tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

El. ME: kontuzja w kadrze. Gawlik nie zagra z Czarnogórą

Przed środowym eliminacyjnym meczem mistrzostw Europy piłkarek ręcznych w Gdyni z Czarnogórą w reprezentacji Polski nastąpiła zmiana bramkarek – kontuzjowaną Weronikę Gawlik zmieniła Weronika Kordowiecka. Pod znakiem zapytania stoi występ Moniki Kobylińskiej. Transmisja meczu w TVP SPORT, SPORT.TVP.PL i aplikacji mobilnej.
Weronika Gawlik (fot. PAP)

Szczypiornistki walczą o Euro. Mecze z Czarnogórą w TVP

Do tego spotkania biało-czerwone przygotowują się od czwartku we Władysławowie. Najpierw trener Leszek Krowicki miał do dyspozycji 14 krajowych zawodniczek, natomiast pierwsza z czterech występujących zagranicą reprezentantek, rozgrywająca Ewa Urtnowska, dołączyła do zespołu w sobotę.

– Pozostałe, czyli bramkarka Adrianna Płaczek oraz rozgrywające Karolina Kudłacz-Gloc i Monika Kobylińska, pojawiły się na zgrupowaniu dopiero w niedzielę wieczorem. Ich podróże przebiegały z perturbacjami, bo ze względu na występujące w Niemczech wichury wiele lotów było opóźnionych, a część została odwołana. Przed konfrontacją z Czarnogórą te zawodniczki odbędą z nami tylko dwa treningi – powiedział PAP trener Leszek Krowicki.

Weronika Kordowiecka (fot. PAP) Selekcjonerowi biało-czerwonych nie brakuje też innych problemów. Kontuzja kolana wyeliminowała z gry bramkarkę Perły Lublin Weronikę Gawlik, którą zastąpiła Weronika Kordowiecka z GTPR Gdynia. Pod znakiem zapytania stoi także występ w środowym meczu Moniki Kobylińskiej (TuS Metzingen).

– Gawlik przyjechała do Władysławowa, próbowała podjąć rękawicę, jednak uraz uniemożliwił jej udział w zajęciach. Zastąpiła ją Kordowiecka, która w reprezentacyjnej hierarchii jest bramkarką numer trzy i razem z kadrą B także przebywała we Władysławowie. Z kolei z kontuzją dłoni przyjechała po swoim ligowych meczu Kobylińska. Monika ma jeszcze zaplanowaną lekarską konsultację, ale obawiam się, że może nie zagrać w środowym spotkaniu – dodał.

Monika Kobylińska (fot. PAP) – Ostatnim sprawdzianem przed konfrontacją z Czarnogórą był niedzielny sparing z prowadzoną przez trener Sabinę Włodek drugą reprezentacją, w którym wystąpiła także Urtnowska. W tym spotkaniu nikt nie notował wyniku, bo nie był on najważniejszy. Chcieliśmy sprawdzić pewne rzeczy oraz przetestować różne taktyczne warianty. Cieszę się także, że żadna z dziewczyn nie odniosła kontuzji – podsumował Krowicki.

W poniedziałek wieczorem kadrowiczki wyjadą do Gdyni. W środę o 17.45 w swoim trzecim meczu grupy 2 eliminacji mistrzostw Europy biało-czerwone zmierzą się z Czarnogórą. Rewanż zaplanowano trzy dni później w miejscowości Bijelo Polje.

Polki i Czarnogórzanki prowadzą w grupie 2 z kompletem dwóch zwycięstw. Pod koniec września biało-czerwone rozgromiły w Lubinie Włoszki 40:13, a na początku października pokonały w Nitrze Słowację 29:20. Z kolei ekipa z Bałkanów minimalnie wygrała u siebie ze Słowacją 24:23, a następnie zwyciężyła na wyjeździe reprezentantki Italii 23:16.

Kobylińska: doświadczenia z MŚ nam pomogą

podobne informacje

Superliga kobiet: Perła nie do zatrzymania. Mistrzostwo o krok

Rosja – Polska 31:20. Klęska w Astrachaniu

Puchar EHF: Selgros wyeliminowany przez Randers

Udany debiut Krowickiego. Polska – Słowacja 28:18