tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Liverpool w półfinale? Guardioli odrabianie strat nie idzie

Josepowi Guardioli sytuacja, w której musi odrobić trzy bramki w fazie pucharowej Ligi Mistrzów, już raz się przydarzyła. Zadaniu nie podołał. Co jeszcze bardziej może cieszyć fanów Liverpoolu, który tydzień temu pokonał Manchester City 3:0, Hiszpan i z mniejszymi stratami po pierwszych meczach zazwyczaj radził sobie słabo.
Josep Guardiola w pierwszym meczu nie miał powodów do radości (Fot. PAP/EPA)

"Uwaga na pioruny i grzmoty" – media przed Manchester City – Liverpool

Barcelona, Bayern Monachium, a teraz The Citizens – Guardiola w swojej trenerskiej karierze prowadził tylko potentatów. Nic więc dziwnego, że przez dziewięć, licząc z trwającym, sezonów sytuacja, w której musiał odrabiać straty w fazie pucharowej nie przydarzała mu się rzadko.

Do ćwierćfinału obecnej edycji Ligi Mistrzów jego zespoły rozegrały 23 dwumecze i jedynie w siedmiu przypadkach ponosiły porażki w pierwszych spotkaniach. Losy rywalizacji udało im się odwrócić tylko dwukrotnie – w 2011 roku Barcelona po 1:2 z Arsenalem w rewanżu wygrała 3:1, a w 2015 Bayern podrażniony 1:3 w Porto u siebie rozbił rywala aż 6:1.

Po wyeliminowaniu Portugalczyków Hiszpan trafił w półfinale na swój były klub – Barcelonę. To właśnie z nią poniósł jedyną na tych siedem przypadków porażkę co najmniej trzybramkową – dokładnie 0:3. W rewanżu monachijczykom udało się zwyciężyć 3:2, ale to wystarczyło tylko na godne pożegnanie z rozgrywkami.

6 maja 2015: Barcelona – Bayern 3:0 (Fot. Getty)

Teraz przed Guardiolą druga sytuacja, w której musi odrabiać tak dużą stratę. Jeśli mu się nie uda, City drugi rok z rzędu pożegna się z Ligą Mistrzów zdecydowanie wcześniej, niż mieli to w planach właściciele z ZEA, którzy pozwolili mu wydać już na transfery grubo ponad pół miliarda euro.

Swoją drogą, generalnie statystyki Hiszpana w fazach pucharowych wielu mogą zaskoczyć. Porażkę sprzed tygodnia na Anfield przyjęto przecież jako co najmniej wielką niespodziankę, zupełnie wbrew liczbom.

Fot. TVP

podobne informacje

"Może grać za funta tygodniowo". Wielkie poświęcenie Toure

Mundial 2018: Sterling nie pojedzie na mundial? Absurdalny powód

West Ham poznał szkoleniowca. Wielki powrót do Premier League

"Szczęśliwy i podekscytowany". Guardiola na dłużej w City