tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Stu najważniejszych piłkarzy mundiali: miejsca 40 – 31

Finały mistrzostw świata w Rosji zbliżają się wielkimi krokami. Kontynuujemy nasz cykl, w którym przedstawimy stu najważniejszych piłkarzy w historii mundiali. W każdy wtorek odsłaniamy kolejną dziesiątkę. Czas na zawodników z miejsc 40 – 31.
fot. Getty Images

Stu najważniejszych piłkarzy mundiali: miejsca 50 – 41

40. Obdulio Varela (Urugwaj)

Kapitan reprezentacji Urugwaju, która sensacyjnie zdobyła mistrzostwo świata w 1950 roku. Był to jedyny turniej, w którym o zwycięstwie nie decydował finał w sensie stricto. Niemniej ostatnie spotkanie na Maracanie było decydujące – Brazylii wystarczył remis, ale przegrała 1:2.

W przedostatnim meczu Varela strzelił gola na wagę remisu z Hiszpanią (2:2). Był liderem nie tylko na boisku, ale przede wszystkim w szatni.

Wystąpił także na mundialu w 1954 roku w Szwajcarii. W ćwierćfinale strzelił gola Anglii (4:2), ale w półfinale z Węgrami (2:4 po dogrywce) nie mógł zagrać z powodu kontuzji. Według Urugwajczyków z Varelą w składzie ich zespół miałby większe szanse na pokonanie faworytów.

39. Michel Platini (Francja)

Uczestnik trzech turniejów finałowych o mistrzostwo świata (1978, 1982, 1986). Z każdym kolejnym było coraz lepiej. W Argentynie strzelił gola gospodarzom (1:2), ale Trójkolorowi nie wyszli z grupy.

W Hiszpanii był jednym z najlepszych piłkarzy turnieju. Strzelił dwa gole, Francja przegrała półfinał z Niemcami (3:3) dopiero po rzutach karnych, choć Platini jedenastkę wykorzystał (w sumie dwie: w meczu i w serii rzutów karnych). W meczu o trzecie miejsce lepsza była Polska (3:2).

Do Meksyku Francuzi polecieli jako mistrzowie Europy. Ich lider strzelił gola w 1/8 finału z Włochami (2:0) i w ćwierćfinale z Brazylią (1:1 i awans po karnych, choć Platini tym razem nie wykorzystał jedenastki). W półfinale znów na drodze stanęła RFN (0:2), ale tym razem Platini i koledzy triumfowali w meczu o trzecie miejsce – pokonali Belgię (4:2).

38. Ferenc Puskas (Węgry)

Jeden z najwybitniejszych piłkarzy w historii futbolu. Byłby w tym rankingu znacznie wyżej, gdyby nie cud w Bernie, do którego doszło 4 lipca 1954 roku. Wtedy rozegrano finał mistrzostw świata w Szwajcarii.

Węgrzy mierzyli się z RFN i byli wielkim faworytem. W grupie pokonali tego samego rywala 8:3. I początek nie zapowiadał katastrofy – po ośmiu minutach było 2:0, a pierwszego gola strzelił Puskas. Jednak Niemcy szybko wyrównali, a w końcówce zdobyli zwycięską bramkę.

Podobno gwiazda Węgrów zmagała się z urazem i zagrała w finale na własne życzenie, tylko po to, by wznieść puchar po meczu. To był drugi finał MŚ z rzędu, w którym doszło do tak niespodziewanego rozstrzygnięcia.

Puskas strzelił w Szwajcarii cztery gole i był uznawany za najlepszego gracza swojej drużyny.

Stu najważniejszych piłkarzy mundiali: miejsca 60 – 51

Legendy futbolu: Ferenc Puskas

Stu najważniejszych piłkarzy mundiali: miejsca 70 – 61

37. Sepp Maier (Niemcy)

Na MŚ 1966 w Anglii był rezerwowym, ale na kolejnych trzech mundialach pełnił rolę pierwszego bramkarza Republiki Federalnej Niemiec. W 1970 w Meksyku wywalczył 3. miejsce, a cztery lata później przed własną publicznością został mistrzem świata. W czterech z siedmiu meczów zachował czyste konto.

W 1978 roku wciąż prezentował się wybornie, ale nasi sąsiedzi nie przeszli drugiej rundy – uplasowali się za Argentyną i Włochami.

Niemcy mieli wielu wybitnych bramkarzy, ale Maier wciąż uważany jest za najlepszego. Jeden z najwybitniejszych zawodników na tej pozycji w historii.

36. Daniel Passarella (Argentyna)

Bramkostrzelny obrońca, kapitan Albicelestes poprowadził zespół do mistrzostwa świata w 1978 roku przed własną publicznością. Strzelił gola z rzutu karnego w grupowym meczu z Francją (2:1).

