tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Kowalczyk zakończyła sezon tuż za podium

Norweżka Astrid Oeyre Slind wygrała Yllas-Levi (70 km) – ostatni wyścig sezonu cyklu Ski Classics. Druga była Szwedka Britta Norgren, a trzecia Norweżka Kari Vikhagen Gjeitnes. Justyna Kowalczyk zajęła czwarte miejsce i straciła do zwyciężczyni minutę i sekundę.
Justyna Kowalczyk (fot. Getty Images)

Po starcie na czele znalazła się grupa pięciu biegaczek, wśród nich była Kowalczyk i Slind oraz Japonka Masako Ishida, która zwyciężyła tydzień temu w 50-kilometrowym maratonie Reistadlopet w Norwegii, gdzie Polka uplasowała się na drugiej pozycji.

Tym razem, na dalekiej północy w Laponii na 10 kilometrów przed metą zaatakowała 37-letnia Japonka. Szybko oderwała się od pozostałej czwórki, uzyskała kilka, a później kilkanaście sekund przewagi. Jednak na 6 km przed metą do ataku ruszyła Slind. Jako jedyna rozpoczęła pogoń za Ishidą, udało się jej dogonić rywalkę.

Japonka, która straciła sporo sił, nie była jednak w stanie utrzymać tempa Slind. 31-letnia Norweżka, która - jak się później okazało – odniosła pierwsze zwycięstwo w karierze, szybko objęła prowadzenie i nie oddała go do końca. Japonka została wyprzedzona jeszcze przez trzy rywalki i ostatecznie zajęła piąte miejsce.

Kowalczyk z trójki goniącej Slind tym razem była najwolniejsza. Sobotni bieg był ostatnim w cyklu Visma Ski Classics.

Po tegorocznym sezonie 35-letnia biegaczka z Kasiny Wielkiej ma w dorobku pięć zwycięstw w tym cyklu. Triumfowała w 2015 roku w Biegu Wazów (90 km), w 2016 – w Arefjaellsloppet (55 km), Reistadlopet (50 km) i Birkebeinerrennet (54 km).

W sobotę wśród mężczyzn podium utworzyli Norwegowie w kolejności: Andreas Nygaard, Tord Asle Gjerdalen, Andreas Aukland.

W klasyfikacji generalnej wśród mężczyzn wygrał Gjerdalen, a wśród kobiet Norgren. Kowalczyk skończyła sezon na 11. miejscu.

Być może był to ostatni występ najlepszej polskiej biegaczki w karierze, ale – jak sama podkreśliła – nie podjęła jeszcze ostatecznej decyzji. – Skończyłam z Pucharem Świata, ale czy ze Ski Classics? Zobaczymy w przyszłym sezonie – powiedziała.

PEŁNE WYNIK MOŻECIE SPRAWDZIĆ – TUTAJ!

podobne informacje

Wywalczyła medal MŚ, przegrała z kontuzjami. Jaśkowiec kończy karierę

Wybitni sportowcy po śmierci Ireny Szewińskiej: będzie nam Pani brakowało

Kowalczyk i Wierietielny wybrali. Olimpijki pominięte

"Farsa". Kowalczyk ostro o decyzjach FIS