tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Błędy, kontrowersje. Ocena Marciniaka w hicie Ligi Mistrzów

Szymon Marciniak był arbitrem głównym rewanżowego meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów Tottenham Hotspur – Juventus Turyn (1:2). Polak i jego asystenci nie ustrzegli się błędów.
Szymon Marciniak (fot. Getty Images)

Marciniakowi na liniach pomagali Paweł Sokolnicki i Tomasz Listkiewicz, zaś arbitrami bramkowymi byli Paweł Raczkowski i Tomasz Musiał. Na sędziego technicznego wyznaczono Radosława Siejkę.

Jak Szymon Marciniak prowadził mecz?

1’ Medhi Benatia chciał wybić piłkę głową, a ta trafiła go w rękę. Sytuacja miła miejsce w polu karnym Juventusu, ale Polak postąpił słusznie z wytycznymi UEFA i nie zareagował.
13’ Giorgio Chiellini zrobił wślizg w polu karnym, a Kane przetoczył piłkę po ręce rywala. Włoch nie zrobił żadnego ruchu. Znów dobra ocena Marciniaka.
17’ Rozpędzony Douglas Costa wbiegł w pole karne Tottenhamu, Jan Vertonghen wszedł wślizgiem i spowodował upadek przeciwnika. Arbiter nie gwizdnął i w tej sytuacji popełnił błąd, bo Belg nie trafił w piłkę.
28’ Dybala uciekł Vertonghenowi, a ten ratował się faulem. Słuszna żółta kartka dla obrońcy Tottenhamu.
33’ Andrea Barzagli bezczelnie zdeptał Heung-Min Sona, co uszło uwadze arbitrów.
35’ Alex Sandro zaatakował od tyłu Kierana Trippiera, za co zobaczył żółtą kartkę. Faul niewątpliwie był, ale kartka to surowa ocena tej sytuacji.
49’ Benatia zobaczył żółtą kartkę po agresywnym ataku na Dele Allego. Dobra decyzja.
53’ Tym razem za wysoki poziom agresji u Chielliego. Marciniak wyciągnął kolejną żółtą kartkę.
56’ Alli wszedł nakładką na nogę Khediry i został ukarany żółtą kartką.
67’ Higuain zrobił świetny ruch przed asystą przy golu Dybali. Argentyńczyk był równo z linią obrony. Sędzia liniowy nadążył za tempem akcji.
87’ Spóźniony Mousa Dembele faulował rywala i zmusił Marciniaka do wyciągnięcia kartonika.
90’ Słupek po strzale Kane’a. Duży błąd sędziego liniowego, który nie zobaczył spalonego.

Ocena SPORT.TVP.PL 3/10

Arbiter z Płocka zaczął zawody od dwóch dobrych decyzji w trudnych sytuacjach – słusznie nie podyktował rzutów karnych po przypadkowych zagraniach ręką piłkarzy Juventusu. Jednak w 17. minucie Vertonghen ewidentnie sfaulował Costę i Marciniak powinien przerwać grę i wskazać na jedenasty metr.

Dużym minusem polskiego zespołu sędziowskiego był fakt, że nie zauważyli chamskiego zagrania Barzagliego, który zdeptał Sona. W drugiej połowie Marciniak i koledzy spisali się już dużo lepiej.

podobne informacje

Mundial 2018. Szwedzi chwalą Marciniaka. "Jeden z najlepszych sędziów świata"

Mundial 2018. Marciniak poprowadzi ważny mecz

Mundial 2018. Kolejny mecz Marciniaka. Polski sędzia będzie pracował przy VAR

Mundial 2018. FIFA zadowolona z sędziowania na mundialu