tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Kolejny skalp mistrza! Stoch i Hannawald wygrali prestiżowy plebiscyt

Kamil Stoch i Sven Hannawald zwyciężyli w marcowej edycji plebiscytu "Sportowy Moment Miesiąca" organizowanej przez Światową Akademię Laureus. Duet otrzymał nominację w związku z Turniejem Czterech Skoczni, a wyboru jednej spośród czterech historii dokonali kibice z całego świata.
Kamil Stoch i Sven Hannawald (fot. Getty)

Powrót do Europy? Walka o organizację ZIO 2026 rozpoczęta

Stoch w styczniu tego roku wyrównał osiągnięcie Hannawald i jako drugi skoczek w historii wygrał wszystkie cztery konkursy Turnieju Czterech Skoczni. Niemiec, który triumfował w ten sposób w sezonie 2001/2002, szczerze gratulował później Polakowi sukcesu.

Nie życzyłem mu tego zwycięstwa, ale byłem pierwszą osobą, która wybiegła z kabiny komentatorskiej i podeszła z gratulacjami. To wielki wyczyn. Należy go doceniać – zaznaczał z podziwem.

To właśnie za osiągnięcie Stocha oraz zachowanie Hannawalda względem młodszego kolegi, duet skoczków otrzymał nominację do nagrody. Oprócz nich w walce o wyróżnienie udział brali Shaquem Griffin, Sky Brown i Mark McMorris. Kibice jako najlepszą historię ukazującą ducha sportowej rywalizacji wybrali tę opowiadającą o polsko-niemieckim duecie.

Zwycięstwo w marcowej edycji plebiscytu otworzyło przed Stochem i Hannawaldem szansę na kolejny triumf. Z grona laureatów miesięcznych nagród jury wybierze również "Sportowy Moment Roku", który zostanie ogłoszony na gali Laureus World Sports Awards w 2019 roku.

Kamil Stoch: Hannawald powitał mnie w ekskluzywnym klubie
Kamil Stoch: to jest jak sen, z którego nie chcę się budzić
Kamil Stoch: marzę, żeby usiąść z żoną i wypić lampkę wina
Kamil Stoch: trudno znaleźć słowa, by opisać to, co się stało
Być jak Kamil Stoch. Tajemnice polskiego szkolenia

podobne informacje

Wisła: pojedynek dobrych kolegów. Stoch vs Żyła w TVP

Wisła: ogromna przewaga Polaków. Skakali jak w... grze komputerowej

Wisła: wygrana Polaków! Rywale daleko w tyle

Polacy faworytem w Wiśle. Nowa rola Piotra Żyły