tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Ruszamy po Puchar Stanleya

W środę 11 kwietnia rozpoczęły się play offy NHL, najlepszej hokejowej ligi świata. Tylko dziewięć drużyn, które grały w ubiegłorocznych play offach, powtórzyło swój wyczyn. Tak prezentują się poszczególne pary najważniejszej części sezonu i moje prognozy na I rundę.

Ruszamy po Puchar Stanleya

W środę 11 kwietnia rozpoczęły się play offy NHL, najlepszej hokejowej ligi świata. Tylko dziewięć drużyn, które grały w ubiegłorocznych play offach, powtórzyło swój wyczyn. Tak prezentują się poszczególne pary najważniejszej części sezonu i moje prognozy na I rundę.
(fot. Getty)

Konferencja Wschodnia

Tampa Bay Lightning – New Jersey Devils

W ubiegłym sezonie Tampy zabrakło w playoffs. W obecnym zdrowy Stamkos i Kucherov rozdawali karty na Wschodzie. Pod koniec sezonu drużynę dopadł kryzys, ale kosztem Bostonu zdołała wrócić na pierwsze miejsce w Konferencji. Choć w obecnym sezonie Tampa przegrała wszystkie trzy mecze przeciwko New Jersey, to i tak jest faworytem tej rywalizacji

Boston Bruins – Toronto Maple Leafs
Gdyby w ostatnim meczu sezonu Bruins wygrali, to trafiliby na New Jersey. Jednak stracili punkty i zmierzą się z Toronto Maple Leafs, nieobliczalną młodzieżą Mike'a Babcocka, która jest jeszcze mocniejsza niż w roku ubiegłym. Jedna z najciekawszych par, w której siedem meczów nie powinno nikogo zdziwić.

Washington Capitals – Columbus Blue Jackets
Stołeczni tym razem nie zdobyli Presidents' Trophy dla najlepszej drużyny sezonu regularnego, ale mimo to Owieczkin i spółka mogą zajść daleko w playoffs. Pierwszy krok (Columbus) nie powinien sprawić dużych problemów, ale już w II rundzie Waszyngton może zmierzyć się z Pittsburghiem, który w 2016 i 2017 okazał się zbyt trudnym rywalem.

Pittsburgh Penguins – Philadelphia Flyers
Derby Pensylwanii zapowiadają się bardzo emocjonująco. W składzie mistrzów NHL jest jednak znacznie więcej graczy doświadczonych w playoffs i nawet rewelacyjny Claude Giroux (102 punkty w sezonie) nie da rady chłopcom Sullivana.
Pierwszy mecz: 7:0 dla Pittsburgha

NHL: Washington Capitals – New Jersey Devils (skrót)

Konferencja Zachodnia

Nashville Predators - Colorado Avalanche

Murowanym faworytem rywalizacji są wicemistrzowie NHL z Nashville, najlepszy zespół sezonu regularnego. Colorado, najsłabszy zespół poprzedniego sezonu, zaskoczyło wielu kibiców i rzutem na taśmę awansowało do play off kosztem St. Louis. W rywalizacji z Predators każdy wygrany mecz będzie dla hokeistów z Denver dużym osiągnięciem.

Winnipeg Jets – Minnesota Wild
W Winnipeg wreszcie doczekano się równej, mocnej drużyny, z pewnym Hellebuyckiem w bramce. Siła ataku Jets jest godna pozazdroszczenia: Laine, Wheeler, Scheifele, Connor, Ehlers, Stastny, a ponadto pod koniec sezonu regularnego Minnesota straciła podporę defensywy Ryana Sutera (złamana kostka), więc zdecydowanie więcej argumentów przemawia za awansem Jets.
Pierwszy mecz: 3:2 dla Winnipeg

Vegas Golden Knights – Los Angeles Kings
Golden Knights, debiutant w NHL, to wielka rewelacja sezonu regularnego i zarazem wielka niewiadoma fazy playoffs. Trafiają na doświadczony i utytułowany zespół z Los Angeles (Puchar Stanleya 2012, 2014), który przełamał kryzys z ubiegłego sezonu. Jonathan Quick odzyskał pewność w bramce, swój rekord punktowy pobił Anze Kopitar. Piękny, debiutancki sen może się więc szybko skończyć.
Pierwszy mecz: 1:0 dla Vegas

Anaheim Ducks – San Jose Sharks
Kalifornijska, wyrównana para, która zaskakująco rzadko trafia na siebie w playoffs. Decydujący o losach awansu może być atut własnego lodowiska, który San Jose straciło w ostatnim meczu sezonu.

Plan transmisji 1. rundy play-off

14 kwietnia (godz. 1:05): Pittsburgh Penguins - Philadelphia Flyers
14 kwietnia (godz. 21:05): Nashville Predators – Colorado Avalanche
20 kwietnia (godz. 1:00): Toronto Maple Leafs - Boston Bruins
21 kwietnia (godz. 1:00): mecz do ustalenia
26 kwietnia (godz. 1:00): mecz do ustalenia

najnowsze opinie

Maciej Iwański Rewolucja Ligi Narodów? Jak zawsze chodzi o... pieniądze

Maciej Iwański Nie warto osłabiać reprezentacji U21 w barażach

Robert Podoliński Bez Grosickiego i Kuby ani rusz

Marcin Żewłakow Trener chyba zauważył, że musimy grać 4-4-2