tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Królowa mówi "pas". Bjoergen zakończyła karierę

Marit Bjoergen – piętnastokrotna medalistka olimpijska – oficjalnie zakończyła sportową karierę. Norweska biegaczka narciarska potwierdziła informację w rozmowie z norweskimi mediami. W piątek Bjoergen triumfowała w mistrzostwach Norwegii.
Marit Bjoergen (fot. Getty)

Bjoergen pójdzie w ślady Kowalczyk? "Czuję przesyt"

Już od kilku dni w mediach pojawiały się doniesienia o tym, że po sezonie Bjoergen może zakończyć karierę. Decyzja oficjalnie miała zostać ogłoszona w piątek. 38-latka o rezygnacji ze sportowej kariery poinformowała norweskie media, przed wygranym przez nią biegiem na 5 kilometrów stylem klasycznym na mistrzostwach Norwegii w Alta.

– Wiem, że nie mam na tyle motywacji, żeby dać z siebie sto procent w kolejnych sezonach. Dlatego podjęłam taką decyzję – przyznała w rozmowie z NRK.no.

Biegaczka z Trondheim to najbardziej utytułowany sportowiec w historii zimowych igrzysk olimpijskich. W swojej karierze zdobyła piętnaście medali olimpijskich, w tym osiem złotych. Na swoim koncie ma także 26. medali mistrzostw świata i cztery Kryształowe Kule za zwycięstwa w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. W zawodach cyklu triumfowała łącznie 114. razy. Takim dorobkiem nie może pochwalić się żaden przedstawiciel dyscyplin narciarskich.

Podczas igrzysk olimpijskich w Pjongczangu Bjoergen zdobyła pięć medali – dwa złote, srebrny i dwa brązowe. Ze zwycięstwa cieszyła się w sztafecie i w maratonie na 30 kilometrów techniką klasyczną.

Decyzję zawodniczki skomentował Roar Hjelmeset, trener kadry narodowej biegaczy narciarskich. – Marit miała pomyśleć nad tym w trakcie Wielkanocy i wygląda na to, że znalazła odpowiedź na swoje pytania. Ona jest prawdziwą osobowością i znakomitą narciarką. Mogę o niej mówić wyłącznie w dobrych słowach.

Triumf dojrzałości i doświadczenia. Bjoergen dała Norwegii złoto Wzruszenia nie ukrywała Therese Johaug, która przez długi czas rywalizowała ze starszą koleżanką z kadry.

– Chciałabym się z nią jeszcze pościgać, ale rozumiem jej decyzję. Ona wygrała wszystko. Muszę przyznać, że rozpłakałam się po tej informacji, bo Marit była jednym z moich autorytetów. Wspólnie trenowałyśmy i motywowałyśmy się. Została moją przyjaciółką – przyznała.

Bjoergen ma jeszcze wystartować w sobotę podczas mistrzostw Norwegii i w ten sposób pożegnać się z rywalizacją. Rosyjski dziennik "Sport Express" ogłoszenie decyzji przez Norweżkę skomentował jako "koniec wielkiej ery, w której Bjoergen rywalizowała z Justyną Kowalczyk".

Retro igrzyska: dramatyczny finisz i złoto Kowalczyk w Vancouver

podobne informacje

Mistrzyni nadal w formie. Bjoergen najlepsza w Norwegii

PŚ w biegach: Norwegowie blisko dwóch Kryształowych Kul

PŚ w biegach: Bjoergen najszybsza w Oslo

Bjoergen rezygnuje ze startu. "Nie mam szans na medal"