tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Lata mijają, styl ten sam. "Nieeuropejski" Szachtar zachwyca

Przed pierwszym spotkaniem 1/8 finału Ligi Mistrzów wydawało się, że to Roma jest faworytem dwumeczu z Szachtarem Donieck. Po porażce 1:2 należało jednak zweryfikować tę opinię. Za rzymianami w tym momencie przemawia niewiele, a już na pewno nie historia. Gospodarze będą liczyć na wsparcie kibiców, które może pomóc nie tylko w sprawie awansu do ćwierćfinału, ale także w wymazaniu pewnych niechlubnych rekordów.
Douglas Costa (fot. Getty Images)

Wielka kasa i słaba gra. Rosnąca presja na Mourinho

Nieważne, czy na stadionie zjawi się 40, 50 lub 60 tysięcy fanów. Przede wszystkim musimy czuć, że ludzie są za nami, gdy rzeczy nie układają się po naszej myśli. Nawet jeśli piłkarz wykona źle pierwsze podanie, musi czuć, że kibic go wspiera – tak na przedmeczowej konferencji prasowej mówił trener Romy, Eusebio Di Francesco. Wsparcie trybun będzie kluczowym elementem w tej rywalizacji.

Trudno bowiem wierzyć w powiedzenie, że historia lubi się powtarzać, skoro ta jest niekorzystna dla włoskiego klubu. Ostatni raz do ćwierćfinału Ligi Mistrzów awansował dziesięć lat temu, eliminując Real Madryt. Od tamtego czasu zespół miał jeszcze trzy szanse na dostanie się do najlepszej ósemki, przegrywając m.in. z Królewskimi, ale także z… Szachtarem.

Właśnie z tym starciem związana jest druga z fatalnych serii. Roma nie zdołała wygrać dwumeczu od 14 lat, gdy w pierwszym spotkaniu ponosiła porażkę. W sezonie 2011/2012 na Ukrainie przegrała 2:3, a w rewanżu 0:3.

Od lewej: Douglas Costa, Taison i Fernandinho (fot. Getty) Jak za dawnych lat

Choć w tamtym Szachtarze występowali tacy piłkarze jak: Douglas Costa, Willian i Luiz Adriano, to pod względem stylu gry i narodowości zawodników niewiele się zmieniło. Trener Di Francesco określił rywali mianem brazylijskiego, a nie europejskiego zespołu, z czym częściowo zgodził się Paolo Fonseca.

Szanuję tę opinię i częściowo ją podzielam. Mamy wielu Brazylijczyków i kilku Argentyńczyków. Myślę jednak, że stylu gry w Europie i Ameryce Południowej jest inny. Prezentujemy piłkę, której nigdy nie zobaczycie w Brazylii – stwierdził szkoleniowiec Szachtara.

Nie przyjedziemy do Rzymu bronić wyniku. Chcemy być przy piłce, dominować i atakować jak najczęściej. Pewnie w niektórych momentach rywal będzie chciał z tego skorzystać, ale nie będziemy unikali gry – dodał.

Trudno to robić, skoro z przodu nie brak zawodników z ogromnymi umiejętnościami. Taison, Fred i Bernard regularnie grają w reprezentacji – podobnie jak Marlos, który mimo południowoamerykańskich korzeni wybrał grę dla Ukrainy.

Po lewej: Szachtar w meczu z Romą, sezon: 2017/2018, po prawej: Szachtar w meczu z Romą, sezon 2010/2011 (fot. transfermarkt.de)

"Celujemy wyżej niż ćwierćfinał"

Jeśli zapowiedzi obu trenerów sprawdzą się, to kibice mogą zacierać ręce, bo Di Francesco także chce atakować. – Musimy grać z wolnością i determinacją. Drużyna chce dominować. Pokazaliśmy już, że możemy zamknąć rywala na jego połowie, choć wiemy, że nie przez 90 minut – ocenił.

Liga Mistrzów to ostatnie rozgrywki, gdzie Roma ma jeszcze szanse na uratowanie sezonu. Mistrzostwo Włoch już dawno stało się nierealne, a w Puchar Włoch zakończył się dla niej na 1/8 finału.

Kwalifikacja do następnej rundy na dam "kopa", ale jeszcze jest za wcześnie, aby podsumować sezon. Celujemy wyżej niż ćwierćfinał – zapewnił szkoleniowiec.

Paulo Fonseca (fot. Getty Images) Niewygodne pytania

Jeśli Szachtar przejdzie Romę, to wyeliminuje w tym sezonie drugą włoską drużynę. W fazie grupowej rywalizował z Napoli, wygrywając 2:1 na własnym stadionie.

Paulo Fonseca na przedmeczowej konferencji prasowej został zaskoczony pytaniem zadanym przez kobietę – podobnie jak dwa dni wcześniej Maurizio Sarri – trener klubu z Neapolu. Portugalczyk zaprezentował jednak większą kulturę, gdy został zapytany o ewentualną możliwość sprzedaży najważniejszych zawodników do Serie A po wyeliminowaniu Romy i Napoli.

Wy, kobiety, macie zdolność do zadawania najtrudniejszych pytań. Jestem skoncentrowany całkowicie na Szachtarze. Jesteśmy skoncentrowani na naszych celach. Nie myślimy o niczym innym – skwitował.

Liga Mistrzów: transmisja FC Barcelona – Chelsea w TVP1 [zwiastun]

podobne informacje

Roma – Szachtar 1:0. Rzymianie wymęczyli awans

Roma gotowa na Szachtar. "Gramy o uratowanie sezonu"

Roma zamarzła po przerwie i przegrała w Charkowie

Odmieniona Roma i brazylijski Szachtar. Walka o awans w Charkowie