tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Angielskie "nie" dla VAR. "Nikt nie ma ciśnienia"

Kilkanaście dni temu angielskie kluby podjęły decyzję, że w sezonie 2018/2019 w Premier League nie będzie funkcjonował system VAR. Najbogatsza liga świata idzie w odwrotnym kierunku niż pozostałe czołowe rozgrywki. Szokujące? Dla wielu kibiców tak. Szczególnie w Polsce, gdzie system VAR stał się codziennością. Jednak na Wyspach ta decyzja wcale nie została przyjęta ze zdziwieniem. – Osobiście jestem zwolennikiem systemu wideoweryfikacji, ale zbyt wiele rzeczy jest jeszcze do naprawienia. To dobra decyzja – uważa Miguel Delaney, szef piłkarskiego działo gazety "The Independent".
Sędzia Robert Madley i piłkarze Chelsea (Fot. Getty)

Do wprowadzenia systemu VAR potrzebna była zgoda 14 z 20 klubów Premier League. – Nie wiemy dokładnie, jak rozłożyły się głosy, ale z moich informacji wynika, że do wymaganej większości 2/3 brakowało sporo – zdradza Jack-Pitt Brooke z "The Independent".

Paul Pogba (L) i Kieran Gibbs (Ś), Ahmed Hegazi (P) (Fot. Getty) Co wpłynęło na taką decyzję? – Wielu menadżerów było sfrustrowanych tym, jak to wyglądało w meczach pucharowych. Na pierwszy plan wybijają się dwa takie spotkania: Liverpool – West Bromwich Albion oraz Tottenham – Rochdale. Powstało wielkie zamieszanie, sędzia główny był zagubiony, podejmował chaotyczne i złe decyzje. Uważam, że to w głównym stopniu wpłynęło na odrzucenie VARu – uważa Delaney.

Komunikat wydany przez Premier League głosi, że w kolejnym sezonie prowadzone będą kolejne testy, ale jedynie w Pucharze Anglii oraz w Pucharze Ligi Angielskiej. Czym się będą różnić od tych prowadzonych w obecnych rozgrywkach? Mają być "intensywniejsze".

W pucharach obowiązuje zasada, że przegrywający odpada, więc błędy sędziów są bardziej kosztowne. Przemawia do mnie zatem argument, by to właśnie w tych rozgrywkach testować VAR – uważa Delaney.

22 lata Wengera w Arsenalu. Odkrywca gwiazd Kiedy możemy się spodziewać wprowadzenia VARu w lidze? – Moim zdaniem kluczowe będzie to, co wydarzy się podczas mistrzostw świata w Rosji. Jeżeli nie dojdzie tam do żadnych skandali, to kluby powoli się do tego przekonają. Nie ma natomiast wielkiego ciśnienia. Nikt nie zamierza się z tym spieszyć – przekonuje Delaney.

Wydaje się to o tyle dziwne, że angielscy arbitrzy delikatnie mówiąc nie mają ostatnio dobrej passy. Po raz pierwszy od 80 lat żaden z nich nie pojedzie na mundial. Spada też poziom sędziowania w Premier League. Najlepszy arbiter, Mark Clattenburg, wyjechał pracować do Arabii Saudyjskiej.

Uważam, że VAR nie wyeliminuje wszystkich błędów. Nadal będzie wiele stykowych sytuacji, które pozostaną kontrowersyjne. Biorąc pod uwagę szybkość współczesnego futbolu uważam, że arbitrzy dobrze wykonują swoją pracę. Mało osób wie o tym, że z każdym sezonem liczba fauli na mecz w Premier League spada. Nawet bez VARu gra staje się coraz czystsza – dodał Pitt-Brooke.

Koniec pewnej epoki. Wenger pożegna się z Arsenalem Od przyszłego sezonu VAR używany będzie już nie tylko w Bundeslidze i Serie A, ale również w Primera Division. Konserwatyzm Anglików jest o tyle zaskakujący, że to właśnie Premier League stała na czele wielu zmian wprowadzanych we współczesnym futbolu. Władze najbogatszej ligi piłkarskiej na świecie zdecydowały m.in., że okienko transferowe już w nadchodzących rozgrywkach zakończy się przed pierwszą kolejką sezonu.

Wśród kibiców, działaczy, trenerów nie ma poczucia, że VAR rozwiąże wszystkie problemy. Nawet jeżeli większość uważa ten system za dobry, to na razie nikt nie zamierza się spieszyć. Ta liga od lat żyje bez wideoweryfikacji więc poradzi sobie jeszcze w kolejnym sezonie, a może i kilku następnych – zakończył Delaney.

podobne informacje

Legenda ostro o Manchesterze United: nawet Messi miały problemy w zespole Mourinho...

Eden Hazard czuł się winny po zwolnieniu trenera. "Chciałbym jeszcze kiedyś z nim pracować"

Christiana Eriksena czeka długa przerwa? "Może mieć chroniczny problem z brzuchem"

"My albo Jose". Manchester United może stracić nawet 10 zawodników przez Mourinho