tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

"Salahomania" na Anfield. Świetny mecz The Reds

Liverpool wygrał 5:2 z AS Roma w pierwszym półfinałowym meczu Ligi Mistrzów. Bohaterem spotkania został Mohamed Salah, który jako pierwszy zawodnik w historii, w tej fazie rozgrywek, zdobył dwa gole i miał dwie asysty w jednym spotkaniu.
Liverpool (fot. Getty Images)

Rock and rool na Anfield. Koncert Firmino i Salaha

Jeszcze przed rozpoczęciem spotkania wszyscy byli w dobrym nastroju. Salah w korytarzu witał się między innymi z byłym klubowym kolegą z zespołu, Radją Nainggolanem.
W tym sezonie Egipcjanin nie ma sobie równych. Zbliża się lub pobija klubowe rekordy.
Ze świetnej gry ulubionego zespołu mógł się cieszyć również trzykrotny mistrz olimpijski w skokach narciarskich, Kamil Stoch.
W taki sposób po zdobyciu drugiej bramki cieszył się ulubieniec kibiców z Anfield!

Może zbyt drastyczne porównanie, ale... coś w tym jest.

Salah jest pierwszym zawodnikiem od 2013 roku, który w półfinale Ligi Mistrzów wypracował dla drużyny aż cztery trafienia. Egipcjanin dogonił... Roberta Lewandowskiego.
Na taki scenariusz w półfinale przygotowany był prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, Zbigniew Boniek.
Krótkie podsumowanie ofensywnej trójki Liverpoolu. Jest się czym zachwycać.
Salah w tym meczu dwoił się i troił. Kolejny znakomity mecz 25-latka w barwach The Reds.

Gary Lineker na bieżąco śledził zmagania na Anfield. Brytyjczyk zaznaczył, że Roma rozpoczęła powrót wcześniej, w porównaniu do rywalizacji z Barceloną.

Statystyki z tego spotkania robią wrażenie. Gole padały co kilka minut.
Choć Boniek kibicował włoskiej drużynie, jest niemal pewny, kogo kibice obejrzą w finale.
<
Idealne podsumowanie spotkania w wykonaniu trenera Andrzeja Strejlaua. Jak zawsze klasa.
Najlepszym zawodnikiem spotkania mógł zostać tylko i wyłącznie... Salah. Egipcjanin nie miał sobie równych.

Statystki Liverpoolu są w tym sezonie niesamowite. Ręce same składają się do braw.

podobne informacje

Juergen Klopp ostro o Lidze Narodów. "Chcemy operę co noc, czy co dwa miesiące?" [WIDEO]

Trent Alexander-Arnold zmierzył się z Magnusem Carlsenem

Klopp przed Liverpool – Manchester City: ten mecz o niczym nie przesądzi

Angielskie potęgi obserwują Krzysztofa Piątka