tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Dujszebajew przed LM: zagramy w świątyni handballu

W 13. kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów piłkarze ręczni PGE VIVE Kielce zmierzą się w wyjazdowym pojedynku z niemieckim THW Kiel. – Zagramy w świątyni handballu, w hali, w której na każdym meczu jest ponad dziesięć tysięcy kibiców – zauważył trener Tałant Dujszebajew.
Tałant Dujszebajew (fot. PAP)

W pierwszej rundzie rozgrywek mistrzowie Polski zdeklasowali niemiecką drużynę wygrywając 32:21. Dujszebajew zdaje sobie jednak sprawę, że w sobotnim pojedynku w Sparkassen Arena o sukces będzie bardzo trudno.

– Wtedy piętą achillesową rywali był atak, bo obronę zawszę mieli mocną, na najwyższym światowym poziomie. Ale teraz są w znacznie lepszej dyspozycji, o czym świadczą chociażby ich ostatnie wyniki. Ale my też prezentujemy się lepiej niż w poprzedniej rundzie – zaznaczył Dujszebajew.

Michał Jurecki (fot. Getty Images) Dodał, że atutem przeciwnika będzie własna hala, w której obecny trener VIVE kilkakrotnie występował jako zawodnik.

– To niesamowite uczucie grać w tej hali. Od wielu lat na każdym meczu miejscowej drużyny jest pełny obiekt, dokładnie 10 tysięcy 250 kibiców. Pod tym względem to klub-rekordzista. Dlatego nie trzeba nas motywować przed tym spotkaniem – zapewnił szkoleniowiec.

Dodał, że kluczem do sukcesu będzie... radość. – Powinniśmy być szczęśliwi już z samego faktu, że zagramy w tak niezwykłej hali, przy takiej publiczności. Musimy wyjść na parkiet jak gladiatorzy. Będzie nas 16, a przeciwko sobie będziemy mieć ponad 10 tys. ludzi – podkreślił.

W kadrze na to spotkanie znaleźli się Słoweniec Uros Zorman i Michał Jurecki, ale występ tego drugiego stoi pod znakiem zapytania.

Uros Zorman (fot. Getty Images) – Uros bierze jeszcze antybiotyki, ale już będzie nam w stanie pomóc. Co do Michała, zobaczymy jak się będzie prezentował na ostatnich treningach. Wiadomo, że jest naszym liderem, motorem napędowym zespołu. Zaznaczam jednak, że zagra tylko wtedy, kiedy będzie w pełni zdrowy. Na tym meczu sezon się nie kończy, przed nami jeszcze wiele spotkań, w których będzie potrzebny drużynie – nie ukrywał kirgiski trener mistrza Polski.

Dwie kolejki przed zakończeniem fazy zasadniczej PGE VIVE jest piąte w tabeli grupy B z dorobkiem 11 punktów. Zespół z Kilonii ma cztery punkty więcej i zajmuje czwartą lokatę. Obie ekipy zapewniły sobie już awans do fazy pucharowej LM.

Sobotnie spotkanie THW Kiel z PGE VIVE Kielce rozpocznie się w sobotę o godz. 17.30.