tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Irytacja Pepa Guardioli. "To nie była piłka nożna"

Już po pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów pomiędzy FC Basel a Manchesterem City było wiadomo, kto awansuje dalej - Angilcy wygrali na wyjeździe aż 4:0. Szwajcarzy zagrali jednak o honor i środowym zwycięstwem 2:1 zepsuli nieco smak rywalom, a szczególnie Pepowi Guardioli. – W drugiej połowie zapomnieliśmy jak się atakuje. Zapomnieliśmy jak się gra – mówił wyraźnie zirytowany szkoleniowiec.
Pep Guardiola (fot. Getty)

"Jesteśmy Juve, jesteśmy silni". Gorzkie słowa Chiellinego

Rozluźnienie w szeregach Obywateli nie było szczególnie zaskakujące. Już w 8. minucie Gabriel Jesus strzelił gola na 1:0 dla grającego w mocno przebudowanym składzie City. Już po dziewięciu minutach wyrównał Mohamed Elyounoussi. W drugiej połowie zwycięską bramkę dla mistrzów Szwajcarii zdobył Michael Lang. Manchester poniósł pierwszą domową porażkę od... 15 miesięcy.

Pep Guardiola (fot. Getty) – Graliśmy bardzo, bardzo słabo. Jutro będziemy jednak szczęśliwi z awansu do ćwierćfinału, drugiego w historii klubu – stwierdził Guardiola. – Podawanie piłki samo w sobie nie znaczy nic. Trzeba to robić tak, aby przesuwać przeciwników i atakować. My tylko podawaliśmy. To nie jest piłka nożna – skrytykował swoją drużynę.

Zadowolenia nie krył trener rywali, Raphael Wicky, który jednocześnie przyznał, że City to bez wątpienia kandydat do końcowego triumfu w LM. Zaskakująco na ten temat wypowiedział się w studiu angielskiej telewizji Richard Dunne, były piłkarz City.

– Ta porażka to ostrzeżenie. W ciągu najbliższych tygodni City może zapewnić sobie tytuł na kilka kolejek przed końcem. Zdjęcie nogi z pedału gazu może sprawić, że trudno będzie powrócić na odpowiednie tory – zauważył.

– Żeby triumfować w Lidze Mistrzów, trzeba utrzymywać w najlepszej formie nie tylko graczy pierwszej jedenastki, ale cały skład, bo w wyczerpującym sezonie to oni mogą się okazać kluczowi. Zmiennicy zagrali z Basel bez ciśnienia. Taki mecz w Lidze Mistrzów już się nie powtórzy – podkreślił.

Liga Europejska: mecze Atletico – Lokomotiw i Lazio – Dynamo. Transmisja w TVP Sport

Cała Rosja odlicza dni do mundialu

podobne informacje

"Może grać za funta tygodniowo". Wielkie poświęcenie Toure

Mundial 2018: Sterling nie pojedzie na mundial? Absurdalny powód

West Ham poznał szkoleniowca. Wielki powrót do Premier League

"Szczęśliwy i podekscytowany". Guardiola na dłużej w City