tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Były mistrz zmienił życie. "Pobawię się i znokautuję Joshuę"

Dla byłego mistrza świata wagi ciężkiej niemożliwe nie istnieje. Tyson Fury zapowiadał, że zmieni swoje podejście do życia i... zdania dotrzymał. W ostatnich tygodniach schudł aż 45 kilogramów. To nie koniec jego metamorfoz.
Tyson Fury (fot. Getty Images)

60-kilogramowy "Czołg". Boks uratował go przed ulicą

Fury największy sukces w boksie osiągnął w lipcu 2015 roku. Wtedy pokonał Władimira Kliczkę, zdobył mistrzowskie pasy IBF, WBA, WBO i złożył kilka deklaracji. – Będę dominował przez lata! Nikt mnie nie powstrzyma. Mam idealny plan na najbliższe miesiące – wykrzykiwał po wygranym starciu.

Losy Brytyjczyka potoczyły się zupełnie inaczej. Najpierw pojawiły się problemy z alkoholem. Następnie pięściarz przyznał, że zażywa narkotyki i walczy z depresją. Nie pomogły "przebieranki" podczas konferencji prasowych i przekazywanie mediom nieprawdziwych informacji.

Miał nie dać rady

Przełomowy okazał się początek 2018 roku. 29-latek wspólnie z trenerami postanowił wrócić do intensywnych ćwiczeń. Kilka dni temu ogłosił, że wraca 9 czerwca na gali w Manchesterze. W tym momencie nie wiadomo, kto będzie jego rywalem. – Byłem przekonany, że Tyson nie da rady, że po kilku tygodniach rzuci treningi i znowu spotkam go w barze z drinkiem. Myliłem się. Fury naprawdę chce robić wielkie rzeczy – stwierdził pięściarz Ricky Hatton w rozmowie z news.com.au.

Przez ostatnie 2,5 roku Brytyjczyk nie dbał o swój wygląd i zdrowie. Przed walką z Ukraińcem ważył 112 kilogramów. W kolejnych miesiącach przytył do 160 kilogramów (206 centymetrów wzrostu). – Nie lubiłem odpuszczać sobie przyjemności. Zmieniłem się. Schudłem około 45 kilogramów. Nie jestem już tłuściochem – zaznaczył w rozmowie z mediami.

Fury ma tylko jeden cel. Chce za wszelką cenę odzyskać mistrzowskie pasy federacji WBA, IBF oraz WBO. Te są w posiadaniu Anthony'ego Joshuy, dlatego kibice zacierają ręce na kolejny emocjonujący pojedynek. – Kiedy będę gotowy, wszystkie trafią do mnie. U Joshuy są tylko tymczasowo. Pobawimy się przez kilka rund. Potem go znokautuję – oznajmił pięściarz z Wielkiej Brytanii.

Tyson Fury (fot. Twitter)
Broner vs Vargas. "To będzie wielkie widowisko"

podobne informacje

Walka Giennadij Gołowkin – Saul Alvarez w TVP! Poznaj szczegóły transmisji

Kosmiczny trening Anthony'ego Joshuy. Brytyjczyk wygląda jak bestia

Finał turnieju WBSS w Arabii Saudyjskiej

"Diablo" celuje w mistrzostwo, o Szpilce nie chce rozmawiać