tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Borussia Dortmund
Real Madryt
4
:
1
1:1
8'Robert Lewandowski
50'Robert Lewandowski
55'Robert Lewandowski
66'Robert Lewandowski
Cristiano Ronaldo43'
Składy
Szczegóły
Statystyki
Data
24.04.2013, 20:45
Rozgrywki
Liga Mistrzów - faza pucharowa, 2012/2013, 1/2 finału
Stadion
Signal Iduna Park
Niemcy
Widzów: 65829
Sędzia
Bjoern Kuipers
Holandia
Zwiń
Skład podstawowy
1 Roman Weidenfeller
26 Łukasz Piszczek 83'
4 Neven Subotić
15 Mats Hummels
29 Marcel Schmelzer
8 Ilkay Guendogan 90'
6 Sven Bender
16 Jakub Błaszczykowski 82'
10 Mario Goetze 8'
11 Marco Reus 50'
9 Robert Lewandowski 8', 50', 55' 66' 70'
41 Diego Lopez
4 Sergio Ramos 90'
2 Raphael Varane
3 Pepe
5 Fabio Coentrao
6 Sami Khedira 54'
14 Xabi Alonso 80'
10 Mesut Oezil 64'
19 Luka Modric 68'
7 Cristiano Ronaldo 43'
20 Gonzalo Higuain 43' 68'
Rezerwowi
20 Mitchell Langerak
5 Sebastian Kehl 82'
7 Moritz Leitner
18 Nuri Sahin
19 Kevin Grosskreutz 83'
23 Julian Schieber 90'
27 Felipe Santana
1 Iker Casillas
8 Kaka 80'
9 Karim Benzema 68'
18 Raul Albiol
21 Jose Maria Callejon
22 Angel Di Maria 68'
24 Nacho Fernandez
Trenerzy
  Jurgen Klopp
  Jose Mourinho
Zwiń
48%
Posiadanie piłki
52%
Strzały
8
6
Strzały celne
6
4
Faule
12
14
Dośrodkowania
13
22
Rzuty rożne
4
2
Rzuty z autu
14
10
Spalone
3
5
Żółte kartki
1
3
Zwiń

Lewandowski zszokował świat. Pięć lat od czterech goli z Realem

24 kwietnia 2013 roku Robert Lewandowski rozegrał swój jak dotąd najbardziej spektakularny mecz w karierze. Oczywiście pięć goli strzelone Wolfsburgowi w dziewięć minut musi robić wrażenie, ale to cztery bramki zdobyte w półfinale Ligi Mistrzów przeciwko Realowi Madryt sprawiły, że o Polaku mówił cały świat.
Robert Lewandowski 24 kwietnia 2013 roku strzelił Realowi cztery gole (fot. Getty)

"Lewy": Real faworytem. Musimy czekać na błędy

Gdy w 43. minucie Cristiano Ronaldo doprowadzał do wyrównania, kibice Realu mogli mieć nadzieję, że z Dortmundu ich zespołowi uda się wywieźć korzystny wynik. Okazało się to niemożliwe, bo tego dnia nie do zatrzymania był Lewandowski.

Polak prowadzenie gospodarzom dał już w 8. minucie, gdy wykończył dośrodkowanie Mario Goetze. Prawdziwy popis dał jednak po przerwie, w szesnaście minut trzy razy pokonując Diego Lopeza.

Lewandowski trafia na 3:1 (Fot. Getty)

Najpierw przejął piłkę na siódmym metrze po złym strzale Marco Reusa i strzelił po ziemi przy bliższym słupku. Chwilę później znów doskonale znalazł się w polu karnym, odwrócił się w stronę bramki i trafił w okienko. Na koniec potężnie huknął z rzutu karnego.

Nigdy wcześniej ani nigdy później żaden zawodnik nie strzelił czterech goli w jednym meczu półfinałowym lub finałowym Ligi Mistrzów. Lewandowski przebił wyczyn Lionela Messiego, który 6 kwietnia 2010 roku cztery razy pokonał Manuela Almunię. Barcelona grała jednak wtedy z Arsenalem "tylko" w ćwierćfinale.

Lewandowski trafia na 4:1 (Fot. Getty)
Lewandowski: czasem instynkt sam działa