Cztery lata później w Hiszpanii zdobył dwie bramki, lecz Argentyna przegrała oba mecze w drugiej rundzie. Pojechał także na mundial do Meksyku (1986), ale nie zagrał w ani jednym meczu przez chorobę wirusową. Na tym turnieju selekcjoner Carlos Bilardo zabrał Passarelli opaskę kapitana i dał ją Diego Maradonie, co stało się powodem konfliktu obu piłkarzy.

35. Silvio Piola (Włochy)

Wybitny włoski napastnik, który w 1938 roku poprowadził drużynę narodową do mistrzostwa. Był w niebywałej formie na turnieju we Francji i strzelał najważniejsze gole. Już w meczu pierwszej rundy jego bramka w dogrywce przesądziła o zwycięstwie nad Norwegią (2:1).

W ćwierćfinale z Francją do przerwy było 1:1, a Piola w drugiej połowie trafił dwukrotnie i Italia wygrała 3:1. Jego popisem był również finał, w którym dwa razy pokonał bramkarza i przyczynił się do zwycięstwa nad Węgrami (4:2).

Pięć bramek nie dało mu jednak korony króla strzelców. Nagroda trafiła do Leonidasa (w naszym rankingu na 57. miejscu).

Stu najważniejszych piłkarzy mundiali: miejsca 80 – 71

Legendy futbolu: Michel Platini

34. Juan Alberto Schiaffino (Urugwaj)

Kolejny z reprezentacji Urugwaju, która sprawiła sensację na Maracanie w 1950 roku. W decydującym meczu zdobył wyrównującą bramkę z Brazylią, która wprowadziła nerwowość w szeregi gospodarzy.

W sumie na mundialach strzelił pięć goli – trzy w 1950 roku i dwa cztery lata później. W Szwajcarii Urugwajczycy przegrali w półfinale z Węgrami (2:4 po dogrywce) i z Austrią (1:3) w meczu o 3. miejsce.

33. Bobby Charlton (Anglia)

Kluczowy zawodnik w talii legendarnego trenera Alfa Ramseya. Poprowadził Anglików do jedynego jak do tej pory mistrzostwa świata – przed własną publicznością w 1966 roku. Strzelił gola z Meksykiem (2:0) w fazie grupowej. Koncertowo zagrał w półfinale z rewelacyjną Portugalią. Strzelił dwa gole (2:1), które zdecydowały o awansie do finału.

W sumie rozegrał 14 meczów na mistrzostwach świata (w 1962, 1966 i 1970). W Chile i Meksyku Synowie Albionu odpadali w ćwierćfinale.

32. Lothar Matthaeus (Niemcy)

Jako jeden z dwóch piłkarzy w historii wystąpił na pięciu mundialach (1982, 1986, 1990, 1994, 1998), rozegrał 25 meczów w finałach MŚ i jest pod tym względem rekordzistą.

Najlepiej zagrał we Włoszech, gdzie strzelił cztery gole i przyczynił się do zdobycia mistrzostwa świata. Kolejne mundiale – w USA i Francji – były dla Niemców rozczarowaniem, bowiem odpadali w ćwierćfinale.

W Hiszpanii w 1982 roku pełnił rolę rezerwowego, ale wszedł w dwóch meczach. Cztery lata później w Meksyku był już podstawowym zawodnikiem i wywalczył wicemistrzostwo.

Nie był wirtuozem, ale bardzo ważnym ogniwem niemieckiej kadry, dlatego ustanowił rekord, który trudno będzie pobić. Na MŚ 1982 miał 21 lat, a ostatni występ na mundialu (1998) zaliczył w wieku 37 lat.

31. Gianluigi Buffon (Włochy)

Był rezerwowym na MŚ 1998, grał na kolejnych czterech mistrzostwach. W 2002 roku Włosi odpadli w kontrowersyjnych okolicznościach z Koreą Południową w 1/8 finału, a w 2010 i 2014 nawet nie wyszli z grupy.

Ale mundial w Niemczech (2006) był popisem gry defensywnej Italii. W całym turnieju straciła tylko dwie bramki, a Buffona nie pokonał z gry żaden rywal. Niefortunnie zaskoczył go Cristian Zaccardo w meczu z USA (1:1), a także w finale Zinedine Zidane z rzutu karnego.

Został wybrany najlepszym bramkarzem turnieju. Nie mogło być inaczej. Miał zakończyć karierę po mistrzostwach świata w Rosji, ale Włosi nieoczekiwanie przegrali baraż ze Szwecją.

Stu najważniejszych piłkarzy mundiali: miejsca 100 – 91

najpopularniejsze

Bosiek: celem są mistrzostwa świata juniorów. Mam nadzieję, że trafię z formą

Podanie Slaughtera i "czucie gry" Mateusza Ponitki. Piękna akcja Polaków

ME 2018 piłkarek ręcznych. Polska – Serbia: "no look pass" Kingi Achruk i bramka Kingi Grzyb [WIDEO]

Co dalej ze Stocznią Szczecin? "Titanic tonie"

ME 2018 piłkarek ręcznych. Polska – Dania: czerwona kartka dla Karoliny Kochaniak [WIDEO]