tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

"Największy w historii Arsenalu". Tak żegnają Wengera

Wieść o odejściu Arsene'a Wengera z Arsenalu to dobra okazja do wszelkiego rodzaju podsumowań. Wyrazy szacunku dla menedżera, który spędził w północnym Londynie 22 lata, płyną od rywali, kolegów po fachu, a zwłaszcza byłych podopiecznych.
Arsene Wenger (fot. Getty)

Lista wybitnych piłkarzy, którzy na najwyższy poziom weszli pracując z Wengerem, imponuje. Wystarczy wspomnieć Thierry'ego Henry'ego, Dennisa Bergkampa, Patricka Vieirę czy Roberta Piresa. Francuz odkrył też talent m.in. Cesca Fabregasa, Robina van Persie'ego czy naszego Wojciecha Szczęsnego. Najbardziej poruszający komentarz wygłosił jednak człowiek, którego Wenger nigdy nie trenował – były bramkarz Arsenalu, Bob Wilson.

To największy menedżer w historii Arsenalu i jeden z trzech najwspanialszych ludzi, których poznałem w życiu. Stawiam go ponad Herbertem Chapmanem i ponad wszystkimi innymi ludźmi, którzy zdobywali trofea dla tego klubu. On osobiście odmienił futbol w tym kraju. – powiedział Wilson na antenie BBC.

(fot. twitter.com/bbc5live)

Lauren – kameruński prawy obrońca niepokonanej drużyny "The The Invincibles" – przyznał, że to "emocjonujący dzień". "Dzięki niemu stałem się piłkarzem, jakim nigdy nie myślałem, że zostanę. Pielęgnujmy jego dziedzictwo i dziękujmy, że dał z siebie wszystko, by uczynić Arsenal tak wielkim klubem" – napisał.

(fot. twitter.com/Lauren12arsenal)

Słowa szacunku płyną też ze strony innych szkoleniowców. – Dzisiaj moglibyśmy go nazwać influencerem futbolu – stwierdził Juergen Klopp. – Miał fantastyczną karierę, niesamowitą osobowość, jest naprawdę wielkim graczem w tej branży. My, trenerzy, jesteśmy zwykle zwalniani co chwilę, a on wytrwał na stanowisku 22 lat. To długo!

Bez niego wszystko będzie inne. Nie wiem, czy zmieni posadę w Arsenalu, czy podejmie się trenowania innej drużyny. Wygląda na całkiem sprawnego i na pewno nadal cieszy go ta praca. Być może spróbuje jeszcze sił gdzieś indziej. Życzę mu wszystkiego najlepszego i mam nadzieję, że niedługo spotkam go, by przekazać to osobiście – dodał menedżer Liverpoolu.

(fot. twitter.com/LFC)

Z wielkim podziwem o Wengerze wypowiadają się też Ian Wright i Robert Pires – piłkarze, których prowadził na przełomie wieków. – Praca z nim to wielki przywilej. Jest jednym z najlepszych menedżerów w historii Premier League – ocenił Pires, a Wright przypomniał, że to właśnie Francuz "zrobił z Arsenalu globalną markę". Jego początki w Londynie ciekawie wspominał też David Dein, były dyrektor sportowy Kanonierów i przyjaciel Wengera.

"Nie da się rozmawiać o Arsenalu, Premier League i zawodzie trenera nie wspominając Arsene'a Wengera. Ten człowiek to punkt odniesienia. Dziękuję Arsene!" – napisał na Twitterze szkoleniowiec PSG, Unai Emery.

Trener Southampton, Mark Hughes, dodał: "Wyznaczył poprzeczkę dla nas wszystkich. Przybył tu ze świeżymi pomysłami i własnym poglądem na to, jak powinno się grać w piłkę, a za chwilę wszyscy musieliśmy go gonić. Zasłużył na miejsce w historii."

Tony Adams – legendarny kapitan Arsenalu – na Instagramie napisał krótko: "Herbert Chapman musi ustąpić miejsca Arsene'owi Wengerowi – najwybitniejszemu menedżerowi w historii klubu".

(fot. instagram.com/tonyadamsofficial/)

"Był dla mnie jak ojciec" – to już Cesc Fabregas. "Nigdy nie zapomnę jego przewodnictwa i wsparcia. Wierzył we mnie od pierwszego dnia i wiele mu zawdzięczam. Arsene, zasługujesz na dozgonne szczęście i szacunek".

Obecny kapitan Arsenalu, Per Mertesacker, zdradził w jaki sposób piłkarze dowiedzieli się o decyzji ich przełożonego. – Po prostu nas poinformowano, nic wyjątkowego. Ale panuje duże poruszenie. On był jedną z głównych przyczyn, dla których przyszedłem do Arsenalu, a potem zawsze był dla mnie wsparciem. Jestesm smutny.

Słowa uznania przesłał nawet Jeremy Corbyn – polityk, lider Partii Pracy i zadeklarowany kibic Kanonierów. Podziękował za liczne sukcesy, inspirację dla młodych ludzi, walkę z krytykami i za piękny futbol oraz piękne wspomnienia.

Wenger opuści stanowisko menedżera Arsenalu po sezonie 2017/18, w którym może jeszcze wygrać Ligę Europejską. W półfinale jego piłkarze zmierzą się z Atletico Madryt. Pierwszy mecz 26 kwietnia w Londynie.

(fot. Twitter.com)

podobne informacje

Kto nowym trenerem Realu Madryt? 10 najwazniejszych kandydatur

Arsene Wenger gotowy do powrotu. Wyznaczył datę

"Potrzebuję mojego narkotyku co tydzień". Mocne wyznanie Arsene'a Wengera

Rewolucja w przepisach UEFA? W centrum uwagi okno transferowe i gole na wyjeździe