tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Wisła Kraków
Śląsk Wrocław
3
:
1
1:1
20'Carlos Lopez
62'Carlos Lopez
79'Carlos Lopez
Igors Tarasovs36'
Składy
Szczegóły
Data
9.03.2018, 20:30
Rozgrywki
Ekstraklasa - runda zasadnicza, 2017/2018, 27. kolejka
Stadion
Miejski im. Henryka Reymana, Kraków
Polska
Zwiń
Skład podstawowy
1 Julian
29 Matej Palcic
44 Francisco Velez 85'
15 Zoran Arsenić
4 Maciej Sadlok 30'
16 Nikola Mitrović 47' 60'
19 Tomasz Cywka
9 Rafał Boguski
21 Petar Brlek
11 Jesus Imaz 78'
10 Carlos Lopez 20' 62', 79'
27 Jakub Słowik
3 Piotr Celeban
21 Tim Rieder
32 Igors Tarasovs 36'
19 Mateusz Lewandowski 74'
18 Mateusz Cholewiak
5 Augusto Pereira Loureiro 32'
8 Dragoljub Srnić 71'
16 Robert Pich 83'
22 Sito Riera
29 Arkadiusz Piech 20'
Rezerwowi
22 Michał Buchalik
5 Jakub Bartkowski
6 Arkadiusz Głowacki 85'
7 Pol Llonch 78'
8 Tibor Halilović 60' 86'
23 Paweł Brożek
26 Kamil Wojtkowski
1 Jakub Wrąbel
6 Michał Chrapek
30 Kamil Dankowski 74'
31 Maciej Pałaszewski
28 Konrad Poprawa
10 Kamil Vacek 71'
23 Sebastian Bergier 83'
Trenerzy
  Joan Carrillo
  Tadeusz Pawłowski
Zwiń

Na kłopoty Carlitos. Lider Wisły dogonił Angulo

Wisła Kraków wygrała ze Śląskiem Wrocław 3:1 (1:1) w meczu 27. kolejki Lotto Ekstraklasy. Wszystkie gole dla gospodarzy strzelił Carlitos Lopez. Hat-trick Hiszpana sprawił, że w klasyfikacji strzelców zrównał się on z prowadzącym rodakiem, Igorem Angulo.
Piłkarze Wisły Kraków (fot. PAP/Jacek Bednarczyk)

Dramatyczna końcówka, remis Górnika z osłabionym Zagłębiem

Śląsk przyjechał do Krakowa bez swojego najlepszego strzelca – Marcina Robaka – który z powodu choroby nie brał udziału w treningach. W Wiśle zabrakło natomiast kontuzjowanego Marcina Wasilewskiego, poza tym trener Joan Carrillo zdecydował się posadzić na ławce rezerwowych Pola Lloncha, który w poprzednich meczach był jednym z najlepszych zawodników Białej Gwiazdy.

Gospodarze pierwszą groźną akcję przeprowadzili w 5. minucie. Jesus Imaz minął Igorsa Tarasovsa, ale jego strzał zdążył jeszcze zablokować Tim Rieder. Goście prowadzenie mogli objąć siedem minut później. Arkadiusz Piech podał do Roberta Picha, ten był sam przed bramkarzem, lecz oddał zbyt słaby strzał, aby zaskoczyć Juliana Cuestę.

Daniel Stefański (fot. PAP/Jacek Bednarczyk) Potem z niezłej strony pokazał się Carlitos. Hiszpan, po minięciu Tarasovsa, oddał strzał w długi róg. Jakub Sowik zdołał jednak sparować pikę. Wiślacy wykonywali rzut rożny. Niecelny strzał głową oddał Fran Velez, ale wcześniej piłkę ręką zagrał Rieder. Arbiter Daniel Stefański zdecydował się na skorzystanie z systemu VAR i po obejrzeniu sytuacji na monitorze podyktowł rzut karny dla Wisły. Jego pewnym egzekutorem był Carlitos, który tym samym przerwał trwającą 455 minut serię bez gola.

Po objęciu prowadzenia gospodarze jeszcze przez jakiś czas mieli przewagę, lecz nie udało im się wypracować dobrych okazji. Gościa starali się wykorzystywać straty piki przez wiślaków na wyprowadzanie kontrataków. W 36. minucie Zoran Arsenić w ostatniej chwili wybił piłkę spod nóg Sito Riery. Hiszpan za moment dośrodkował jednak z rzutu rożnego, a Tarasovs głową wpakował pikę do siatki.

Po przerwie początkowo lepiej prezentował się Śląsk. W 54. minucie Mateusz Cholewiak został w ostatniej chwili uprzedzony przez jednego z obrońców Wisły, potem Cuesta miał trochę problemów z wyłapaniem strzału Piecha.

W 62. minucie długim podaniem w pole karne popisał się Arsenić. Tam piłkę przejął Carlitos, minął zwodem Tarasovsa i precyzyjnym strzałem pokonał Słowika. Chwilę później bramkarz Śląska uratował swój zespół przed stratą kolejnego gola, gdy wygrał pojedynek z Jesusem Imazem.

Losy meczu definitywnie rozstrzygnęły się w 79. minucie, gdy Carlitos z bliska wpakował piłkę do siatki, skompletował pierwszego hat-tricka w barwach Wisły i dogonił w klasyfikacji strzelców Igora Angulo z Górnika Zabrze. Obydwaj Hiszpanie mają na swoim koncie po 19 trafień.

podobne informacje

"Jednooki wśród ślepców", czyli walka o mistrzostwo Polski

Bjelica już działa w Dinamie. Chce podkraść Wiśle Carlitosa

Kapitan Wisły Kraków zalany łzami. Legendy pożegnały się z klubem

Wisła nie dała szans Zagłębiu. Kraków marzy o pucharach