tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Lewandowski: nie chcę zarzynać się w każdym meczu

Robert Lewandowski świętował w sobotę szósty w karierze tytuł mistrza Niemiec. Piłkarze Bayernu na huczne imprezy będą mieli jeszcze czas. W środę czeka ich rewanżowe spotkanie z Sevillą w Lidze Mistrzów. Transmisja w TVP1 od godz. 20:30. – Po meczu wróciliśmy do Monachium i wyszliśmy z drużyną na kolację – przyznał w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego".
Robert Lewandowski (fot. Getty Images)

Zmiana planów! W TVP jednak mecz Bayern Monachium – Sevilla

Bayern zdeklasował rywali w Bundeslidze w sezonie 2017/18. Monachijczycy mają 72 punkty w tabeli po 29. kolejkach. Drugie Schalke ma ich aż o dwadzieścia mniej. Świętowanie mistrzostwa umożliwiła sobotnia wygrana 4:1 w Augsburgu i potknięcie wicelidera z Gelsenkirchen, który przegrał 2:3 z Hamburgerem SV.

– To chyba jedno z najspokojniejszych świętowań mistrzostwa, jakie miałem okazję do tej pory przeżyć. W sobotę po meczu wróciliśmy do Monachium i wyszliśmy z drużyną na kolację. To wszystko – stwierdził Lewandowski.

Franck Ribery (L), Robert Lewandowski (P) (fot. Getty) Momentem zwrotnym dla mistrzów Niemiec było zatrudnienie Juppa Heynckesa. Doświadczony szkoleniowiec poprawił atmosferę oraz wprowadził dyscyplinę, z czym wcześniej zdarzały się problemy. Reprezentant Polski tłumaczył jednak, że Niemiec ma też ludzką twarz.

– Wcale nie jest tak twardy, jak się wydaje. Mimo że jest już bardzo doświadczonym trenerem, potrafi zażartować, podejść i porozmawiać o mniej istotnych rzeczach. Rozdzieliłbym u niego sferę piłkarską i mentalną – przyznał.

Mistrzostwo Bayernu to dobra informacja dla Adama Nawałki. Lewandowski będzie mógł odpocząć w najbliższych spotkaniach i przyjechać wypoczęty na zgrupowanie przed mundialem. Monachijczycy walczą jeszcze jednak na dwóch frontach – w Pucharze Niemiec i Lidze Mistrzów.

– Od początku roku chciałem wyhamować. Grać optymalnie, a nie w każdym meczu wychodzić i się zarzynać. Na dłuższą metę nie daje to nic dobrego ani mnie, ani drużynie. Kiedy potrzebowałem odpoczynku, a nawet walczyłem z mniejszymi urazami, zawsze musiałem być dostępny. Teraz sytuacja się zmieniła – tłumaczył.

Napastnik reprezentacji Polski ma jeszcze do zrealizowania cele przed końcem rozgrywek Bundesligi. – Mam 26 bramek, pięć kolejek do końca, miło byłoby doskoczyć lub przekroczyć trzydziestkę. Realne do osiągnięcia w czterech czy pięciu spotkaniach – zakończył.

Oko w oko: Robert Lewandowski
Liga Mistrzów: transmisja Bayern – Sevilla w TVP1 [zwiastun]
Lewandowski wspiera Amp futbol. Został sponsorem kadry!

podobne informacje

Lewandowski w cieniu Sanchesa. "Ten chłopak umie grać w piłkę"

Zachwyt nad Bayernem. "Kibice Benfiki klaskali"

Lewandowski zrównał się z Inzaghim. 46 goli Polaka w Lidze Mistrzów

Liga Mistrzów: Lewandowski strzela, Bayern wygrywa. Znakomity początek Bawarczyków