tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Szczęsny nie mógł się powstrzymać. Znów zadrwił z Tottenhamu (wideo)

Wojciech Szczęsny, jako były zawodnik Arsenalu, nigdy nie krył swojej niechęci do Tottenhamu i z satysfakcją wypominał Kogutom każde niepowodzenie. Nie inaczej było w środę, gdy najpierw na żywo, a później w sieci zakpił z porażki z jego Juventusem.
Od lewej: Carlo Pinsoglio, Wojciech Szczęsny i Gonzalo Higuain (fot. Getty)

Błędy, kontrowersje. Ocena Marciniaka w hicie Ligi Mistrzów

Wystarczyły cztery minuty, by Juventus strzelił dwa gole i odwrócił losy dwumeczu. Po bramkach Gonzalo Higuaina i Paulo Dybali goście nie wypuścili już awansu z rąk. Szczęsny spędził ten mecz na ławce, ale po ostatnim gwizdku nie zamierzał kryć się z radością.

Gdy jego zespół schodził już do szatni, Polak wykonał w kierunku kibiców Tottenhamu obraźliwy gest – wierzchem dłoni dotknął podbródka. Tego zachowania musiał nauczyć się już w Turynie, bo właśnie w północnych Włoszech taki gest ma na celu okazanie wyższości, pogardy nad drugą osobą. Krótkie nagranie szybko obiegło sieć, a furorę zrobiło zwłaszcza wśród kibiców Arsenalu. Zobaczyć je można m.in. tutaj.

Niedługo później na Instagramie Szczęsnego pojawiło się zdjęcie z szatni Juventusu z podpisem: "Wspaniałe zwycięstwo i radość w starciu z jednym z najlepszych zespołów w północnym Londynie", do tego dodał hashtag, w którym przekonuje, że "północny Londyn jest czerwony". To kolejny ukłon w stronę klubu, w którym spędził 11 lat i kolejny prztyczek wobec jego lokalnego rywala.

(fot. instagram.com/wojciech.szczesny1)