tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Mundialowy radar: ostatnia prosta

Ostatnia prosta w drodze do Rosji. 23 oraz 27 marca nasi grupowi przeciwnicy też rozegrają mecze towarzyskie, mogące przesądzić o powołaniach na finały mistrzostw świata. Kto ma szanse na udział w turnieju, wykrywa nasz mundialowy radar...
Radamel Falcao (Fot. Getty Images)

Od Euro do mundialu. Jak zmieniła się polska kadra?

KOLUMBIA

Kolumbijczycy już trenują w Paryżu, przygotowując się do meczu z reprezentacją Francji, który rozegrają w najbliższy piątek. Cztery dni później zmierzą się z Australią. Wśród 26 zawodników powołanych do kadry nie zabrakło niespodzianek. Niekwestionowanym liderem jest liga hiszpańska. Aż sześciu piłkarzy wybranych przez Jose Nestora Pekermana gra na co dzień na jej stadionach. Na drugim miejscu znajduje się kolumbijska Liga Aguila – z ojczystego kraju poleciało do Francji czterech graczy.

Po wymuszonej kontuzją absencji Radamela Falcao na ostatnim mundialu wszyscy drżeli o jego zdrowie. Tym razem snajper Monaco wraca na boisko dwa i pół miesiąca przed mistrzostwami świata. Uraz, którego doznał w połowie lutego, został wyleczony i po raz pierwszy zameldował się na murawie. W zwycięskim meczu z Lille (2:1) grał 75 minut. Choć występ był dość dyskretny, z marszu otrzymał powołanie do reprezentacji. Jeśli nie powrócą problemy zdrowotne, pozostanie numerem jeden w ataku Kolumbii.

Johan Mojica w walce z Marcosem Asensio (Fot. Getty Images) Z Hiszpanii płynie nowa krew. Johan Mojica i Bernardo Espinosa po raz ostatni byli wezwani do kadry w 2015 roku. Wówczas pierwszy z nich rozegrał jedynie dwa spotkania, drugi – żadnego. Teraz wracają w wielkim stylu, na fali sukcesów, jakie w La Liga odnosi ich klub. Girona, beniaminek i zarazem debiutant w najwyższej klasie rozgrywkowej Hiszpanii, to rewelacja bieżącego sezonu. Katalońska drużyna plasuje się na siódmej pozycji w tabeli, tracąc zaledwie dwa punkty do strefy europejskich pucharów. Ostatnio piłkarze Pablo Machina przegrali z Realem Madryt... ale w jakim stylu! Szalony mecz, zakończony wynikiem 6:3 dla Królewskich, był kwintesencją bezkompromisowej gry Girony. Swoją drogą w tym sezonie drużynie z Katalonii udało się już pokonać piłkarzy Zinedine'a Zidane'a. Na liście tych, którym zabrali punkty, znalazły się takie drużyny jak Villarreal, Atletico i Athletic Club.

W szalonej maszynie Machina Johan Mojika i Bernardo Espinosa są jednymi z najważniejszych trybików. Ten ostatni ma na koncie asysty w meczach z wymagającymi przeciwnikami: Atletico, Villarrealem i Celtą. Spekuluje się, iż obrońcy Girony mogą zagrzać miejsce w reprezentacji na dłużej i wystąpić na mundialu. Decydujące mogą być najbliższe spotkania towarzyskie. Na razie ofiarą Espinosy padł Jeison Murillo. Obrońca Valencii przez długi czas był kontuzjowany i mimo powrotu do podstawowej jedenastki klubu znalazł się za burtą reprezentacji.

Pozostańmy w Hiszpanii. Jose Nestor Pekerman nie rezygnuje z Yerrego Miny, choć ten nie może na razie liczyć na grę w drużynie Ernesto Valverde. Na liście powołanych jest też Carlos Sanchez, którego sytuacja jest przeciwna do tej, z jaką mierzy się Mina. Obrońca Espanyolu po przeprowadzce z Fiorentiny nareszcie gra regularnie. Z hiszpańskiej ziemi polecieli też do Francji Carlos Bacca i Luis Muriel. Obecność napastnika Villarrealu nie jest zaskoczeniem: w tym sezonie, we wszystkich rozgrywkach, trafił do siatki trzynastokrotnie. Muriel z kolei grał w kratkę; jednak w ostatnim czasie, odkąd Sevillę objął Vincezno Montella, jego pozycja w klubie, a co za tym idzie dyspozycja na boisku, uległy poprawie. Listę sześciu "Hiszpanów" dopełnia Jefferson Lerma (Levante).

