tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Chemik Police mistrzem Polski piąty raz z rzędu

Siatkarki Chemika Police po raz piąty z rzędu zdobyły tytuł mistrzyń Polski. Z kolejnego sukcesu cieszyły się w Łodzi, gdzie w rewanżowym meczu finału pokonały ŁKS Commercecon 3:1 (25:13, 22:25, 25:19, 27:25). W pierwszym spotkaniu zwyciężyły 3:0.
Radość siatkarek Chemika Police (fot. PAP/Grzegorz Michałowski)

Chemik, po pewnym triumfie przed własną publicznością, do obronienia złota potrzebował zwycięstwa w Łodzi. Tegoroczna rywalizacja toczyła się bowiem do dwóch wygranych. Drużynie ŁKS w przedłużeniu finałowej rywalizacji zamierzało jednak pomóc ok. 6 tysięcy kibiców, głośno dopingujących gospodynie z trybun Atlas Areny.

Wydawało się, że to uskrzydli ełkaesianki, bo pierwsze piłki należały do nich (3:1). Później jednak przez blok faworytek nie mogły przebić się Izabela Kowalińska i Deja McClendon, a po ataku Malwiny Smarzek Chemik prowadził 7:3. Przyjezdne z dużą łatwością zdobywały kolejne punkty zwiększając przewagę – 12:5, 20:9 i 24:13.

Policzanki w pierwszym secie były zdecydowanie lepsze w każdym elemencie gry, a sama Smarzek zdobyła 10 punktów, tylko trzy mniej niż cały zespół ŁKS. Wysoka przegrana nie odebrała jednak gospodyniom woli walki. W drugiej odsłonie prezentowały się znacznie lepiej. Szybko objęły prowadzenie, a po ataku Kowalińskiej miały pięć punktów przewagi (11:6). Podopieczne trenera Michała Maska dobrze spisywały się też w defensywie podbijając ataki Stefany Veljković, a grająca z urazem Smarzek nie była już tak skuteczna. Mimo to, atakująca Chemika najpierw punktową zagrywką doprowadziła do remisu (14:14), a następnie dała swojej drużynie prowadzenie.

Siatkarka ŁKS Krystyna Strasz (fot. PAP/Grzegorz Michałowski)

ŁKS kontynuował jednak dobrą grę, odzyskując przewagę (20:16). Do piłki setowej doprowadziła Zuzanna Efimienko-Młotkowska, a do wyrównania Katarzyna Sielicka. W kolejnej odsłonie inicjatywa należała do obrończyń tytułu. Jego ozdobą był pojedynek Smarzek i Kowalińskiej. Po ataku tej pierwszej ekipa gości wygrywała 9:5, ale atakująca ŁKS wyprowadziła swój zespół na prowadzenie 15:14. Druga część seta należała jednak do Chemika. Dwa ostatnie punkty zdobyła w nim Smarzek i od kolejnego ligowego sukcesu podopieczne włoskiego trenera Marcello Abbondanzy dzielił już tylko jeden set.

W nim długo prowadziły jednak łodzianki (nawet 18:15) i znów do wyrównania doprowadziła Smarzek, a prowadzenie przyjezdnym dał atak Bianki Busy (19:18). Końcówka była jednak bardzo wyrównana i godna finału. Wszystko rozstrzygnęło się na przewagi, a ostatni punkt w tym sezonie pieczętując zwycięstwo i mistrzostwo Chemika zdobyła blokiem Straszimira Simeonowa.

Klub z Polic triumfował w lidze również w czterech minionych sezonach, a w sumie w swoim dorobku ma siedem mistrzowskich tytułów i jeden brązowy medal. ŁKS po raz siódmy w historii klubu znalazł się na podium ekstraklasy, ale ostatni medal zdobył prawie 30 lat temu, w 1989 roku. Po tytuł sięgnął raz – w 1983 roku.

ŁKS Commercecon Łódź – Chemik Police 1:3 (13:25, 25:22, 19:25, 25:27)
Pierwszy mecz:
Chemik - ŁKS 3:0
Stan rywalizacji (do dwóch zwycięstw): 2-0 dla Chemika
ŁKS: Papafotiou, Kwiatkowska, McClendon, Efimienko-Młotkowska, Kowalińska, Sielicka – Strasz (libero) – Mras, Wawrzyńczyk, Skorupa
Chemik: Mirković, Busa, Veljković, Smarzek, Mędrzyk, Gajgał-Anioł – Krzos (libero) – Bednarek-Kasza, Simeonowa, Bełcik, Tomsia

podobne informacje

Turniej siatkarek w Pile: zwycięstwo Chemika Police

"Wschodząca gwiazda z Polski" przeniesie się do Serie A

Dwie gwiazdy Chemika Police zakończyły karierę

Chemik blisko tytułu. W trzecim secie 25:4!