tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Interwencja życia "SuperGigio". Napoli coraz dalej od Scudetto...

Arkadiusz Milik mógł zostać bohaterem Napoli w spotkaniu z AC Milan na San Siro. Polak wszedł na boisko z ławki w drugiej połowie i w doliczonym czasie gry miał znakomitą sytuację, żeby dać zwycięstwo przyjezdnym. W fantastycznym stylu zatrzymał go jednak Gianluigi Donnarumma. Nad interwencją bramkarza rozpływają się włoskie media.
Arkadiusz Milik (L), Gianluigi Donnarumma (P) (fot. Getty)

Tylko remis. Milik nie wykorzystał piłki meczowej

Napoli biło długimi minutami w mur w Mediolanie, dlatego Maurizio Sarri zdecydował się w 66. minucie na podwójną zmianę. Boisko opuścili Marek Hamsik i Dries Mertens, a za nich weszli Piotr Zieliński i Arkadiusz Milik. Ten drugi miał w 92. świetną sytuację. Fantastycznie interweniował jednak Donnarumma.

"Gigo zatrzymał Napoli" – to tytuł relacji "La Gazzetta dello Sport". "Napoli zatrzymane przez skałę. SuperGigio odbił w niesamowitym stylu strzał Milika" – czytamy w "Il Gironale".

Gianluigi Donnarumma (fot. Getty) Sympatyk załatwił Napoli

– To jedna z najlepszych parad, które wykonałem w życiu. Musiałem zdać się na przeczucie, bo Milik był bardzo blisko. Dokonałem dobrego wyboru i wyszła z tego wielka interwencja – komentował bramkarz AC Milan.

Smaczku całej sytuacji dodaje fakt, że Donnarumma urodził się niedaleko Neapolu. Bramkarz doskonale wie, jak ważny był to mecz dla gości, którzy nadal liczą się w walce o Scudetto. Do pierwszego Juventusu tracą już jednak sześć punktów.

– Nigdy nie powiem złego słowa o Napoli. Zawsze szanowałem tę drużynę. Oglądam każdy mecz z dużym zaciekawieniem, ponieważ życzę im zwycięstw. Pochodzę z Castellamare (prowincji Napoli) i kocham miasto, dlatego było mi przykro, kiedy fani gości po meczu wykrzykiwali w moją stronę – stwierdził.

– Można powiedzieć, że jestem sympatykiem tego klubu. To zespół z mojego miasta i nie mam nic do piłkarzy ani do fanów. Naprawdę przepraszam i nie wiem co mogę więcej powiedzieć – dodał po chwili.

Arkadiusz Milik (fot. Getty) Sarri ostrożnie wprowadza Milika

Po meczu dziennikarze dopytywali Sarriego, dlaczego Milik pojawił się na boisku dopiero w drugiej połowie.

– Jeśli zacząłby od początku, to musiałbym prawdopodobnie go zmienić. Jego kondycja po tak długiej przerwie nie jest najlepsza. Zobaczymy czy będzie w stanie zagrać od początku z Udinese – stwierdził szkoleniowiec Napoli.

Remis na San Siro sprawił, że Juventus jest w bardzo komfortowej sytuacji. Do końca sezonu pozostało sześć spotkań. Neapolitańczycy mogą mieć problemy z odrobieniem strat. Kluczowe będzie spotkanie na Allianz Stadium w Turynie (22 kwietnia).

– Nie interesuje nas Juventus. Mamy swoją drogę. Drużyna wykonała dobrą pracę i jeśli gralibyśmy w ten sposób w pierwszej części sezonu, to już niedługo odbieralibyśmy nagrodę za ciężką pracę. Poza kilkoma rajdami nie pozwoliliśmy Milanowi na zbyt wiele. Jeśli z taką samą determinacją zagralibyśmy np. przeciwko Sassuolo, to mielibyśmy więcej punktów – zakończył Sarri.

Czachowski: Milikowi wciąż brakuje minut

podobne informacje

Allegri: Donnarumma w Juve? Mamy Szczęsnego...

Donnarumma: nigdy nie mówiłem o "przemocy psychicznej"

Kolejna afera z Donnarummą. "Kibice nie powinni tego robić"

Strzelił gola Milanowi, został królem Instragrama