Jose Izquierdo (Fot. Getty Images) Obrońcy Girony nie stanowią jedynych zaskoczeń wśród powołań. Na liście pojawił się Victor Cantillo, pomocnik kolumbijskiego Junior. Do kadry, po długiej nieobecności, wraca Juan Fernando Quintero. Niespodziewanie, gdyż w River Plate nie jest podstawowym graczem. Z kolei dobra dyspozycja w Brighton zaowocowała powołaniem dla Jose Izquierdo. Wraca on do kadry, mając na koncie tylko dwa występy w La Tricolor, z czerwca zeszłego roku.

Nie zabraknie pewnych kandydatów do wyjazdu na mundial. Pekerman wezwał na sparingi m.in. Davida Ospinę, Davinsona Sancheza, Jamesa Rodrigueza czy Wilmara Barriosa. Wielcy nieobecni? Poza kadrą znaleźli się Teofilo Gutierrez, Daniel Torres i Jeison Murillo. Brakuje też oczywiście Juana Cuadrado. Nie widać końca jego kontuzji, a wyjazd na mundial pomocnika Juve stoi obecnie pod wielkim znakiem zapytania.

Pełna lista powołanych: David Ospina (Arsenal), Camilo Vargas (Deportivo Cali) – Cristian Zapata (Milan), Davinson Sanchez (Tottenham), Santiago Arias (PSV), Oscar Murillo (Pachuca), Frank Fabra (Boca Juniors), Johan Mojica (Girona), Yerry Mina (Barcelona), Bernardo Espinosa (Girona) – Wilmar Barrios (Boca Juniors), Carlos Sanchez (Espanyol), Jefferson Lerma (Levante), Jose Izquierdo (Brighton), James Rodriguez (Bayern), Giovanni Moreno (Shanghai Shenhua), Abel Aguilar (Deportivo Cali), Mateus Uribe (America), Yimmi Chara (Junior), Victor Cantillo (Junior), Juan Fernando Quintero (River Plate) – Radamel Falcao (Monaco), Duvan Zapata (Sampdoria), Miguel Borja (Palmeiras), Carlos Bacca (Villarreal), Luis Muriel (Sevilla).

SENEGAL

Do Paryża przylecieli również Senegalczycy. Piłkarze Aliou Cisse będą przygotowywać się do mistrzostw we francuskim Hawrze, by zaadaptować się do europejskich warunków. Lwy z Terangi czekają starcia z Uzbekistanem oraz Bośnią i Hercegowiną.

Ferland Mendy (Fot. Getty Images) Jak zwykle selekcjoner Senegalu sięgnął niemal wyłącznie po graczy ligi francuskiej i angielskiej. Z boisk Ligue 1 na zgrupowaniu stawiło się aż dziesięciu piłkarzy, tyle samo co z Premier League i jej zaplecza. Stanowi to ponad dwie trzecie wszystkich powołanych.

W składzie Lwów z Terangi nie znalazł się Ferland Mendy, wyjątkowo pożądany przez Aliou Cisse do gry na lewej obronie. Po młodego defensora Lyonu nie zdecydował się sięgnąć Didier Deschamps, co potencjalnie przybliża go do kadry Senegalu. Cisse ujawnił niedawno, że prowadzi negocjacje w kwestii pozyskania Mendy'ego. – To prawda, że omawiałem z Ferlandem możliwość jego gry w Senegalu. Rozmawiałem też z jego rodziną. Mam nadzieję, że do nas dołączy, ale nie chcę wywierać na niego presji, ponieważ nie jest jeszcze gotowy.

Najbardziej bolesną nieobecnością dla kibiców jest absencja Kary Mbodja; kontuzjowany piłkarz Anderlechtu jest jednym z filarów Lwów z Terangi. Towarzyskie spotkania ominą także Fallou Diagne. Gracz FC Metz był powołany do kadry, jednak w meczu z Nantes doznał skręcenia kostki, z boiska został zniesiony na noszach. Jego trener potwierdził rodzaj kontuzji, jednak wciąż brak informacji na temat przewidywanego czasu rekonwalescencji. W zależności od teg,o jak poważny jest uraz, skręcenie stawu skokowego może wymagać od dwóch tygodni do nawet trzech miesięcy leczenia. Prócz Mbodja i Diagne kontuzje wyrzuciły poza burtę kadry także Saliou Cissa i Adamę Mbengue. Choć od czasu dołączenia do Gotzepe Demba Ba spisuje się świetnie, tym razem nie uzyskał powołania. Jednak jego dyspozycja (pięć bramek w ostatnich sześciu meczach) daje mu nadzieję na powrót do kadry w maju.

