tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Lech szukał pocieszenia w Londynie i... zakpił z Marciniaka

W hitowym starciu Ligi Mistrzów pomiędzy Tottenhamem a Juventusem, Szymon Marciniak podjął kilka kontrowersyjnych decyzji. Na tym wszystkim postanowił skorzystać Lech Poznań, który postanowił wyśmiać decyzje polskiego arbitra.
Szymon Marciniak (fot. Getty Images)

Błysk Higuaina. Juventus w 1/4 finału Ligi Mistrzów

Pierwsze minuty meczu, długie zagranie w pole karne Juve i... zagranie ręką Medhiego Benatii. Zupełnie przypadkowe, niegroźne, według Marciniaka zupełnie niezasługujące na to, by odgwizdać rzut karny. Inaczej zinterpretowali to jednak ludzie stojący za oficjalnym kontem Lecha na Twitterze.

W sieci pojawił się bowiem taki wpis:

(fot. Twitter)

W wolnym tłumaczeniu: "Cześć chłopaki, mieliśmy to samo uczucie w niedzielę. Powodzenia i (nie) zachowujcie spokoju".

Zagadką pozostanie jednak sens tego tweeta. W starciu z Legią Warszawa Marciniak odgwizdał rzut karny po ręce Wołodymyra Kostewycza, z czym nie potrafili pogodzić się piłkarze Nenada Bjelicy. Teraz, po kilku dniach od zdarzenia, poznaniacy szukają pocieszenia w Londynie...

podobne informacje

Piotr Reiss: Bjelica jest ofiarą. Najłatwiej poświęcić trenera

Ekstraklasa: Lech ukarany przez Komisję Ligi rekordową grzywną

Mistrz do bicia i wjazdy z bramą, czyli Lotto Ekstraklasa

Surowa kara dla Lecha. Stadion bez kibiców