tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Raw Air w Lillehammer: tu powrócił "król Kamil"

Karawana cyklu Raw Air jeszcze w niedzielny wieczór dotarła do drugiego przystanku. Skoczkowie nie mieli wiele czasu na rozpamiętywanie wydarzeń z Oslo. Na poniedziałek zaplanowano treningi i prolog w Lillehammer. To tu po raz pierwszy triumfował Kamil Stoch trenowany przez Stefana Horngachera. Transmisja wtorkowych zawodów od 16:45 w TVP1.
Maciej Kot (L) i Kamil Stoch po zawodach w grudniu 2016 roku (fot. PAP/EPA)

ZAKLĘTE HOLMENKOLLEN. STOCH NIE OBRONIŁ PROWADZENIA

Przez lata obiekt Lysgardsbakken nie było zbytnio szczęśliwe dla Adama Małysza. "Orzeł z Wisły" wygrywał zawody Pucharu Świata w 20 miastach, ale nigdy w Lillehammer, choć trzy razy stawał tam na podium. Dla Stocha miejscem zaklętym pozostaje Oslo. Dwanaście prób i żadnego zwycięstwa. Nawet w minioną niedzielę, gdy prowadził po pierwszej serii po wspaniałym skoku na 138. metr.

Żyła: trudno mi ustabilizować formę Co zdarzyło się na Holmenkollen, zostaje na Holmenkollen. Trzykrotny mistrz olimpijski nie rozpamiętywał zbytnio drugiej serii. – Na pewno skok nie był idealny, ale też nie taki, aby było 119 metrów. Taki urok tego sportu – ocenił, aby zapewnić, że skupia się już na kolejnych zawodach: – To działa motywująco. W poniedziałek kolejny dzień, kolejne możliwości. Będę dalej robił to, co robię – powiedział.

Po raz ostatni konkurs Pucharu Świata w Lillehammer udało się przeprowadzić w całości w grudniu 2016 roku. Zawody przeszły do historii jako zacięty pojedynek Polaków. Maciej Kot po raz pierwszy w karierze stanął na podium. Był drugi, przegrywając ze Stochem o 0,6 punktu. Dla skoczka z Zębu była to 16. wygrana w cyklu. Dziś ma ich na koncie 27.

Światowa czołówka wróciła do Lillehammer w marcu 2017 roku. Poniedziałkowy prolog wygrał Markus Eisenbichler. We wtorek wiało mocno, ale organizatorzy robili wszystko, aby przeprowadzić konkurs. Natura nie dała jednak za wygraną i zawody odwołano w połowie pierwszej serii. W tym roku aura ma być łaskawa... pierwszego dnia. W trakcie zawodów może już płatać figle.

Po pięciu z 18 planowanych serii liderem Raw Air jest Stoch, który wyprzedza norweską koalicję. – Mamy czterech skoczków w czołówce. Możemy walczyć z Kamilem. To wspaniałe – mówił niedzielny zwycięzca Daniel Andre Tande. Jego strata do Polaka to 31,4 punktu. Bliżej są Robert Johansonn (6,5 pkt) oraz Johann Andre Forfang (20,2 pkt).

Transmisja wtorkowego konkursu od 16:45 w TVP1

Stoch: ktoś mnie złapał za narty i pociągnął w dół...

podobne informacje

PŚ: FIS przymyka oko. Vikersund walczy z czasem

Raw Air czy mistrzostwa Polski? Zamieszanie w PZN

PŚ w skokach: równe premie dla kobiet i mężczyzn w turnieju Raw Air

Nagrody milionera Stocha. Wazony, rower, ale nie samochód