tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Jagiellonia Białystok
Arka Gdynia
3
:
2
1:1
40'Roman Bezjak
90'Łukasz Burliga
90'Jakub Wójcicki
Mateusz Szwoch20'
Mateusz Szwoch64'
Składy
Szczegóły
Data
17.03.2018, 18:00
Rozgrywki
Ekstraklasa - runda zasadnicza, 2017/2018, 28. kolejka
Stadion
Miejski, Białystok
Polska
Zwiń
Skład podstawowy
25 Marian Kelemen
8 Łukasz Burliga 90'
17 Ivan Runje
5 Nemanja Mitrovic
12 Guilherme
23 Piotr Wlazło 79'
9 Arvydas Novikovas 27' 75'
26 Martin Pospisil
6 Taras Romanczuk
21 Przemysław Frankowski 33'
11 Roman Bezjak 40' 86'
1 Pavels Steinbors
33 Damian Zbozień
29 Michał Marcjanik
28 Frederik Helstrup
23 Marcin Warcholak 62'
4 Dawid Sołdecki 14'
7 Luka Zarandia 61'
90 Andrij Bohdanow
14 Michał Nalepa 90'
10 Mateusz Szwoch 20' 64'
22 Maciej Jankowski 46'
Rezerwowi
81 Mariusz Pawełek
18 Cillian Sheridan 79'
19 Boedvar Boedvarsson
20 Jakub Wójcicki 86' 90'
22 Rafał Grzyb
28 Karol Świderski 75' 87'
95 Dawid Szymonowicz
80 Krzysztof Pilarz
2 Tadeusz Socha
13 Grzegorz Piesio 90'
20 Siergiej Kriwiec
16 Patryk Kun 61'
9 Ruben Jurado 46'
11 Rafał Siemaszko
Trenerzy
  Ireneusz Mamrot
  Leszek Ojrzyński
Zwiń

Jagiellonia jak MU Fergusona. Znakomita końcówka lidera

Jagiellonia Białystok wygrała z Arką Gdynia 3:2 (1:1) w meczu 28. kolejki Lotto Ekstraklasy. Do ostatnich minut przegrywała, ale w doliczonym czasie zdołała strzelić dwa gole, dzięki czemu pozostanie na pozycji lidera.
Martin Pospisil i Damian Zbozień (P) (PAP/Artur Reszko)

Ważne zwycięstwo Pogoni w śnieżnej Niecieczy

Białostoczanie w sobotę chcieli zmazać plamę z poprzedniego meczu ligowego, przegranego 1:5 z Lechem w Poznaniu. Na Podlasie przyjechała Arka, która w ostatni poniedziałek odniosła dopiero pierwsze zwycięstwo na wiosnę. Pokonała u siebie Bruk-Bet Termalikę 4:0.

Już w 9. minucie w dobrej sytuacji pod bramką gości znalazł się Roman Bezjak, ale dobrą interwencją popisał się Pavels Steinbors. Chwilę później szczęścia próbował Martin Pospisil, jednak uderzył zbyt lekko.

Gdynianie nie zamierzali bezczynnie czekać i zaatakowali. W 20. minucie gola z rzutu karnego strzelił Mateusz Szwoch. Jedenastka została podyktowana za faul Guilherme na Luce Zarandii.

Gospodarze ruszyli do odrabiania strat. Bardzo aktywny był Bezjak, po którego strzale głową w 26. min. piłka trafiła w słupek. Słoweniec dopiął swego w 40. min., kiedy precyzyjnie wykończył akcję po podaniu Guilherme.

W drugiej połowie znów przypomniał o sobie Szwoch. W 64. min. popisał się kapitalnym uderzeniem z okolic narożnika pola karnego w okienko bramki Mariana Kelemena. Przez dłuższy okres Jagiellonia nie była w stanie zagrozić rywalom.

Zespół Ireneusza Mamrota nie przestawał jednak wierzyć w zwycięstwo do ostatnich minut. W 94. minucie Łukasz Burliga znalazł się przed bramką Steinborsa i strzałem prawą nogą wyrównał. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się remisem lewą stroną popędził Cillian Sheridan i idealnie dograł do Jakuba Wójcickiego, który dał zwycięstwo gospodarzom. Kibice Jagiellonii mogli poczuć się jak fani Manchesteru United w finale Ligi Mistrzów sezonu 1998/1999. Czerwone Diabły przegrywały do doliczonego czasu 0:1, jednak strzeliły dwa gole i wygrały.

Taras Romańczuk: to ważny krok w moim życiu

podobne informacje

Korona – Arka 0:3. Koniec serii kielczan

PP: Arka gra dalej. Przesądziły piękne gole

Ruszyła runda finałowa. Arka – Piast 1:1

Arka – Ruch 3:0. Asystent Szwoch