Mame Biram Diouf (Fot. Getty Images) Po czasowej nieobecności w reprezentacji do łask Aliou Cisse powrócili Mame Biriam Diouf, Papy Djilobodji, Armand Traore i Pape Souare. W szczególności dla ostatniego z nich to wyjątkowy moment. Obrońca Crystal Palace, który doświadczył poważnego wypadku samochodowego, nie powrócił do gry w klubie, pozostając poza kadrą meczową lub na ławce. Mimo jego trudnej sytuacji selekcjoner postanowił dać mu szansę u progu mundialu. W barwach narodowych zadebiutuje Santy Ngom, napastnik Nantes. 23-latka do gry w kadrze polecił jego klubowy trener, Claudio Ranieri. – Jestem zaszczycony, mogąc zadebiutować w barwach Senegalu – cieszył się Ngom. – Mam w pamięci wszystkich, którzy we mnie uwierzyli i przyczynili się do mojego rozwoju.

Nie zabraknie gwiazd. We Francji stawił się oczywiście Sadio Mane, który w ostatnim meczu Liverpoolu z Watfordem popisał się dwiema asystami. Z Uzbekistanem oraz Bośnią i Hercegowiną walczyć będą także Kalidou Koulibaly, Idrissa Gueye czy Ismaila Sarr. Lwy z Terangi naprawdę mają kim straszyć.

Pełna lista powołanych: Abdoulaye Diallo (Rennais), Khadim Ndiaye (Horoya), Alfred Gomis (SPAL), Pape Ndiaye (Niarry Tally) – Kalidou Koulibaly (Napoli), Lamine Gassama (Alanyaspor), Moussa Wague (Eupen), Papy Djilobodji (Dijon), Youssouf Sabaly (Girondins), Pape Souare (Crystal Palace), Armand Traore (Cardiff) – Badou Ndiaye (Stoke), Cheikh Ndoye (Birmingham), Cheikhou Kouyate (West Ham), Idrissa Gueye (Everton), Salif Sane (Hannover), Alfred Ndiaye (Wolverhampton), Assane Dioussé (Saint-Etienne), Henri Saivet (Sivasspor) – Keita Baldé (Monaco), Ismaila Sarr (Rennais), Moussa Sow (Bursaspor), Moussa Konate (Amiens), Opa Nguette (Metz), Sadio Mane (Liverpool), Diafra Sakho (Rennais), Mbaye Niang (Torino), Santy Ngom (Nantes), Oumar Niasse (Everton), Mame Biram Diouf (Stoke).

JAPONIA

By zmierzyć się z Mali oraz Ukrainą, reprezentanci Japonii także udają się do Europy. Tym razem ich celem nie jest Francja, ale pobliska Belgia.

Vahid Halilhodzić (Fot. Getty Images) Ekipa Niebieskich Samurajów pozostaje silna zawodnikami rodzimej ligi. Vahid Halilhodzić sięgnął aż po trzynastu zawodników grających w J-League. Bośniak jest wierny drużynom, z których zwykł powoływać swoich kadrowiczów. Są to Kawasaki Frontale, Kashima Antlers, Kashiwa Reysol, Urawa Red Dimonds, FC Tokyo oraz Gamba Osaka. Z tego ostatniego klubu na liście kadrowiczów znalazło się trzech graczy. Może to być zaskakujące, bo powiedzieć, że Gamba w ostatnim czasie radzi sobie źle, to jak nie powiedzieć nic. Klub z Osaki jest ostatni w tabeli, mając na koncie jeden punkt. Dopiero 14 marca przerwał passę siedemnastu meczów bez zwycięstwa, pokonując Urawa Reds. Ci zresztą również radzą sobie słabo. W lidze są przedostatni, z zaledwie jednym punktem więcej od Gamby.

