tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Od Vucko do Crosby'ego. Część 2.

Zgodnie z zapowiedzią czas na drugą część wspomnień z "moich" zimowych igrzysk olimpijskich. Pierwszą część przeczytać można tutaj.

Od Vucko do Crosby'ego. Część 2.

Zgodnie z zapowiedzią czas na drugą część wspomnień z "moich" zimowych igrzysk olimpijskich. Pierwszą część przeczytać można tutaj.
Mecz Czechy – Rosja w finale turnieju hokejowego Nagano 1998 (fot. Getty)

Nagano 1998. Cały świat zelektryzowała wówczas informacja, że w turnieju hokejowym po raz pierwszy w historii zagrają zawodnicy z NHL z Waynem Gretzkym na czele. W pamięci szczególnie utkwił mi półfinałowy mecz Kanada – Czechy zakończony rzutami karnymi. Największe gwiazdy NHL nie były w stanie pokonać niesamowitego Dominika Haszka i nasi południowi sąsiedzi awansowali do finału, gdzie następnie pokonali Rosję 1:0. To były "moje" piąte ZIO, a wciąż nie mogłem doczekać się na medal Polaka. Z całych sił trzymałem kciuki za Andrzeja Bachledę-Curusia w kombinacji alpejskiej, ale skończyło się na świetnym 5. miejscu.

Salt Lake City 2002
to igrzyska, które wypadły w szczytowym okresie "małyszomanii", której oczywiście dałem się porwać. Wierzyłem, że w końcu zdobędziemy upragniony medal i tak się stało. Najpierw brąz na skoczni normalnej, potem srebro na dużej. Wielki Adam Małysz dał nam pierwsze medale od Sapporo 1972. Igrzyska w USA to także kolejny niesamowity turniej hokejowy. Nie było już Wayna Gretzky'ego, ale Kanadyjczyków do złota poprowadził inny wielki, nieobecny w Nagano, Mario Lemieux.

Tomasz Sikora (fot. Getty) Turyn 2006 to triumf europejskiego hokeja. Kanada i Stany Zjednoczone odpadły już w ćwierćfinale, a w finale Finlandia z Teemu Selanne minimalnie przegrała ze Szwecją, którą do złota poprowadził gwiazdorski duet Peter Forsberg-Mats Sundin. Wydawało się, że Polacy we Włoszech nie zdobędą medali, ale rzutem na taśmę zgarnęliśmy dwa krążki. Najpierw nasza strzała z Kasiny Justyna Kowalczyk wywalczyła brąz na 30 km, a dzień po niej srebro w biegu masowym na 15 km zdobył biathlonista Tomasz Sikora. Co za piękne zakończenie.

Igrzyska w Vancouver 2010 przeszły moje najśmielsze marzenia. Sześć medali Polaków! Adama Małysza ponownie pozbawił złota Harry Potter ze Szwajcarii, czyli Simon Ammann. Ale były dwa przewspaniałe srebra. Justyna Kowalczyk po srebrze w sprincie i brązie w biegu łączonym wreszcie dopięła swego i na koronnym dystansie 30km zdystansowała rywalki. Do tego sensacyjny brąz panczenistek i polscy kibice, łącznie ze mną, mieli uśmiech od ucha do ucha. W hokeju doszło do powtórki finału z Salt Lake City. 25 sekund przed końcem meczu do remisu i dogrywki doprowadził Amerykanin Zach Parise, ale w niej Sidney Crosby, wschodząca gwiazda kanadyjskiego hokeja, dał złoto gospodarzom Igrzysk.

Soczi 2014
to kolejne spełnienie medalowych snów "biało-czerwonych". Kamil Stoch przebił nawet Adama Małysza i sięgnął po złoto na obu skoczniach. Kolejne złoto stało się udziałem wspaniałej Justyny Kowalczyk na 10 km klasykiem, a po medale pojechali także łyżwiarze i łyżwiarki szybkie. Jednak największą niespodziankę sprawił Zbigniew Bródka na 1500m metrów. Jeszcze dziś mam ciarki oglądając jego bieg ze świetnym komentarzem Piotra Dębowskiego. W turnieju hokejowym przed własną publicznością kompletnie zawiedli Rosjanie z Aleksandrem Owieczkinem na czele,a złoty medal obroniła Kanada po pewnym zwycięstwie 3-0 nad Szwecją.

najnowsze opinie

Rafał Rostkowski Liga Mistrzów bez skandali? VAR w lutym

Maciej Szczęsny Ricardo Sa Pinto znalazł kozła ofiarnego

Tomasz Kłos Losowanie? Eliminacje mundialu przestrogą dla Polski

Robert Podoliński "Polska" grupa? Nikt jej nie zdominuje