzemą, a Asensio i Vazquezem jest więcej. Na korzyść Hiszpanów przemawia też zaangażowanie w grę zespołu w defensywie. Cofają się do obrony, odbierają piłkę częściej niż robią to ich bardziej znani koledzy. Wnoszą dużo żywiołowości w poczynania Królewskich.

Obaj piłkarze uczestniczyli też w większości meczów w tym sezonie, w których Real zdobywał mnóstwo bramek. Przyczynili się do wysokich zwycięstw nad Sevillą (5:0), Realem Sociedad (5:2) oraz Betisem (5:3). Świetnie układa się ich współpraca z Ronaldo – Real wygrał wszystkie sześć spotkań w obecnych rozgrywkach, gdy "CR7" był wspierany przez hiszpański duet.

Asensio i Vazquez są dla mnie bardzo ważni. Lucas zasłużył na bramkę. Podobał mi się sposób, w jaki walczył – mówił Zidane po meczu z Leganes. Patrząc na formę obu piłkarzy dziwi to, że wcześniej nie dostawali tak wielu szans na grę. Być może teraz sytuacja zespołu w lidze wyglądałaby inaczej...

"AS": Zidane rozważa odejście po sezonie

Emery: zagraliśmy dobrze, ale sędzia faworyzował Real

podobne informacje

Ronaldo zaprasza Messiego. "Mam nadzieję, że przyjmie wyzwanie"

Loew poprowadzi Real? "Nie myślę o emeryturze"

Real Madryt wygrał, ale zawiódł. Królewscy wciąż bez formy

Legenda United wątpi w Zidane'a. "W Realu miał łatwiej"