tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Karnowski: podczas absencji pilnowałem się, by nie przytyć

Przemysław Karnowski wrócił na koszykarskie parkiety po miesiącu przerwy spowodowanej urazem stawu skokowego i w meczu eliminacji mistrzostw świata z Kosowem (90:62) zdobył dziewięć punktów. – Jesteśmy w dobrych humorach przed walką z Węgrami – zapewnia. Transmisja meczu Węgry – Polska w poniedziałek o 19:45 w TVP Sport, na SPORT.TVP.PL i w aplikacji mobilnej.
Przemysław Karnowski (P) (fot. PAP/Tytus Żmijewski)

Środkowy MoraBanc Andora przebywał na parkiecie we Włocławku przez 22 minuty i w tym czasie miał także cztery zbiórki i trzy asysty. To był jego pierwszy występ od 27 grudnia, gdy doznał kontuzji.

Lekki dyskomfort w stawie jeszcze czuję, ale w reprezentacji dobrze zajął się mną fizjoterapeuta Dominik Narojczyk. Zgrupowanie, w trakcie którego nie opuściłem żadnego treningu, i oczywiście zwycięski mecz były dla mnie na plus. Cieszę się, że wygraliśmy i jedziemy na Węgry w dobrych humorach. Wysokie zwycięstwo sprawiło, że nie było żadnego stresu we Włocławku – przyznał 24-letni koszykarz.

Koszykówka, El. MŚ 2019, Polska – Kosowo: efektowny wsad Karnowskiego Karnowski podkreślił dobrą dyspozycję całego zespołu w rywalizacji z Kosowem, które toczyło wyrównaną walkę z Węgrami w listopadzie (przegrało 76:84). Koszykarze znad Dunaju będą w poniedziałek w Szombathely rywalem biało-czerwonych.

Kosowo nie jest przypadkowym zespołem w gronie drużyn walczących w eliminacjach. Zagraliśmy dobre zawody. Złapaliśmy odpowiednie tempo w ataku i w obronie. Będziemy chcieli przełożyć to na udany występ na Węgrzech. Na pewno zwycięski mecz z Kosowem dał nam pewność siebie przed poniedziałkowym spotkaniem – ocenił.

Jego zdaniem drugi mecz z Węgrami będzie kluczowy dla układu tabeli grupy C. W pierwszym, w listopadzie w Bydgoszczy, biało-czerwoni wygrali po walce 70:60.

To bardzo ważne spotkanie, bo Węgry pewnie awansują do drugiej rundy, a w niej liczą się wyniki z grupowymi rywalami, którzy grają dalej. Mam nadzieję, że także będziemy dalej walczyć o awans do mistrzostw świata. Musimy dobrze rozpocząć spotkanie na Węgrzech i walczyć twardo, fizycznie. Zły początek w Bydgoszczy sprawił, że potem było nam ciężko do końca – dodał.

Koszykówka, El. MŚ 2019, Polska – Kosowo: nieuchwytny Ponitka Środkowy reprezentacji Polski zdaje sobie sprawę, że dobre występy w eliminacjach mogą przełożyć się na jego sytuację klubową. Długa rehabilitacja spowodowała, że wypadł z podstawowego składu ekipy z Andory i teraz walczy o powrót do drużyny. Nie wyklucza również zmiany pracodawcy. MoraBanc zatrudniła w międzyczasie kolejnego podkoszowego.

Pilnowałem się, by w trakcie tej przymusowej przerwy nie przytyć i udało się zrzucić kilka kilogramów. Nie wykluczam, że w każdej chwili mogę dostać telefon z wiadomością z Andory, że zostałem wypożyczony czy oddany do innego klubu. Wiem, że jest kilka ofert, także z ligi hiszpańskiej. Chciałbym w niej zostać, ale to nie jest zależne ode mnie. Najważniejsze teraz jest to, że przyjechałem na kadrę i jestem zdrowy. Chcę pomóc drużynie narodowej wygrywać mecze – zaznaczył.

Mecz Węgry - Polska w czwartej kolejce eliminacji MŚ w europejskiej grupie C odbędzie się w poniedziałek w Szombathely. Początek o godz. 20. Węgrzy mają bilans 1-2, a biało-czerwoni 2-1. W piątek koszykarze znad Balatonu przegrali w Kłajpedzie z Litwą 75:80.

Koszykówka, El. MŚ 2019, Polska – Kosowo (skrót)
Wojciechowski: wykonaliśmy plan w stu procentach

podobne informacje

Skąd metamorfoza kadry koszykarzy? "Wychodzi kilkuletnia praca Taylora"

Polska coraz bliżej mundialu. "Możemy zwojować wiele"

El. MŚ koszykarzy: wielki mecz Polska - Włochy. Transmisja w TVP Sport, aplikacji mobilnej i SPORT.TVP.PL

El. MŚ w koszykówce: kapitalny mecz Polaków. Grad trójek w Den Bosch