tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Pacquiao wraca na ring. "Posłuchał tych, którym ufa"

Były mistrz świata w ośmiu kategoriach wagowych wraca na ring. Manny Pacquiao zmierzy się 14 lipca z Argentyńczykiem Lucasem Matthysem w walce o pas mistrza świata wagi półśredniej federacji WBA. Pojedynek potwierdził Oscar De La Hoya, szef Golden Boy Promotions.
Manny Pacquiao (fot. Getty Images)

JOSHUA – WILDER JUŻ LATEM? "ZAAKCEPTOWAŁ WYZWANIE"

Ostatnim pogromcą 39-letniej legendy filipińskiego boksu był nieznany kibicom Australijczyk Jeff Horn. Decyzja sędziów była jednoznaczna. Pacquiao nie podołał wyzwaniu i musiał oddać mistrzowski pas federacji WBO. – Wiem, że zawiodłem fanów. Potrzebuję chwili wytchnienia, ale chcę się poprawić i jeszcze wznieść ręce w geście triumfu – zapewniał po przegranym starciu.

"Pac Man" do lipcowej walki będzie się przygotowywał bez pomocy wieloletniego szkoleniowca Freddiego Roacha. Doradca Filipińczyka, Michael Koncz, podał, że na tym stanowisku pojawi się trener Buboy Fernandez. – To tylko i wyłącznie decyzja Manny’ego. Wiem, że od najmłodszych lat byli dobrymi kolegami. Ta znajomość procentuje z każdym dniem. Oby przyniosła efekty w postaci zwycięstw w kolejnych pojedynkach – zaznaczył Koncz.

Nowa promocja

Zmiana szkoleniowca, to nie jedyny nowy element w przygotowaniach Filipińczyka. Amerykańskie media potwierdziły, że walki nie będzie promował Top Rank (stajnia, z którą Pacquiao współpracował od wielu lat). Tym razem promocją zajmie się firma MP Promotions. – Zapowiada się świetny pojedynek. Kibice czekają na takie starcia. Sam zacząłem odliczać czas do pierwszego gongu – dodał z uśmiechem na twarzy De La Hoya.

Pierwszą oficjalną konferencję prasową przed walką Manny’ego z Matthysem zaplanowano na 18 kwietnia na Filipinach. Dwa dni później odbędzie się drugie spotkanie z mediami w jednej z sal w Malezji.

Sulęcki: Wilder - Joshua? Tę walkę obejrzałby cały świat

podobne informacje

Finał turnieju WBSS w Arabii Saudyjskiej

"Diablo" celuje w mistrzostwo, o Szpilce nie chce rozmawiać

"Diablo" Włodarczyk w gronie najwybitniejszych mistrzów

Szpilka czeka na "Diablo", petarda Głowackiego i ukrzyżowanie po treningu