tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Marsylia liczy na awans. Siła w "nowym Robbenie"

W pierwszym, przegranym przez Marsylię (0:1) meczu, nie zagrał z powodu kontuzji. Wraca na rewanż i to on, do spółki z ponad 40 tysiącami kibiców na Stade Velodrome, ma przesądzić o awansie Olympique do półfinału Ligi Europejskiej. Jeśli Lipsk musi na kogoś uważać, to właśnie na Floriana Thauvina.
Florian Thauvin (fot. PAP/EPA)

MECZ MARSYLIA - LIPSK W TVP SPORT, SPORT.TVP.PL I APLIKACJI

W tym sezonie Ligue 1, czysto statystycznie, lepsi od niego są tylko Neymar i Edinson Cavani. Thauvin uwikłany był w 27 goli dla swojego zespołu i to w dużej mierze dzięki jego wysiłkom Marsylia jest tak wysoko w tabeli (tuż za PSG i Monaco, na równi z Lyonem).

Że jest bardzo groźny, niech świadczą coraz liczniejsze porównania do… Arjena Robbena. Na tyle poważne, że Francuz ma być jednym z głównych kandydatów, by zastąpić Holendra w Bayernie. Bazuje na tej samej "sztuczce": fruwa gdzieś w okolicach prawego skrzydła, po czym prowadzi piłkę do środka, czyhając na strzał lepszą, lewą nogą. Jest szybki, silny, kopie bardzo precyzyjnie.

Właściciele Marsylii (fot. Getty) Za żadne pieniądze

Jeśli olśni na tle Lipska, monachijczycy na pewno zwrócą na niego baczniejszą uwagę. Problem w tym, że Jacques-Henri Eyraud, prezydent Olympique, sprzedawać swojego ulubieńca wcale nie chce. – Mogą dać 100, mogą dać 150 milionów… On nie jest na sprzedaż – mówił w trakcie programu "Telefoot". – Poza tym: nie, Bayern nie kontaktował się ze mną w jego sprawie. Ma kontrakt do 2021 roku i to jest najważniejsze – dodał.

To jednak prawdopodobnie tylko próba podbicia ceny. Francuskie media nie wierzą, że w kolejnym sezonie Thauvin wciąż będzie występował na boiskach Ligue 1. Jeśli bowiem nie Bayern, poważnie zainteresowany jego sprowadzeniem ma być Diego Simeone – w Atletico miałby zastąpić Antoine’a Griezmanna, którego odejście jest coraz bardziej realne.

Thauvin w barwach Newcastle (fot. Getty) Sinusoida

Wartość 25-letniego piłkarza zaniża fakt, że już raz się od Europy "odbił". Za 18 milionów euro trafił do Newcastle United, ale zagrał tam zaledwie kilkanaście spotkań. "The Sun" nazwało go "talentem, który obrócił się w żart". Zawiódł, nie poradził sobie. Wrócił więc do Francji, by znów błyszczeć w domu.

Mecz z Lipskiem i ewentualne pozostałe starcia w Lidze Europejskiej, mają być dla niego szansą nie tylko na kolejny transfer, ale i miejsce w reprezentacji narodowej. Choć konkurencja jest ogromna (Kylian Mbappe, Ousmane Dembele, Thomas Lemar, Anthony Martial i kilku innych skrzydłowych), Deschamps dostrzega gwiazdę z Marsylii, nazywając go "piłkarzem o szczególnych umiejętnościach, które mogą zrobić różnicę". Powołał go zresztą na mecze z Kolumbią i Rosją, rozgrywane w marcu. Czy powoła również na mundial? Wszystko w jego nogach.

Transmisja spotkania Marsylii z RB Lipsk od godz. 21:00 w TVP Sport oraz na SPORT.TVP.L i w aplikacji mobilnej.

RB Lipsk – Olympique Marsylia 1:0: gol Wernera

podobne informacje

OM – Montpellier 5:1. Hat-trick Gomisa

Olympique Marsylia rywalem PSG w finale Pucharu Francji

Nantes za słabe na Marsylię. Lider ucieka PSG

Białas dla SPORT.TVP.PL: Francja może dojść do finału mundialu