Marcowe sparingi to dla Japończyków historia licznych powrotów. Wśród nich najważniejsze jest powołanie dla Keisuke Hondy. Były gracz Milanu odbudowuje się w meksykańskiej Pachuce, ciesząc się zaufaniem trenera i wsparciem kibiców. Dzięki występom w nowym klubie wywalczył powołanie, które po raz ostatni otrzymał we wrześniu. – Chciałbym żeby pokazał pełnię swoich możliwości – deklaruje Halilhodzić. Po półrocznej nieobecności wraca także Shibasaki Gaku, pomocnik Getafe. Powołania doczekał się Masato Morishige, który walcząc z urazem stawu skokowego, wypadł na wiele tygodni zarówno z kadry meczowej FC Tokyo, jak i reprezentacji.

Gotoku Sakai (Fot. Getty Images) Prócz powrotów nie brak też niebecności. Zabraknie podpory reprezentacji, Shinjiego Kagawy. Pomocnik Borussi wciąż jest kontuzjowany, zaś jego planowany powrót na boisko przeciąga się w czasie. W tej chwili mówi się o jego gotowości do gry wraz z początkiem kwietnia. Z kolei Shinji Okazaki wrócił do zdrowia i w niepełnym wymiarze czasu rozegrał dwa spotkania w barwach Leicester. Nie wystarczyło to jednak, by wywalczyć podróż do Belgii. Ze składu wypadli także Wataru Endo i Hiroki Sakai; na prawej obronie zagra zapewne zawodnik Hamburga, Gotoku Sakai. Nie zobaczymy również piłkarzy będących kluczowymi w meczu z Australią, który przesądził o awansie Japonii do finałów mistrzostw świata. To Takuma Asano (Stuttgart) i Yosuke Ideguchi (Cultural Leonesa); wówczas obaj zdobyli po bramce, ustalając wynik na 2:0. – W meczu z Australią byli bohaterami, ale niestety ich obecna sytuacja nie jest łatwa, gdyż nie grają w klubach – tłumaczył swoją decyzję Halilhodzić. – To dla mnie bardzo przykre, ale jeśli nie nastąpią zmiany, nie pojadą do Rosji.

Łakomym kąskiem dla koneserów futbolu jest debiutanckie powołanie Nakajimy Shoyi. Już od jakiegoś czasu mówiło się, iż selekcjoner sięgnie po piłkarza Portimonense, którego w Portugalii porównuje się do Shinjego Kagawy. – Ten chłopak jest wybuchowy – przekonywał szkoleniowiec Niebieskich Samurajów. – W klubie pokazuje szczególne umiejętności w pojedynkach jeden na jeden. Chcę zobaczyć jak poradzi sobie na poziomie reprezentacji. Wygląda na to, że 23-latek pojawi się na murawie w Belgii. Czas pokaże, czy jego debiut w kadrze przekona selekcjonera na tyle, by wręczyć mu bilet do Rosji.

Pełna lista powołanych: Kawashima Eiji (Metz), Higashiguchi Masaaki (Gamba Osaka), Nakamura Kosuke (Kashiwa Reysol) – Nagatomo Yuto (Galatasaray), Makino Tomoaki (Urawa Reds), Morishige Masato (FC Tokyo), Ugajin Tomoya (Urawa Reds), Sakai Hiroki (Olympique Marsylia), Kurumaya Shintaro (Kawasaki Frontale), Shoji Gen (Kashima Antlers), Ueda Naomichi (Kashima Antlers) – Hasebe Makoto (Eintracht) Yamaguchi Hotaru (Cerezo Osaka), Morioka Ryota (Anderlecht), Shibasaki Gaku (Getafe), Ohshima Ryota (Kawasaki Frontale), Misao Kento (Kashima Antlers) – Honda Keisuke (Pachuca), Kobayashi Yu (Kawasaki Frontale), Osako Yuya (Koeln), Haraguchi Genki (Fortuna Düsseldorf), Usami Takashi (Fortuna Düsseldorf), Sugimoto Kenyu (Cerezo Osaka), Kubo Yuya (Gent), Nakajima Shoya (Portimonense).

Testy przed mundialem. Mecze kadry w TVP

najpopularniejsze

Nowe zasady rankingu FIFA. Polska nadal w "Top 10"?

Heung-Min Son uniknie powołania do wojska? Przed nim turniej ostatniej szansy

Mundial 2022. Katar chce być jak Real Madryt i piłkarze ręczni

Mundial 2018. Belgia – Tunezja 1:0: gol Hazarda

Mundial 2018. Belgia – Tunezja 2:0: gol Lukaku