tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Stoch najlepszy w historii? Brakuje trzech "skalpów"

Triumf w Turnieju Czterech Skoczni, kolejne złoto igrzysk olimpijskich, druga w karierze Kryształowa Kula – Kamil Stoch ma za sobą najlepszy sezon w karierze. Polak stał się legendą i awansował we wszelkich klasyfikacjach wszech czasów, ale wciąż... deklaruje głód wygranych. Czy może stać się numerem jeden w historii?
Matti Nykanen (L, góra), Adam Małysz (L, dół) i Kamil Stoch (P) (fot. Getty/PAP)

Stoch królem Planicy. "Nie nastawiałem się na wygrywanie"

Z punktu widzenia statystyków najważniejszą imprezą dla skoczka z Zębu były w tym roku... styczniowe mistrzostwa świata w lotach. Polak mógł zostać drugim skoczkiem w historii, który wygrałby wszystkie najważniejsze imprezy. Jeszcze przed trwającym cyklem miał w dorobku mistrzostwo świata, złoto igrzysk, Puchar Świata i wygraną w Turnieju Czterech Skoczni. Czempionat globu przyniósł srebro. – Cóż... widocznie nie można mieć wszystko – mówił na gorąco Stoch, dla którego był to pierwszy krążek w tych zmaganiach. Jedynym skoczkiem z pięcioma "skalpami" pozostał Matti Nykanen...

Zawodnicy, którzy wygrali: igrzyska olimpijskie, mistrzostwa świata, Turniej Czterech Skoczni i Puchar Świata:

Zawodnik IO TCS
Matti Nykanen 1984
1988 x2
1982 1983
1988
1983
1985
1986
1988
Jens Weissflog 1984
1994
1985
1989
1984
1985
1991
1996
1984
Epsen Bredesen 1994 1993 1994 1994
Thomas Morgenstern 2006 2011 2011 2008
2011
Kamil Stoch 2014 x2
2018
2013 2017
2018
2014
2018

Kamil Stoch: trudno znaleźć słowa, by opisać to, co się stało Co jest do wygrania?

Zmienić może się to za dwa lata. Mistrzostwa świata w lotach zagoszczą w Planicy, a to przecież ulubiony mamut Stocha. Spośród czterech zwycięstw w lotach trzy odniósł właśnie tam. Kolejne wyzwania czekają jednak na Polaka wcześniej, bo w nadchodzącym sezonie. Może stać się drugim po Bjoernie Wirkoli skoczkiem, który trzy razy z rzędu wygra Turniej Czterech Skoczni. Imprezą sezonu będą mistrzostwa świata w Seefeld, a zawodnicy powalczą też oczywiście o Kryształową Kulę Pucharu Świata.

Wróćmy jednak do teraźniejszości. Stoch stał się jednym z największych w historii. Jeśli oceniać skoczków na podstawie wygranych wielkich imprez, wyprzedza go jedynie czterech zawodników. Polak zaliczył jednak w tym sezonie awans z ósmego miejsca. W jego kolekcji znalazły się bowiem: trzecie olimpijskie złoto, drugi triumf w Turnieju Czterech Skoczni i druga Kryształowa Kula.

Najwięcej triumfów na najważniejszych imprezach w skokach narciarskich

Zawodnik IO TCS MŚwL Razem
Matti Nykanen 3 1 2 4 1 11
Janne Ahonen - 2 5 2 - 9
Adam Małysz - 4 1 4 - 9
Jens Weissflog 2 2 4 1 - 9
Kamil Stoch 3 1 2 2 - 8
Simon Ammann 4 1 - 1 1 7
Andreas Goldberger - - 2 3 1 6
Gregor Schlierenzauer - 1 2 2 1 6

Podpis przed kamerą TVP. Horngacher zostaje w Polsce! Właściwie nie sposób uszeregować liczbowo najlepszych w historii. To oczywiście tylko jedna z możliwych klasyfikacji (ktoś może przecież powiedzieć, że nie wypada stawiać igrzysk na równi z mistrzostwami w lotach). Prowadzi Nykanen z jedenastoma wielkimi triumfami. Na drugim "poziomie" znajdują się Janne Ahonen, Adam Małysz, Jens Weissflog, którzy dziewięciokrotnie stawali na najwyższym podium najważniejszych rywalizacji.

Stoch jest tylko "piętro" niżej, a wciąż wiele przed nim. Ma wielkie doświadczenie, a nadal zaskakuje możliwościami fizycznymi. Najwyższa formę osiągnął po 30. roku życia, co nie miało miejscu w przypadku żadnego z jego wielkich poprzedników. – Co dalej? Chciałbym sięgnąć gwiazd – powiedział z uśmiechem w Trondheim skoczek, który jest największą obecnie... gwiazdą dyscypliny. Liczbowo do Nykanena brakuje mu trzech wielkich triumfów.

Piotr Żyła: to nie był całkiem stracony sezon
Dawid Kubacki podsumowuje sezon: jestem zadowolony, ale może być lepiej
Maciej Kot: ten sezon jest dla mnie porażką

podobne informacje

Nowości w kadrze skoczków. Horngacher nie odpuszcza

MŚ w lotach: FIS wybrała gospodarza na rok 2022

Ważne zmiany w skokach. Problem biało-czerwonych?

Simon Ammann podjął decyzję. "Ostatni sezon mnie zaskoczył"