tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Dallas Mavericks
Houston Rockets
82
:
105
14:25 33:23 16:32 19:25
Składy
Szczegóły
Statystyki
Data
12.03.2018, 00:00
Rozgrywki
NBA, 2017/2018
Zwiń
Skład podstawowy
13 pkt. Dirk Nowitzki
4 pkt. Dennis Smith Jr.
20 pkt. Dwight Powell
14 pkt. Harrison Barnes
2 pkt. Yogi Ferrell
4 pkt. Clint Capela
3 pkt. Trevor Ariza
10 pkt. PJ Tucker
24 pkt. Chris Paul
26 pkt. Eric Gordon
Rezerwowi
4 pkt. J.J. Barea
4 pkt. Doug McDermott
10 pkt. Nerlens Noel
5 pkt. Kyle Collinsworth
Maximilian Kleber
5 pkt. Jameel Warney
1 pkt. Johnathan Motley
7 pkt. Luc Mbah a Moute
12 pkt. Joe Johnson
13 pkt. Gerald Green
6 pkt. Tarik Black
Zwiń
Rzuty za 2 pkt.
63
39
Celne rzuty za 2 pkt.
28
22
Rzuty za 3 pkt.
31
45
Celne rzuty za 3 pkt.
5
17
Rzuty osobiste
18
14
Celne rzuty osobiste
11
10
Punkty z kontrataku
7
18
Punkty z pola 3 sekund
46
30
Asysty
27
21
Faule
18
22
Bloki
2
5
Straty
10
11
Przechwyty
5
5
Zbiórki ofensywne
17
6
Zbiórki defensywne
36
39
Zwiń

NBA: Rockets pierwsi w play off z Konferencji Zachodniej

Koszykarze Houston Rockets po zwycięstwie na wyjeździe nad Dallas Mavericks 105:82 jako pierwszy zespół z Konferencji Zachodniej awansowali do fazy play off ligi NBA. Porażki w niedzielę doznali broniący tytułu Golden State Warriors.
Eric Gordon (fot. Getty Images)

Wcześniej udział w play off zapewniły sobie Toronto Raptors i Boston Celtics z Konferencji Wschodniej.

Rakiety wystąpiły w derbach Teksasu bez swojego czołowego strzelca Jamesa Hardena, któremu trener Mike d"Antoni dał odpocząć ze względu na bolące kolano. Godnie zastąpili go Eric Gordon i Chris Paul, zdobywając, odpowiednio, 26 i 24 pkt. Najskuteczniejszy wśród pokonanych był Dwight Powell – 20.

Chcemy zakończyć sezon na pierwszym miejscu na Zachodzie. To nasz jedyny cel – zapewnił Gordon. Jego zespół ma obecnie 52 zwycięstwa przy 14 porażkach, co jest najlepszym bilansem w lidze.

Osiągnięcie celu może im ułatwić porażka drugiej na Zachodzie ekipy Warriors, która przegrała na wyjeździe z Minnesota Timberwolves 103:109. Obrońcy tytułu mają teraz bilans 51-16. W hali Target Center w ich szeregach zabrakło kontuzjowanego lidera Stephena Curry'ego, a także ważnych graczy drugiego planu Andre Iguodali i Davida Westa. Wprawdzie robił co mógł inny gwiazdor Wojowników Kevin Durant – 39 pkt, 12 zb., 4 as., a Klay Thompson dodał 21 pkt, ale po przeciwnej stronie parkietu znakomicie prezentowali się 22-letni Karl-Anthony Towns, który także uzyskał double-double – 31 pkt i 16 zb., oraz o rok starszy Kanadyjczyk Andrew Wiggins – 23 pkt, 5 zb. i 3 asysty.

Victor Oladipo (fot. Getty Images) Przegrali także wicelider i trzeci zespół Konferencji Wschodniej – Boston Celtics (46-21) i Cleveland Cavaliers (38-28). Celtowie, bez Ala Horforda i Kyriego Irvinga, ulegli we własnej hali Indiana Pacers 97:99. Gości do zwycięstwa poprowadził Victor Oladipo – 27 pkt. Dla gospodarzy 20 pkt uzyskał Marcus Smart.

Grający na wyjeździe Kawalerzyści musieli uznać wyższość Los Angeles Lakers 113:127. To ich czwarta porażka w sześciu ostatnich spotkaniach, która kosztowała ich spadek na czwarte miejsce na Zachodzie. Wyprzedzili ich Pacers (39-28). Nie pomogła dobra gra LeBrona Jamesa, który kończył mecz z dorobkiem 24 pkt, 10 zb. i siedmiu asyst. W drużynie gospodarzy najlepszy mecz w karierze rozegrał Julius Randle – 36 pkt, 14 zb., siedem asyst.

Isaiah Thomas, który zaczynał sezon w barwach klubu z Ohio, dodał 20 pkt i dziewięć asyst, także przyczyniając się do wygranej Lakers.

To nie była zemsta ani rewanż, tylko zwykłe spotkanie. W Cleveland mam wielu przyjaciół, a zmiany w składach drużyn, wymiany zawodników to normalna rzecz w lidze – przyznał Thomas.

Ósme kolejne zwycięstwo, co jest ich rekordową serią w sezonie, odnieśli liderzy Konferencji Wschodniej Toronto Raptors (49-17). Dwa dni wcześniej w ligowym meczu na szczycie pokonali we własnej hali 108:105 najlepszych na Zachodzie Rockets, przerywając na 17 ich najdłuższą w lidze passę wygranych.

W niedzielę w słynnej hali Madison Square Garden kanadyjski zespół nie miał problemów z pokonaniem New York Knicks 132:106. Siedmiu koszykarzy Raptors kończyło mecz z dwucyfrowym dorobkiem punktowym. Najwięcej uzyskali litewski środkowy Jonas Valanciunas – 17 (także dziewięć zbiórek), rozgrywający Kyle Lowry – 16 oraz hiszpański skrzydłowy Serge Ibaka – 14.

Było to 15. zwycięstwo jedynej w lidze ekipy z Kanady w ostatnich 16 meczach.

Grają teraz fantastyczną koszykówkę, w ostatnich tygodniach nabrali impetu i nie poprzestają. To już jest poziom play off – ocenił grę rywali skrzydłowy Tim Hardaway Jr., który zdobył 25 pkt dla gospodarzy.

Jego Knicks notują odwrotny trend: przegrali siódmy mecz z rzędu i 15. z ostatnich 16.

podobne informacje

Mistrzowie NBA nadal w grze. Ostatni mecz w Houston

Rockets bliżej finału NBA. Zabójczy rezerwowy

Rakiety lepsze od Wojowników. Remis w finale

Wielki rewanż Rockets. Mistrzowie NBA rozgromieni