tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Toronto Raptors
Washington Wizards
114
:
106
28:23 27:36 31:26 28:21
Składy
Szczegóły
Statystyki
Data
14.04.2018, 23:30
Rozgrywki
NBA Playoffs, 2017/2018, 1/8 finału
Zwiń
Skład podstawowy
11 pkt. Kyle Lowry
12 pkt. OG Anunoby
23 pkt. Serge Ibaka
9 pkt. Jonas Valanciunas
17 pkt. DeMar DeRozan
9 pkt. Otto Porter Jr.
12 pkt. Marcin Gortat
19 pkt. Bradley Beal
23 pkt. John Wall
22 pkt. Markieff Morris
Rezerwowi
2 pkt. Jakob Poeltl
12 pkt. CJ Miles
18 pkt. Delon Wright
9 pkt. Pascal Siakam
Norman Powell
1 pkt. Lucas Nogueira
2 pkt. Ian Mahinmi
14 pkt. Mike Scott
3 pkt. Kelly Oubre Jr.
2 pkt. Tomas Satoransky
Tim Frazier
Zwiń
Rzuty za 2 pkt.
47
65
Celne rzuty za 2 pkt.
25
33
Rzuty za 3 pkt.
30
21
Celne rzuty za 3 pkt.
16
8
Rzuty osobiste
20
18
Celne rzuty osobiste
16
16
Punkty z kontrataku
16
10
Punkty z pola 3 sekund
48
50
Asysty
26
29
Faule
18
21
Bloki
7
3
Straty
17
14
Przechwyty
6
11
Zbiórki ofensywne
5
6
Zbiórki defensywne
33
29
Zwiń

NBA: Gortat nie pomógł Wizards. Porażka na inaugurację play-off

Marcin Gortat zdobył 12 punktów, ale jego Washington Wizards przegrali na wyjeździe z Toronto Raptors 106:114 w inauguracyjnym meczu 1. rundy fazy play-off koszykarskiej ligi NBA. Rywalizacja będzie się toczyła do czterech wygranych spotkań.
Marcin Gortat (Fot. Getty Images)

W sezonie zasadniczym Wizards zajęli ósme miejsce w Konferencji Wschodniej, a Raptors byli w niej najlepsi. Z tego powodu eksperci generalnie nie dają "Czarodziejom" większych szans na awans.

Sobotnie spotkanie kanadyjski klub zaczął świetnie i po kilku minutach prowadził różnicą dziesięciu punktów. Wizards mieli bardzo dobry okres w drugiej kwarcie i stratę z nawiązką odrobili. Pierwsza połowa zakończyła się przy stanie 59:55 dla gości.

Później mecz długo był wyrównany, ale końcówka zdecydowanie należała do Raptors. Wizards po raz ostatni prowadzili na 8.39 min przed ostatnią syreną, kiedy efektownym wsadem popisał się Gortat. Od tego momentu zespół Polaka trafił jednak jeszcze tylko trzy rzuty z gry.

Jonas Valanciunas (L), Marcin Gortat (P) (fot. PAP/EPA) 34-letni łodzianin miał ciężki początek. Szybko popełnił dwa faule i trener Scott Brooks posadził go na ławce rezerwowych. Łącznie Gortat na parkiecie spędził 29 minut i trafił sześć z dziewięciu rzutów z gry. Miał także sześć zbiórek i jedną stratę.

Jednym z atutów Raptors są wartościowi rezerwowi. Zawodnicy z ławki łącznie zdobyli 42 punkty, a zmiennicy w stołecznej drużynie dokładnie o połowę mniej. Na wygraną kanadyjskiej ekipy duży wpływ miała też dobra dyspozycja w rzutach za trzy punkty; trafili 16 z 30.

W zwycięskiej drużynie najlepszy był Serge Ibaka, który uzyskał 23 punkty i 12 zbiórek. Wśród Wizards John Wall miał 23 pkt i 15 asyst, ale przy słabej skuteczności rzutów z gry - 6/20. Markieff Morris dołożył 22 pkt i 11 zbiórek.

Mecz numer dwa odbędzie się we wtorek, również w Toronto.

Na pozostałych parkietach

Spokojnie walkę o obronę tytułu rozpoczęli koszykarze Golden State Warriors – pewnie pokonali przed własną publicznością San Antonio Spurs (113:92). Wojownicy w pierwszym meczu play-off muszą sobie radzić bez kontuzjowanego Stephena Curry'ego. Pod jego nieobecność w ofensywie brylowali pozostali liderzy – Klay Thomspon (27 pkt) i Kevin Durant (24).

Bez niespodzianki także w Filadelfii, gdzie miejscowe 76ers wygrali z Miami Heat 130:103. Najlepszym strzelcem zwycięzców był JJ Redick (28).

Przewagi swojego parkietu nie wykorzystali zawodnicy Portland Trailblazers, którzy przegrali z New Orleans Pelicans 95:97. Absolutnie kluczowymi zawodnikami gości byli Anthony Davis (35 pkt) i Rajon Rondo (17 asyst).

podobne informacje

Władze NBA podnoszą wynagrodzenia dla koszykarzy

Chorwaci podali skład. Trzech graczy NBA zagra przeciwko Polsce

NBA: Jason Kidd i Steve Nash w Galerii Sław

NBA: Steve Kerr chciałby zobaczyć Novaka Djokovica na... parkiecie