tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Radwańska dąży do poprawy, ale... "Nikt nie jest maszyną"

Agnieszka Radwańska po odprawieniu Alison van Uytvanck ma nadzieję, że występem w Miami uda jej się powrócić do światowej czołówki WTA. – Nikt nie jest maszyną, może przytrafić się słabszy sezon, a taki miałam w ubiegłym roku – skomentowała po zwycięstwie.
Kluczowy punkt w tie-breaku. Genialne zagranie Radwańskiej
Agnieszka Radwańska fot. Getty

Pewna wygrana Radwańskiej. Do entuzjazmu daleko...

Krakowianka pokonała Belgijkę 6:3, 7:6, ale w drodze do zwycięstwa musiała przezwyciężyć kryzysowy moment. Polka komplementowała rywalkę za upór i odwagę w grze.

Początek był wyrównany, szłyśmy gem za gem. W końcówce seta zagrałam lepiej, zdobywając kilka punktów z rzędu. W drugiej partii było podobnie, znowu odskoczyłam, ale niestety nie dokończyłam tak, jak powinnam. Były nerwy, van Uytvanck zagrała dobrze, agresywnie i odważnie. Najważniejsze, że w tie-breaku siedem piłek było po mojej stronie. Warunki naprawdę ciężkie, wiał wiatr, było gorąco. Cieszę się ze zwycięstwa w dwóch setach. – powiedziała.

29-latka jest pełna nadziei, że w tym sezonie poprawi swoją pozycję w rankingu WTA, choć sprawa do prostych nie należy.

Nikt nie jest maszyną, może przytrafić się słabszy sezon, a taki miałam w ubiegłym roku. Robię wszystko, by wrócić do "dziesiątki". Nie da się ukryć, że losowanie nie jest najlepsze. W tym roku przeważnie przegrywałam z zawodniczkami, które wygrywały turnieje, więc zabrakło też po drodze szczęścia.

podobne informacje

ATP w Budapeszcie: Matkowski powalczy o finał debla

Budapeszt: porażka Hurkacza w debiucie

Ranking ATP: kolosalny awans Andujara. Zwycięstwo popłaciło

Rankingi na nic. Linette poza półfinałem